To tak samo jak w samochodzikach moich panów(mejd in Czajna) na ...pilota. Jak jeden odpala brykę,to drugiemu rusza...Kiedyś ruszył ostro ze stołu i tak się ta historia zakończyła. Ale z prawdziwym samochodem to troche głupio!!!!!!
My mamy sierrę kombi z 1989 roku z centralnym zamkiem, Tylko on nie robi pik tylko takie śmieszne zgrzyt. Przynajmniej nikt go raczej nie ukradnie. A w ogóle to bardzo ekonomiczne auto na gaz.