Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

ED - materiały

1246715

Komentarz

  • edytowano wrzesień 2013
    super programy matematyczne skorelowane z ksiązką matematyka z plusem.
    Szkoła podstawowa klasy 4-6

    Moje dzieci nie mogą się oderwać.
    Zeby zrobić całośc trzeba wykupic licencję około 23 zł za rok, ale można potestować za darmo czy się spodobają dzieciom
    http://matlandia.gwo.pl/zobacz-program-p69
  • Moje robią matematykę z "+", ale zadań jest tak dużo, że na jakieś super programy nie mieliby zwyczajnie czasu.
  • edytowano wrzesień 2013
    Aniela, zobacz ten program jest naprawdę fajny. Nie muszą robic chyba wszystkich zadań.? tym bardziej że jest polecany jako pomoc do lekcji i zadań domowych
  • @Dorota, wielkie dzięki, moje dziecko matematyczne będzie zachwycone! 
    Właśnie marudziłam mężowi, że nie kupił jej zbioru zadań, o który prosiłam, a podręcznikowe zrobiła już prawie wszystkie ;)
  • Moje robią matematykę z "+", ale zadań jest tak dużo, że na jakieś super programy nie mieliby zwyczajnie czasu.
    @Aniela - moi też trzaskają te zadania - dziś na wyraźną proźbę Janka (5klasa) część mu odpuściłam trzaskania - wydaje mi się, że jak człowiek załapie, to trzaskanie tych zadań staje się nudne i daje przeciwny skutek.
  • @agga, moja Tosia najchętniej samą matmę by trzaskała, też piąta kl. 
  • edytowano wrzesień 2013
    Mój Szymon też, ale wybieram mu raczej głównie z kaktusem, superzagadki, i jedno, dwa ze strony do wyboru z ksiązki. chłopak łapie w lot, więc nie widzę sensu w powtarzaniu podobnych zadan. Nudzi go to i zniechęca. Wole ten czas przeznaczyć na rozwiniecie czegoś więcej , lub na pracę z tym czym ma trudności. I tutaj widzę olbrzymią zaletę ED , ze czas jest duzo lepiej wykorzystany pod każdym względem.
  • A na matlandii utrwala sobie wiedzę i ćwiczy szybkość rachunkową. Podoba mu się.
  • Ale myślę ze jest to tez fajna stronka dla tych dzieci, dla których matma nie jest atrakcyjna. Fajne obrazki fabuła jak w grze komputerowej i wiedza łatwiej do głowy wchodzi
  • W zeszłym roku korzystaliśmy - teraz nie mieliśmy jeszcze kiedy.
  • Moje robią matematykę z "+", ale zadań jest tak dużo, że na jakieś super programy nie mieliby zwyczajnie czasu.
    @Aniela - moi też trzaskają te zadania - dziś na wyraźną proźbę Janka (5klasa) część mu odpuściłam trzaskania - wydaje mi się, że jak człowiek załapie, to trzaskanie tych zadań staje się nudne i daje przeciwny skutek.
    Nigdy trzaskanie zadań z mat. nie daje przeciwnego skutku. :)

  • Aniela

    Owszem daje, trzaskanie to mechanizacja zamiast kreatywnego myślenia abstrakcyjnego.
  • @Gregorius muszę Ci powiedzieć, że Twój nowy awatar jest super ;-)
  • Aniela

    Owszem daje, trzaskanie to mechanizacja zamiast kreatywnego myślenia abstrakcyjnego.
    Ale ja wcale nie marzę o tym, aby moje dziecko myślało kreatywno-abstarkcyjnie. Po co mu to?
  • No  myślenie kreatywno abstrakcyjne przydaje się zyciu. No mi się przydało nie raz. Nie mówiąc o tym ze mój kierunek studiów bez myslenia kreatywnego nie wchodziłby w grę.
  • Mojemu J szkodzi trzaskanie. Widze, ze bolesnie przebiega oderwanie od abstrakcji ;) I marzy mi sie jakis szalony matematyk na zajecia nadal...
  • No  myślenie kreatywno abstrakcyjne przydaje się zyciu. No mi się przydało nie raz. Nie mówiąc o tym ze mój kierunek studiów bez myslenia kreatywnego nie wchodziłby w grę.
    W życiu to raczej przydaje się myślenie praktyczne.
  • edytowano wrzesień 2013
    A wracając do pedagogiki klasycznej której jesteś oredowniczka. Miałam na studiach profesora. Człowiek już nie zyje. Miał wówczas lat około 80, więc był przedstawicielem przedwojennej inteligencji i edukacji klasycznej. Uzywał biegle łaciny. Człowiek o niespotykanych horyzontach- na jego zajęciach otwierały mi się dawno nieotwierane szufladki i szare komórki pracowały jak nigdy.
    I powstawały w jego pracowni bardzo kreatywne projekty.
  • Bez myslenia kreatywno-abstrakcyjnego dziecko osiagnie najwyzej poziom kalkulatora. Czyli z praktycznego punktu widzenia lepiej zainwestowac 200 zl w dobry kalkulator, niz latami meczyc dziecko ;)
    @Gregorius tak z czystej ciekawosci zapytam: wprowadzasz dzieciom jakies elementy tzw wyzszej matematyki (np. wydaje mi sie, ze dzieci swietnie poradzilyby sobie z cialami, pierscieniami itp)? Bo widze, ze tez masz ciagotki w temacie ;)
  • @Aniela myślenie abstrakcyjne jest szalenie praktyczne.
  • @**** z algebrą (wspomniane ciała, pierścienie, itp) sam mam problem. preferuję analizę.


  • Ale ja wcale nie marzę o tym, aby moje dziecko myślało kreatywno-abstarkcyjnie. Po co mu to?
    Aby się odróżnić od maszyny.
  • @****, ja algebrę lubiłam, ale nie bardzo sobie wyobrażam, jak małemu dziecku mówić o pierścieniach.
  • @manna zacząłbym od pojęcia zbioru.
  • To chyba dość tradycyjne podejście. Pamiętam to jeszcze z mojego przedszkola. ;)
  • Moze nie malemu, ale takiemu, ktore juz potrafi podstawe obliczenia przeprowadzac. Wydaje mi sie, ze w ramach lamiglowki taka teoria grup (na rozgrzewke ;) ) bylaby niezla frajda i poszerzylaby baaaardzo horyzonty myslowe. Ale to moze taka moja fantazja, dlatego pytam.
  • Bo ja wiem czy tradycyjne. Georg Cantor to nie starożytny grecki matematyk tylko raczej bardziej "nowoczesny"

    Offtop się robi
  • @**** najpierw sam bym se musiał odświeżyć.
  • @**** z algebrą (wspomniane ciała, pierścienie, itp) sam mam problem. preferuję analizę.

    I co? Dzieci trzaskaja obie cegly "analizy matematycznej w zadaniach" ;)
  • Miałam na myśli to, że jak coś się stosuje od kilkudziesięciu lat, to chyba jest już to "tradycyjne".

    @****, coś mi się obiło o uszy, że były takie próby, ale chyba nie udane.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.