ciastolina - przepis

edytowano luty 2013 w Pomagajmy sobie
Nie mogę znaleźć stosownego wątku, więc zakładam nowy. Przepis sprawdzony.
Masa jest rewelacyjna.

Składniki

2 szkl maki

1 szkl soli

2 szkl cieplej wody

2 lyzki oleju

1 lyzka kwasku cytrynowego

Wymieszac w garnku.Podgrzewac na malym ogniu, nieprzerywajac
mieszania.

Najlepiej mieszac drewniana lyzka albo trzepaczka.

Masa powinna wyraznie zgęstnieć. Będzie gotowa kiedy uzyska
konsystencje puree zmieniaczanego a urwany kawalek nie będzie kleil się do
palcow.

Pozostawic do ostygniecia.

Ciepla ciastoline wyrabiac na stolnicy. Im dłużej, tym
będzie bardziej elastyczna(3-5 min)

Podzielic, dodac barwniki (szczyptę!). Przechowywac w
szczelnie zamkniętych pojemnikach.


«1

Komentarz

  • BeaBea
    edytowano luty 2013
    dzięki. Kocham Cię normalnie
    Dziś dumałam skąd wziąć kasę (niemałą) coby takowy bajer kupić. Jutro kupię mąkę i działam :)

    :-*
  • edytowano luty 2013
    Tylko barwniki w proszku trzeba kupić, ale to tania sprawa (5 g ok 1zł)

  • Mogą być te spożywcze??

    Bo akurat mam na stanie?
  • To o nie chodzi :-)
  • edytowano luty 2013
    Dzięki! Znalazłam w necie przepis,w którym był składnik przetłumaczony przez google jako ,,krem z kamienia nazębnego"  :-&
    Z tego Olkowego przepisu jutro zrobię duuużo ciastoliny,mam trochę mąki nie nadającej się do spożycia,będzie w sam raz!
  • No , ja muszę zaudać się po kwasek cytrynowy
    A mąż dzwonił ze sklepu , i pytał czy potrzebuję coś specjalnego
    Ja powiedziałam , że nie . :D
  • skład prawie jak na masą solną

    myślisz że potem można ją wysuszyć na twardo? żeby była trwała?
  • Feie sie zaczeły, akurat zeby młodziez kreatywne zajecie miała. Ide produkować.
  • @Uja ,ten kwasek to chyba po to,żeby tak łatwo nie wysychała.
    Jak chcę jakieś ,,dzieło" wysuszyć,to robię zwykłą masę solną ,ale z mniejszą ilością soli i dodatkiem oleju właśnie po to,żeby była elastyczna.
  • zwykłą masą solną, znam, lubię, i suszę z niej dzieła :)
    myślałam że może to będzie coś ulepszone, w sensie gładsze i lepsze do detali:)

    i jak zrobił już ktoś coś? pięknie proszę o jakieś zdjęcia :)
  • zrobił, zrobił, No ja cistolina taka ze sklepu- tylko moja paczkami pachnie, bo mi szkoda było dać oleju świeżego jak mogę rakotwórczego. dla dzici do zabawy idealna.
  • uJa, nie próbowałam suszyć. Jak nie zakmniesz w szelnym pudełku to się przesusza... ale nie wiem, czy nie popęka... Musiałabyś spróbować. Daj znać jak wyszło.
  • Wyszła-świetna jest! W dotyku jedwabista ,plastyczna,przyjemnie się ją ugniata,Nie spodziewałam się,że będzie taka fajna,w końcu składniki podobne jak do masy solnej-ale różnica jest duża.
    Przez chwilę zwątpiłam,jak mi się w tej brei w garnku zaczęły robić przy dnie grube twarde kluchy,ale zaczęłam bardziej energicznie mieszać-w końcu wyszło.
    Dzxieci były zachwycone.Zdjęć nie mam czym zrobić...
    @Olkowa,masz może jeszcze kilka takich genialnych pomysłów? Proszę ,nie chowaj,podziel się:)

  • edytowano luty 2013
    a moje tak od wczoraj lepią i lepią..............
    002.JPG 2.2M
  • Wyszła-świetna jest! W dotyku jedwabista ,plastyczna,przyjemnie się ją ugniata,Nie spodziewałam się,że będzie taka fajna,w końcu składniki podobne jak do masy solnej-ale różnica jest duża.
    Przez chwilę zwątpiłam,jak mi się w tej brei w garnku zaczęły robić przy dnie grube twarde kluchy,ale zaczęłam bardziej energicznie mieszać-w końcu wyszło.
    Dzxieci były zachwycone.Zdjęć nie mam czym zrobić...
    @Olkowa,masz może jeszcze kilka takich genialnych pomysłów? Proszę ,nie chowaj,podziel się:)

    Cieszę się, niech służy! Przepis mam od siostry starszej. Jak będę w posiadaniu czegoś podobnego, oczywiście się podzielę :-) @Dorota. uściskaj swą ekipę plastyków :-)
  • edytowano luty 2013
    Znalazłam inne przepisy na masy plastyczne, ale zastrzegam, że ich jeszcze nie wypróbowałam.

    Masa Piaskowa

    Podgrzewamy w garnku 1 szklankę wody z 2 szklankami czystego
    i

    przesianego piasku, dodajemy 1 szklankę mąkę ziemniaczanej i mieszamy do

    uzyskania jednolitej masy. Studzimy i barwimy barwnikami spożywczymi.

     

    Masa

    solno – kukurydziana

    2 szklanki soli rozpuszczamy w 1/3 szklanki wody i
    zagotowujemy. Następnie

    mieszamy 1 szklankę skrobi kukurydzianej z 1 szklanką wody i wlewamy do

    roztworu z soli. Porządnie mieszamy, dzielimy na części i barwimy.

     Masa

    plastyczna do zjedzenia

    Mieszamy dokładnie 1 filiżankę masła orzechowego z 2
    filiżankami mleka w

    proszku i 1 filiżanką miodu. Gdyby masa była za rzadka dodajemy więcej mleka w

    proszku. 

  • Dzisiaj robiliśmy ciastolinę z pierwszego postu. Dzięki @Olkowa - wyszło super! Bardzo polecam, przednia zabawa i mało brudząca (dopóki się barwników nie dołoży he, he). Za to potem można robić lekcje o mieszaniu barw i rozwiązywać zagadki czemu barwnik zielony wygląda jak brązowy przed zmieszaniem itp. (Swoją drogą, kto wie?).
    image.jpg 1.4M
  • edytowano maj 2013
    Bo jest tak bardzo skoncentrowany? :D
  • Mamy właśnie remont, w domu sajgon na kółkach - dzieci mają narazie siedzieć w swoim pokoju - i tak myślałam - czym je zająć przed spacerem - i zrobiłam ciastolinę :) muszę na następny raz zaopatrzyć się w te barwniki spożywcze - dziś dodałam curry i ...sok z buraków ale z barwnikami widzę, ze zdjęć, że lepiej wychodzą. 
  • Cóż,my mamy barwniki spożywcze - po dodaniu wszystkich kolorów (mam ich chyba 15) za pierwszym razem dzieci zrobiły z tych kolorowych kulek jeden kolor-brązowy...zabawa kolorami trwa jakieś 3 min? Teraz dodaję mniej kolorów,nie mam nerwów na więcej..i tak robią brązowy :-)
  • podbijam :) może komuś się przyda obecnie... MASA JEST SUPER :))))
  • Potwierdzam także -  ciastolina ekstra. Robiłam z połowy porcji jeden kolor. W sumie stworzyłam 6 dużych kul kolorowej ciastoliny. Dzieci od dwóch dni siedzą i lepią.... i lepią.... i lepią....  :D 
  • Pierwszy post - wyciągam specjalnie dla @Aneczka08. :*
  • dzięi, dzięki!!!
  • Jur łelkam. :D
  • Też robiliśmy tą ciastolinę i jest świetna :)
  • Cistolina jest rewelacyjna. Z. lepi jak szalona:D
    Tani interes, a zabawy tyyyyle!
  • To prawda. :)
  • podrzuciłam przepis znajomej przedszkolance- tam dzieci też już lepią.
  • Ja jutro do naszego przedszkola też obiecałam przynieść.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.