Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Duża pralka

edytowano marzec 2008 w Polecamy
Bardzo przepraszam, na marginesie wzniosłych dyskusji o biskupach, owieczkach i tego kto ważniejszy mam bardzo przyziemne pytanie.

Chciałaby zmienić pralkę - czy te większe, z ładownością ok. 8kg, się sprawdzają? I jakie parametry są w pralce na większą rodzinę najważniejsze?

Tu do Maćka: miałam kłopot z kategorią tego pytania? Może trzeba zmienić?
pozdrawiam,
ania

Komentarz

  • Dobra kategoria :thumbup:
  • Parametry? Takie same jak dla malej pralki. Ma byc oszczedna, dobrze prac i nie psuc sie przez dlugie lata.

    T:bigsmile:
  • chodzi o to
    czy warto kupić 8kg a nie 5kg (kwestia ceny),
    czy zdaje egzamin opóźniony start,
    czy osobne programy do koców i bielizny są potrzebne,
    a jakie programy dodatkowe wręcz niezbędne,

    tyle pytań bardziej szczegółowych,

    podobno nie ma teraz pralek, które nie psują się przez długie lata....

    a;(
  • ok

    Opozniony start jest przydatny. Np. mamy dwie taryfy pradu, nastawiamy o jednej porze a pierze sie w innej.

    Odnosnie oplacalnosci proponuje nastepujaca metodologie.

    Wybieramy dwa modele (5kg i 8kg wsadu), dzielimy podawane zuzycie wody i pradu (w najbardziej popularnym programie) przez odpowiednio 5 i 8. Porownujemy roznice przeliczone na zlotowki. jesli oszczedniejsza jest 5kg to zastanawiamy sie czy warto doplacic do wygody (w dwoch razach 8kg mamy tyle samo co w 3 wsadach 5kg), jesli 8kg jest oszczedniejsza, to latwo mozemy obliczyc (znajac intensywnosc uzywania pralki oraz zakladany czas eksploatacji) czy wyzsza cena zwroci sie w zakladanym czasie uzytkowania sprzetu.

    T
  • Na co bym zwrocił obecnie uwagę?

    Wymieniliście już te rzeczy ale jest jeszcze jedna która sprawdza sie u nas w okresie zimowym gdy ciepłą wode mamy z CO. Czy istnieje taka z możliwością dodatkowego podłączenia na ciepłą wodę. Nie wiem czy takie są ale napisałem "sprawdza sie" bo mamy tak podłączoną zmywarke i faktycznie rachunek za prad zmalal, a przy tradycyjnym ogrzewaniu wegla spalam tyle samo.
  • Kiedy w jednym miesiącu dzwoniłam trzeci raz do serwisu, słyszałam jak wołał ten, który odebrał mój telefon, do kolegi: to znowu ta baba, co ma tyle bachory i sie dziwi że sie maszyna psuje.
    To Ty w nowej prace prałaś:shocked:
    To ty nie wiesz ze nowa sluzy do pokazywania sasiadom ;)
  • Dziękuję za Wasze uwagi,
    to jednak w tak prozaicznym problemie wyboru pralki jest bardzo ważne. Już dostawaliśmy oczopląsu od typów, firm i cen.
    I kilka uwag już po fakcie zakupu:
    zawiedliśmy się na sklepach internetowych: myślałam będzie łatwiej - poklikam i mam pralkę: za przeproszeniem g. A to nie ma w magazynie (najczęściej), a to cena nie taka, a to transport do domu drogi. Zatem poszliśmy do sklepu, może zapłaciliśmy więcej ale mamy:
    AEG 8 kg. I już po pierwszym praniu... Cicho, że nie muszę zamykać drzwi do łazienki, wsadziłam furę ciuchów, szybko pierze i pięknie pachnie :bigsmile:
    jeszcze raz Wam dziękuję,
    ania
  • tzn.?

    Zapraszasz na pralkapetówe czy nie...
  • drinki będą się mieszały na 1200 obr./min.

    T:bigsmile:
  • i wszyscy się zmieszczą :)
  • napiszę, tak
    mamy pralkę z wsadem 7 kilowym
    REWELACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    a pukałam sie w czoło jak mąż kupował, po co nam taka??
    teraz ukłony
    no i ma jeszcze ten cudowny pip, kiedy konczy pranie, dzięki temu nie leży w niej pranie dwa dni, bo czesto włączam pralkę i wychodzę z domu , a potem zapominam o wyciąganiu prania
    duża pralka - dla wielodzietnych TYLKO TAKA (moim zdaniem)
  • Małgorzato, nigdy nie włączaj pralki, kiedy wychodzisz z domu. Może się to źle skończyć.
  • Po trzykrotnym zalaniu sąsiadów, pralki wychodząc nie włączam. Problemem był wyskakujący wężyk od spustu wody, za każdym razem wydawało się, że jest tak umocowany że nic go nie ruszy, ale... Uważajcie bo zawsze może być ten pierwszy raz :confused:
  • mieszkamy na parterze,nikogo nie zaleje:boogie:
    ja podobnie jak Bolka , gdybym miała "pilnować"pralki , nie wyszłabym nigdy z domu:boogie:
  • A ja bym się zastanowił czy przypadkiem nie opłaca się kupić dwóch pralek 5-cio kilowych
    I czy to nie jest praktyczniejsze, bo w jednej pierzemy białe a w drugiej kolory.
  • Nam udało się kiedyś zalać sąsiadów, ale naszym znajmomym od pralki spaliło sie pół mieszkania . Tak więc wolę nie ryzykować i nigdy nie zostawiam włączonej pralki .
    [cite] Piotr i Kasia:[/cite]A ja bym się zastanowił czy przypadkiem nie opłaca się kupić dwóch pralek 5-cio kilowych
    I czy to nie jest praktyczniejsze, bo w jednej pierzemy białe a w drugiej kolory.

    Białe zwykle pierze się znacznie rzadziej niż kolory, więc chyba nie miałoby sensu kupowanie dwóch oddzielnych pralek.
  • I nas 3-4 prania dziennie. Więc mam doświadczenie w kwestii organizacji prania. Mamy 7kg Bosh. Za mała dla nas. Było brać 12kg Samsunga, a teraz mogę do siebie mieć pretensje.... 
  • Hmmm. Ciekawość.
    Co pierzesz codziennie w tych 3-4 pralkach? :o
    Podziękowali 3mader Agnieszka MAFJa
  • Brudne rzeczy. Kazdy niech wieczorem zrzuci ciuchy: dżinsy, bluzę - grube rzeczy; dzieci wybrudzą kurtki na dworze (ja normalnie mieszkam w miejscu, gdzie jest wiecznie zimno, więc się ubieramy w czapki, kurtki nawet w czerwcu), do tego ręczniki co 2-3 dni - też wielkie, grube, że że trzy na raz tylko wejdą do pralki. Pościele co i raz. 

    Podziękowali 1Bea
  • Dobra. Nie wzięłam pod uwagę tych kurtek i czapek dzięki
  • @Bea, u mnie gospodarstwo niby jednoosobowe, a pranie jest i 6 razy w tygodniu ;)
  • Nie piorę ręczników co 2 dni... może za rzadko piorę...
  • szczurzysko powiedział(a):
    I nas 3-4 prania dziennie. Więc mam doświadczenie w kwestii organizacji prania. Mamy 7kg Bosh. Za mała dla nas. Było brać 12kg Samsunga, a teraz mogę do siebie mieć pretensje.... 
    Ja mam jeszcze poślubna 6kg ,trochę mało zwłaszcza że zauważyłam że jeśli robię tzw połowę wsadu widzę duże lepsze efekty prania więc może dobrze by było kupić taką 12 i wsadzić np 8 kg :) 
  • Najważniejsze pamiętać kupując większy wsad czy mamy później gdzie to rozwiesić :)

    Ja się ostatnio przerzuciłam na cienkie ręczniki coś w stylu marokańskich z bawełny  <3 zakupiłam kilka na wakacjach, cudne są, szybko schną, mało miejsca zajmują.
    Na basen i plaże mam te z mikrofibry i też jestem zadowolona :) kompletuje sobie po mały taki właśnie asortyment i tradycyjnych już nie będę kupować .
  • Ja mam 7kg czy 6 bish maxx i absolutnie starcza.. są dni ze idzie jedno za drugim ale przeważnie tyle i starcza..szczególnie rozwieszać więcej ma raz się nie chce .. No ale ja mam tylko6 dzieci 
  • Ja mam i gdzie rozwiesić a i mam suszarkę. Suszarka w złą pogodę potrafi cały dzień chodzić... 
    Podziękowali 2MAFJa Agnicha
  • Poza tym ja z tych flejtuchow co ręczniki pierze jak brudne są,  a kurtki raz w roku ;-) 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.