Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

moje dziecko powiedziało :)

1223224226228229232

Komentarz

  • /tekst do wątku o wariowaniu ;)
    J (6lat) wygrzebał coś ze swej szuflady z zabawkami i prezentuje tacie: "patrz.  Oto wspaniały okaz z gatunku zabawkowatych"
  • W czasie modlitwy wieczornej
    Antoni po odprawieniu swojej dziesiątki... nagle ze scenicznym szeptem pokazując pazur wilczy naszego psa...
    - DA SIĘ TO NAPRAWIĆ ???
    Padłam
    Podziękowali 1mamababcia
  • edytowano 9 kwiecień
    Ed - l. 5,5 - bardzo już poirytowany faktem, że od tygodni nie może się pobawić ze swoim przyjacielem mieszkającym za płotem:
     - Niech sobie będzie ten koronawirus, mi on nie przeszkadza, tylko niech już się ta kwarantanna skończy!
  • Popieram ;-) 
    Podziękowali 1mamababcia
  • FELA (8): no to ja się lubię bujać. Świat jest dla mnie zbyt nielogiczny. Ludzie są zbyt nielogiczni. Robią same zbyt nielogiczne rzeczy, które im służą do robienia innych nielogicznych rzeczy. Pozostaje mi tylko bujanie się. 

    (sama zrobiła huśtawkę)


  • Głębokie
    Podziękowali 1In Spe
  • Fela szlocha: zgubiłam gdzieś laurkę dla mamyyyyy!
    K: Może zrobisz jeszcze jedną?
    F: Co ty Kosia myślisz? To nie była taka laurka w stylu "nasrasz tu, nasrasz tam" tylko taka ładna, na którą zmarnowałam 3 kartki!!!
  • Fela odrabia lekcje. Ma narysować rysunek na temat "Wiosna". 
    F: Ja już nie wiem co więcej mi się z wiosną kojarzy. Mam jaskółki, przebiśniegi, świstaka, pączki na drzewach i nie wiem co jeszcze... 
    Ja: Himek, co ci się z wiosną kojarzy? 
    H: (6) Skurwionki! 
    Ja: Yyyy???
    H: takie ptaszki! 
  • Robię ciasto i wołam dzieci, że już gotowe. I mówię: 
    Ja: Himek, zawołaj dziewczyny i tatę na ciasto! 
    H: Fela, już jest gotowe ciasto! 
    F: a jakie?
    H: "Zakop jeża"! 

    (Kopiec kreta)
  • Fela męczy się nad lekcjami w dobie kwarantanny. 
    F: Ja nie wiem co ta pani myśli, że nam tyle zadaje?! Że ja życie marnować będę nad matematyką??? Jak tam takie istotne rzeczy na mnie czekają?
    Ja: Jak istotne? 
    F: Plujemy z Himkiem w dal. 
  • Fela i Himek bawią się krótkofalówkami. Co jakiś czas słyszą komunikaty od Panów z dźwigów w sporym oddaleniu. Komunikaty brzmią np: "mogę schodzić?" "skręcam się" Odkryli, że mogą wymusić komunikat jak "zadzwonią". Przekazują panom ważne komunikaty:
     
    Himek: Jakiś człowiek uciekł z kwarantanny! 
    Odpowiedź z dźwigu: Wysyłamy konną policję! 

    Himek: Stajnia się pali! 
    Odpowiedź z dźwigu: Straż pożarna w drodze! 

    Himek: Leci Superman!
    Odpowiedź: Batman go załatwi

    etc. 
  • Haku powiedział(a):
    Fela męczy się nad lekcjami w dobie kwarantanny. 
    F: Ja nie wiem co ta pani myśli, że nam tyle zadaje?! Że ja życie marnować będę nad matematyką??? Jak tam takie istotne rzeczy na mnie czekają?
    Ja: Jak istotne? 
    F: Plujemy z Himkiem w dal. 
    WF bardzo potrzebny
  • Haku powiedział(a):
    Fela i Himek bawią się krótkofalówkami. Co jakiś czas słyszą komunikaty od Panów z dźwigów w sporym oddaleniu. Komunikaty brzmią np: "mogę schodzić?" "skręcam się" Odkryli, że mogą wymusić komunikat jak "zadzwonią". Przekazują panom ważne komunikaty:
     
    Himek: Jakiś człowiek uciekł z kwarantanny! 
    Odpowiedź z dźwigu: Wysyłamy konną policję! 

    Himek: Stajnia się pali! 
    Odpowiedź z dźwigu: Straż pożarna w drodze! 

    Himek: Leci Superman!
    Odpowiedź: Batman go załatwi

    etc. 
    To wymiana zdań z prawdziwymi dźwigowymi? :D

  • Haku powiedział(a):
    Robię ciasto i wołam dzieci, że już gotowe. I mówię: 
    Ja: Himek, zawołaj dziewczyny i tatę na ciasto! 
    H: Fela, już jest gotowe ciasto! 
    F: a jakie?
    H: "Zakop jeża"! 

    (Kopiec kreta)
    Atsd, czemu to ciasto nie nazywa się po polsku, "kretowisko"? Jeden z milionów błędów przekładu? ;)

  • Kretowisko,  to dla mnie zawsze bylo pole lub chociażby trawnik pokryty kopcami.... Krecimi... Czyli pojedynczy kopiec to jeszcze nie kretowisko. 
    Ale nie upieram się przy tym. 
  • Zdumiewasz mnie :o A czym, Twoim zdaniem, jest mrowisko? ;)

    BTW, na pewno jakiś piegusek funkcjonuje pod nazwą "kopiec mrówek" :D

    PS.Zajrzałam do słownika - obie mamy rację :)
    Podziękowali 1Ojejuju
  • Z. zjechała że zjeżdżalni, zatrzymała się na dole i nie wstała. Wjechał w nią Józek. Stopami w plecy. Z: Ała, mój kręgosłup! W Jozka wjechał Kajtek.
    Krzycz Józku, krzycz: Ała, mój kręgosłup!
    J: Nie! Ała, moja pupa!
    Podziękowali 2Rogalikowa mamababcia
  • Lidka: O matko, życie jest szalone.
    - czemu tak uważasz?
    -no bo takie jest?
    - co cię skłoniło do takich wniosków.
    - no wiesz, to że nasz, prapraprapra dziadek przegrał majątek w karty, że inny prapraprapradziadek miał na wojnie rozcięty brzuch i mu wypadły jelita, albo żebra nie pamiętam i przeżył no i że nasz pradziadek jeździł na koniu i walczył.
  • A my mamy koronawirusa normalnie szaleństwo ;) 
    Podziękowali 1Milagro
  • Julian dekoruje mazurek sypiac ozdoby to tu,  to tam. 
    Ja : - myślałam,  ze utworzysz jakiś wzór... 
    Julian :- to jest wzór.  Losowy. 
  • Powtórzę się, ale jestem wierną fanką Feli. @Haku, proszę częściej.
    Podziękowali 3Ojejuju beabea Mle
  • Kajtek:
    - A Józio rzekło coś zupełnie innego!
  • edytowano 13 kwiecień
    Oglądamy Ferdydurke. 
    Na końcówkę przyszedł Kajtek.
    - O bylo: pupa!? - ucieszył się. 
    Cofam, cofam. Gdzie jest pilot? 
  • edytowano 13 kwiecień
    Na stole porozwalane skorupki z jajka, połowa jajka zjedzona. Ja: co się tu wyprawiało?! Prawie czterolatek: to jajko się wybrało NA ŚMIERC! (edit: wypowiedziane głosem grobowym)
    Podziękowali 4awia isza Polly mamababcia
  • Mama, ty źle latasz tym samolotem, to nie są akrobacy!
    Podziękowali 2Skatarzyna mamababcia
  • Mikołaj siedzi przy laptopie. 
    Z: wpisz i wyszukaj: "Sklepy cynamonowe".
    M: A po co? W cerfurze na pewno jest.
  • Józku, nie bądź głupi, chłopaki nie debilują  nóg. :D
  • Nie dziecko A ja do dziecka
    Oglądamy mszę on line 
    Antek przechodzi samego samego siebie
    Wisi na krześle glowa w dół
    Za chwilę obrzęd Komunii wiec chce aby było godnie
    Antek uważaj.... Baranek leci



    Mąż nie wytrzymał 
    Podziękowali 3Ojejuju Katia mamababcia
  • Zagadka 
    Co to jest
    Małe, okrągłe, brązowe lubi zbierać się  w kupe 
  • Himek: wiesz, mama, ja czasami tak sobie myślę jaki to bym był, gdybym był dziewczyną. 
    Ja: No i jaki być był? 
    Himek: Żaden, bo wtedy nie byłbym Himkiem
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.