Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

czerwiec - miesiąc narodzin Dzieciątka AleksandryB

edytowano czerwiec 2013 w Ogólna

Kochani, emocji ciąg dalszy. Wspieramy AleksandręB!

Oby Dzidziuś powitał świat w maju!!!!

«13456710

Komentarz

  • +++
    Aleksandro,
    dobrego porodu
  • Może i Aleksandrę dodam w podwójnym wątku?
  • Ale wysyp dzieci:DDD Wspieramy!!!+++
  • Aleksandra, za Ciebie i dzieciątko
    +++

  • Niezły maraton w maju! Akcja za akcją! :)
    Aleksandra łatwego i szybkiego porodu++
  • Toż samo życzę:)
  • Dziękuję bardzo! Coraz bardziej wątpię, że dziecię będzie majowe. Nic się nie dzieje a ja już 4 dni siedzę w szpitalu.
  • Dziękuję bardzo! Coraz bardziej wątpię, że dziecię będzie majowe. Nic się nie dzieje a ja już 4 dni siedzę w szpitalu.
    Będzie dobrze nawet jak urodzi się w czerwcu:) Już bliżej niż dalej.
  • edytowano maj 2013
    Jeszcze ma szanse:) A moze chce sobie wyjsc na Dzien Dziecka? ;)
  • Nic się nie dzieje, bo siedzisz:)
    Oby szybko się zaczęło i szybko skończyło:)
    Pięknego porodu
    +++
  • edytowano maj 2013
    Siedzę i leżę na przemian bo tu nie ma gdzie się ruszać.
    Zachowuję się tak jakbym chciała podtrzymać ciążę a nie urodzić.  Czuję się jak ten ptaszek w klatce. Oddział malutki więc nawet nie ma długiego korytarza do chodzenia. Lekarze codziennie proponują wywołanie i zupełnie nie rozumieją mojej chęci urodzenia naturalnie. Mówią, że boję się czegoś czego nie znam. Chodzi o kroplówkę z oksytocyną której uniknęłam (prawie bo do łożyska mnie podłączyli) podczas dwóch poprzednich porodów.
  • A schodów jakiś nie znajdziesz? To byłoby skuteczniejsze niż korytarz.
  • Jutro mam zamiar wyjść samowolnie z oddziału i chodzić po szpitalnych schodach.
    Jak uruchomiłam sobie orga przez telefon to od razu pobyt w tym szpitalu wydał się znośniejszy 
    ;))
  • Aleksandra,rodzisz w Poznaniu?
  • edytowano czerwiec 2013
    Rodzę w (lepiej skasować)
  • Tak jakoś mi się wydawało,że zastanawiałaś się nad Poznaniem
  • edytowano czerwiec 2013
    Na trasie jest remont i w kilku miejscach ruch wahadłowy. Bałam się, że urodzę w samochodzie bo to jednak dużo km i mogą być korki. Ostatnią córkę urodziłam bardzo szybko.
  • Aleksandro, może jeszcze będzie w maju ;)
    +++
  • AleksandroB co u Was? +++
  • Nic się nie dzieje. Ktg, usg w porządku. Własnie czekam na męża żeby zdezerterować ze szpitala na długi wyczerpujący spacer do pobliskiego lasu.
    Od czasu do czasu mam bolesne skurcze przepowiadające. 
  • +++
    Coś się zmieniło?
    Jak po spacerku?
  • Własnie wróciliśmy z dwugodzinnego szybkiego marszu. Boli mnie zawieszenie macicy ale skurczów brak  :(
    Brzuch już wyraźnie mi wisi. 
    O 16 miałam godzinny zapis ktg na którym linia skurczów macicy jest płaska jak decha. W szpitalu nazywaja mnie wczasowiczką..... Na moja macicę działa jedynie drażnienie brodawek. W ten sposób wyprodukowałam jeden ładny skurczowy zapis ktg którym ekscytował się mój ginekolog że się niby zaczyna 
    :D
  • No to-wkręcamy żaróweczki!
    Mąż jeszcze jest?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.