Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Żelazko (systemowe, z generatorem pary) - rady mile widziane

AgaAga
edytowano lipiec 2012 w Ogólna
Czy ktoś korzysta z takiego porządnego żelazka?
Planujemy w najbliższych dniach taki zakup (plus porządną deskę do prasowania), bo chłop musi mieć codziennie koszulę do pracy (to prasuje sam, ale klnie strasznie, a dzisiaj chyba niestety naszym gratem z rozwalonymi wszystkimi funkcjami, przypiekł koszulinę kupioną tydzień temu), a mi się tworzą Himalaje, tyle że nie dzieci, tylko pogniecionych ciuchów.
Za rady i obserwacje z pierwszej ręki będę wdzięczna.
Żelazka systemowe to coś takiego: http://www.euro.com.pl/zelazka-systemowe.bhtml
Też nie wiedziałam, że to się tak dziwnie nazywa ;)

Komentarz

  • Cena wysoka ale mam powłokę ceramiczną na patelni i jestem dozgonnie wdzięczna synom za pomysł.
     Sory , że nie w temacie ale może się komuś ta informacja się przyda.
    :))
  • Napisze ci jutro jak zadzwonie do kolezanki, ktora uzywa i chwali sobie.
  • edytowano lipiec 2012
    moja młodsza bratowa ma i bardzo chwali 

    do tego stopnia, ze wyjeżdzając na wakacje zabierają je z sobą ;) 

    kiedyś też nim prasowałam i myślę, że warto 

    kable się nie pętają, a do tego faktycznie wystarcza jedno pociągnięcie 


    gdyby nie , zaporowa dla mnie, cena kupiłabym takie 

    E: przecinek zmieniłam ;)


  • Kristi, to co prawda nie na temat, ale napisałabyś coś więcej o tej patelni? Czeka mnie wymiana starej i nie wiem, co kupić.
  • Aga, ja dostałam w prezencie żelazko ze stacją pary

    Siemens TS20XTRM

    i jestem ZACHWYCONA!!!!

    Ma dwa minusy - żre więcej prądu i zajmuje więcej miejsca niż normalne żelazko. Ale za to jak przyjemnie i łatwo się prasuje! Kup, nie będziesz żałować :)


  • AgaAga
    edytowano lipiec 2012
    Tez mi sie wydaje, ze w Polsce jakies drogie te zelazka. Porownałam nawet ceny modelu zalinkowanego przez Wandę, w PL 719 zł, w Niemczech już za 130-140 EUR (czyli jakieś 580 zł). Są też modele AEG po ok.60 eur (bez promocji), ale kazałam chłopu porównać i się najpierw wczytać, dlaczego takie tanie (całe z plastiku może?).
  • Kristi, to co prawda nie na temat, ale napisałabyś coś więcej o tej patelni? Czeka mnie wymiana starej i nie wiem, co kupić.
    Ja nie Kristi, ale też rok temu miałam ten sam problem. Nie mogłam zdecydować się czy wybrać ceramiczną, czy tytanową.Ostatecznie kupiłam tytanowo-żeliwną. Drogie toto, ciężkie, ale dobrze służy. Na drugą, w innym rozmiarze jeszcze nie uzbierałam, ale mam zamiar teraz kupić dla odmiany ceramiczną.
  • Mam patelnię ceramiczną z Moneta od miesiąca i bardzo ją sobie chwalę.
    Ma w rączce czujnik ,który uruchamia się w momencie gdy tłuszcz na patelni nabierze właściwej temperatury.
    Moja jest duża -przy małym płomieniu równomiernie wszystko się smaży .
    Prosta w utrzymaniu czystości.
    Dziwne ,bo myślałam do tej pory ,że wymieniane patelnie były dobre ....a tu zomg - teraz to mam porządną.
    >:D<
  • A ja dla odmiany mam patelnię ceramiczną (Bialetti, linia brązowa - do indukcji) i wcale nie jestem zadowolona. Nie wiem dlaczego, ale zawsze przy smażeniu na środku robi mi się taka brązowa plama (patelnia jako taka jest w środku biała), łatwo się też wszystko w niej przypala. To już wolę zwykłą teflonówkę.
  • Pewnie to jakaś trefna odmiana.
    Ja przy smażeniu odnoszę wrażenie ,że to wszystko co sie smazy to płynie delikatnie po powierzchni i tluszcz nie pyrka ,i tłuszcz zachowuje się jak woda.W ogóle mnie ta patelnia zadziwia ,póki co.
  • A, jakby kogoś jeszcze temat interesował, mamy w końcu tego Siemensa i właśnie prasuję. Pierwszy raz w życiu dobrowolnie, bo leci jak burza. I wreszcie odważę się szyć, bo będę miała proste materiały... Inwestycja w żelazko brzmi mało romantycznie, ale się opłaca ze wszechmiar :D.
  • Ach, żeby moje stare się popsuło, to byłby pretekst...
  • odkopuję wątek

    ponieważ jakiś "ktoś" zrzucił przypadkiem żelazko i popekała obudowa mojego 9-10. letniego Philipsa

    stanęłam przed dylematem - kupić zwykłe żelazko czy generator pary?

    a jeśli generator - to który? jaka marka? model?
  • Marsjanko, mam z Tefala. I to nie pierwsze ich zelazko, wczesniejsze, te zwykle tez dobre byly. Chyba to firma z charyzmatem zelazkowym ;) modelu teraz nie mam w glowie, ale chyba nieznacznie sie roznia, bralabym te, ktore akurat w promocji jest. Wazne tylko, zeby moc odpowiednia mialo, ponoc od 5 barow jest ok.
  • A ja mam takie pytanie... Ponieważ niedawno padło mi dotychczasowe żelazko, kupiłam sobie generator pary Tefala. Chyba dość silny, bo 6 barów i podczas dłuższego prasowania pokrowiec deski nasiąka para wodną a dodatkowo woda skrapla się pod spodem na metalowym stelażu. Deska Vileda - druciana siatka powleczona pokrowcem z gąbką. Czy to normalny efekt używania dużej ilości pary i tak ma być?
  • Dodzwoniłam się na infolinię Tefala i tak z grubsza już niby wiem, ale zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia - usłyszałam, że generalnie zalecają używać głównie kranówki, albo w proporcjach 50/50 kranówki i wody demineralizowanej (jak zwykła woda jest twarda). Zawsze myślałam, że najlepiej wody demineralizowanej i takiej też używałam w poprzednich zwykłych żelazkach. Więc jak to jest?
  • @beabea i co powiedzieli? u mnie po prasowaniu aż podłoga jest mokra, tak się skrapla z deski! 
  • Powiedzieli, że to normalne, bo para pod ciśnieniem przechodzi przez deskę. I faktycznie jak popatrzeć z boku jak ktoś prasuje to aż widać parę pod deską. U mnie też podłoga mokra:(  A jakiej wody używasz?
  • A nie rdzewieje deska od tej wilgoci?
  • My używamy kranówki, mamy mokro pod deską, pierwszego tefala zarżnęliśmy w jakieś 5 lat. Mamy drugi, nowszy model. Deska nie rdzewieje, deskę mamy 3 i pół roku.
  • Podepnę się - szukam żelazka turystycznego dla córeczki. I małej deski do prasowania.  Ma być prawdziwe. Jakieś pomysły?
  • @Monira, małe deski, takie do postawienia na stole będą w Lidlu.
    Podziękowali 1Monira
  • Dostalam na Mikolaja teraz od meza :) 
    Z generatorem- tefala. 

    Nigdy prasowac nie lubilam ale przy takim komforcie to co innego!
  • @Agnicha nie jestem ekspertem (tylko praktykiem :) ), ale żelazko systemowe to to samo co żelazko z generatorem pary. moim zdaniem to dwie nazwy jednego urządzenia, jeżeli przeanalizujesz jego budowę i działanie. te same modele są sprzedawane pod kategorią "żelazka systemowe" jak i "generatory pary" w różnych sklepach.
    ps. użytkuje żelazko z generatorem pary od lat, zainspirowana opiniami z tego forum :) .
  • edytowano 24 marzec
    Co aktualnie jest na topie?
    Co polecacie?
    Cena max 600zł

    Edit: Chodzi o żelazko z generatorem pary
  • edytowano 24 marzec
    https://allegro.pl/oferta/generator-pary-zelazko-tefal-sv7111-2600w-5-8-bar-8781631999
    Ja mam takie od jakiś dwóch lat i jestem bardzo zadowolona z efektów prasowania. Nie ma porównania z klasycznym żelazkiem z parą. Wcześniej miałam Phillips ażur coś tam... No  kilka szczebli przeskok jest.
    Prasuję głównie koszule i obrusy. Tylko ten z generatorem dużo miejsca potrzebuje do przechowania go. Spory jest klamocik.
    Używam kranówkę.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.