Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

menu komunijne :-)

edytowano kwiecień 2012 w Ogólna
nie najważniejsze, ale też ważne :-)

od przyszłego tygodnia zamierzam wespół - wzespół z jedną miłą Forumowiczką o ile się da,  ustalić rzeczone.
ponieważ goście z daleka, potrzebny będzie pierwszego dnia jakiś ciepły posiłek + zimny bufet, drugiego śniadanie typu szwedzki stół, obiad na główną uroczystość, deser, kolacja zimna dla tych co jeszcze zostaną.

no to siup! rzucajcie mięsami, sałatkami, zupami, rzucajcie czym się da z wyjątkiem ciast bo te będą kupione :P
«13

Komentarz

  • No wiesz Juka!

    Ciasta kupione! Ales mnie obrazila! Toz w rodzinie orgowej masz takich pomocnikow ;) ;) ;)

    ps. szkoda, ze tak daleko mieszkasz, chetnie bym pomogla.

  • edytowano kwiecień 2012
    ciasta mam ze sprawdzonej ręcznej cukierni, ale jak masz nadmiar wolnego czasu, moge kupić kurierem u Ciebie :-)
    pomóc możesz pomysłem twórczym jak najbardziej!
  • Pfff, też masz problem. Gdyby mieszkała na Śląsku, to byś wiedziała od razu.
    Rosół z domowym makaronem.
    Kluski. Modra kapusta. Rolady/schabowe do wyboru. Sos, taki ze śmietaną.
    Na deser tort oraz kołocz i drobne, różnorodne ciasteczka.
    Na kolację frankfurterki i sałatka jarzynowa.
    Pewnym polem do fantazji jest zimna płyta, tu dozwolone są nieco egzotyczne sałatki czy wędliny.

    I wiecie co? To naprawdę jest najlepsze na świecie.

  • Podaj owoce morza, będą wspominać długo ;)

  • @juka - pstrągi wędzone polecam ;-)
  • U nas był beef strogonof i lasagna ze szpinakiem. Do tego barszczyk z pasztecikami. Był też tort, ale bez narysowanej lukrem Hostii, bo my ciemni katole jesteśmy.
  • U nas tort był dwa lata temu w kształcie otwartej księgi. Też bez narysowanej hostii. Ale syn był ze mnie dumy, że mu taką księgę sfabrykowałam - bardzo się wyróżniony czuł.
  • Pamiętam, że na moim przyjęciu komunijnym do zupy podano łabędzie ze słonego ciasta ptysiowego (moja ciotka jest zawodową kucharką). Zrobiły furorę. Pamiętam jeszcze śliczne różowe różyczki na torcie.
  • u nas raz była zupa krem z cukinii, raz krem z pomidorów i flaki (niektórzy goście "niekremowi' są).
    Na drugie były roladki z piersi indyka z fetą i pomidorem suszonym w środku w sosie śmietanowym, cytrynowym? (nie pamiętam) albo koperkowym? I na drugie coś było jeszcze do wyboru..nie pamiętam.
    Przystawki to bez szału: mięsa pieczone i kabanosy (bez polędwic, szynek i innych takich), pomidory z mozzarellą, sery, jajka, tortilla na zimno podawana w dwóch wersjach chyba....łosoś, jakieś sałatki
    na deser tort, bez hostii  i sorbety owocowe. Ciast nie było- celowo.
  • Juka nie kupic, no cos Ty. Myslalamm ze damy Ci sprawdzone przepisy ;) rozumiem, ze ilosc dan i szykowan moze przerastac. Mam za soba impeze na 50 osob ktora robilam sama... ledwo zylam po niej :(

    u nas rodzinnie zasze:

    flaki/rosol

    kurczak/indyk pieczony

    wedlina wlasnej roboty

    salatki

    jajka faszerowane

    wysle Ci fejsem linka do ilku przepisow


  • Pfff, też masz problem. Gdyby mieszkała na Śląsku, to byś wiedziała od razu.

    pfff, mam problem bo mieszkam na kaszubach a gości mam z południowo-wschodniego i północnego mazowsza, w dodatku w zakresie 3 pokoleń.  jakieś 9 "najlepszych na świecie kuchni" wychodzi mi z tego rachunku.
    ale pstrągi są bezdyskusyjne, ofkors :D


    ProMamo, dawaj te przepisy! najwyższa rada dwuoosobowa w przyszłym tygodniu odbędzie nad nimi posiedzenie. a z tymi ciastami, zupełnie serio mówię. i tak muszę kupić, u mnie wybór taki, że albo zarabiam (więcej i lepiej), albo piekę (mniej i gorzej).
  • edytowano kwiecień 2012
    Eee, to zapodaj rolady, serio mówię. Oko im zbieleje, to czysta egzotyka (nie obrażając Mazowsza, krainy eee, hmm, pierogów). I ten sosik, mrrr...
  • edytowano kwiecień 2012
    rolady zapisane, do uzgodnienia z Najgłówniejszą Kucharką :-)
    u mnie na Mazowszu zrazy zawijane się jadło, ale w rodzinie mojego ślubnego w ogóle nie jadło sie prawie nic, czyli jeden nieśmiertelny rosół, nieśmiertelne schabowe i nieśmiertelną sałatkę "święta wesela pogrzeby"....
  • edytowano kwiecień 2012
    Proponuję :D 
    W sobotę kolacja 
    1.barszczyk 
    2.ciepły pasztecik 
    3.półmisek z wędlinami  
    4.pieczywko. 
    niedziela śniadanie 
    1.szwedzki stół -sałatka jakaś np.z fetą ,pomidory ogórki ,rybka  
    2.pieczywo  
    3.kawa ,herbata 
    4.dzieciom kakao.  
    obiad  
    1.zupa krem brokułowa lub rosół po królewsku 
    2.mięsa -zraziki wołowe z farszem + kasza ,dewolay,schab z serem i ananasem lub bez 
    3.jedno danie takie jak lubi Twoja córka (choćby to miał być jeden gołąbek w kapuście) 
    4.dla dzieci frytki  
    5.surówka z kapusty pekińskiej +sos jogurtowy,na pólmisku lub paterze kalafior ,brokuł i małe marchewki na ciepło. 
    6.sos  
    7.ziemniaki. 
    8.Soki.  
    Ciasta i desery. 
    Kolacja  
    1.sałatka gyros 
    2.półmisek wedlin i sera  
    3.pomidor ogórek 
    4.bagietka na ciepło. 
    5.pieczywo.

    Aha owoce na paterach na każdym stole.



  • coś się wyrywasz koleżanko przed szereg, zupełnie jakbyś myślała juz ze dwa dni... ;-)



    do niedzielnego obiadu dodałabym kaszę gryczaną do zrazików.
  • Poprawiłam
  • juka nie ma Cie na FB?
  • edytowano kwiecień 2012
    p.s. moja córka lubi kotleciki, dużo kotlecików, ziemniaczki, duzo ziemniaczków, i sos. i surówkę z marchewki i jabłka. kaszubkę rasową wyhodowałam normalnie.... /:)
  • To trzeba Jej koniecznie to upichcić .To Jej święto.
  • juka nie ma Cie na FB?
    ma mnie. a co, niewidoczne? prześlij w każdym razie, sie odezwę jutro.
  • Zajrzyjcie na wielodzietni.info. Wrzuciłam tam dziś tekst o przyjęciu komunijnym.
  • oj Marcelino, chodza za mna rolady z modra kapusta i kluskami. niestety opanowałam tylko kluski
  • @ProMamo - a będziesz miała w maju jakieś ciasteczka , które można wysłać ? 
  • U nas sprawdzone zawsze krokiety ze szpinakiem i serkiem camembert z ciemnej mąki.Ale wiesz ja mam kucharza, który mi to dzień wcześniej przygotował ,a tego dnia ja tylko podsmażyłam. To w ramach kolacji, sałatki do tego, wędliny.-szwedzki stół, bo u nas zawsze dużo ludzi.

    Zapraszamy na ciasto i kolacje każdego, kto chce z nami świętować.
  • Zachwycił mnie ten tort - może was zainspiruje na przyjęcia
    image



  • również z perełkami, dość tanie są na all, a i dekorację stołu można ładnie dopasować :)
  • uJauJa
    edytowano kwiecień 2012
    imageimage
  • UJa, ten pierwszy piękny, taki dyskretny.
  • Bardzo ladne te torty, a prosto taka dekoracje zrobic. Kradne pomysl na chrzest.
  • piękne, jak z rtęcią!  :D
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.