Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Korzyści dla Polski - Antoni Koniuszewski

2»

Komentarz

  • Białoruś
  • Ależ raj ta Białoruś:)
    Rzeczywiście jest za czym tęsknić:)
  • edytowano maj 2016
    no np. policjanci nie biorą łapówek, dobre drogi, pełne zatrudnienie (więc nie ma strachu, że nie będzie co dzieciom dać jeść), dług na głowę coś chyba 1/3 naszego...
  • a odnośnie gospodarczego wykorzystywania, to oprócz dowcipów powinny byc jakieś kwity - cuś nie słyszałem by ktoś to poważnie opisał - może wstydliwe rzeczy by wyszły?
  • Myślę że propozycja uczynienia z Polski drugiej Białorusi nie zyska uznania społecznego:)

    A pełne zatrudnienie już mieliśmy.
    W kapitaliźmie jeśli jest zdrowa gospodarka, bezrobocie powinno wynosić +-5% (dobrze to widać na przykładzie Holandii) - i te 5% to są najczęściej ludzie którzy są bezrobotni między jedną pracą a drugą.

    Dodajmy jeszcze że średnie wynagrodzenie na Białorusi wynosi mniej niż przeciętna emerytura w Polsce.

    Szefowa mojej Żony jest Białorusinką - przyjechała tutaj i raczej nie tęskni za powrotem.
  • Pioszo54 dedykuję

    Katastrofa, która ciągle trwa

    "Mówi się dużo o Czarnobylu i Fukushimie, a to w porównaniu z katastrofą aralską przecież małe pikusie. Przy Jeziorze Aralskim komuszki zdrowo namieszali ulepszając naturę. Kiedyś do jeziora wlewały swoje wody dwie potężne rzeki: Amu-daria i Syr–daria, każda z nich była dużo większa od Wisły. Zasilały słone jezioro słodką wodą dzięki czemu żyło w nim wiele gatunków ryb, z których połowu i przetwórstwa utrzymywała się ludność całego regionu. Nieomylne władze radzieckie postanowiły jednak skierować wodę z obu rzek na pustynię Kara–kum i Kyzył-kum, żeby nawodnić plantacje bawełny.

    Pomysł wydawał się niezły, bo rzeki były naprawdę potężne i chociaż plantacje ostatecznie powstały, koszt ich funkcjonowania jest koszmarny. Wszystko dlatego, że zamiast zbudować prawdziwe kanały, szczelne i kosztowne, które doprowadziłyby wodę z rzek do plantacji, ludzie radzieccy (nie wiem jak ich inaczej nazwać) zwieźli z całego ZSRR setki spychaczy, które wyryły w piaskach pustyni zwykłe rowy. W rezultacie większość wody nie dopływa do plantacji bawełny tylko wsiąka bezproduktywnie e pustynię. Nurty rzek osłabły, a Syr-daria zanikła zupełnie w piaskach. Jezioro Aralskie nie dostawało już zastrzyku słodkiej wody, a parowanie się nie zmniejszyło, zasolenie rosło, a poziom wody opadał. Najpierw wyginęły wszystkie ryby, a potem znikła woda."

    http://barka.salon24.pl/713481,katastrofa-ktora-ciagle-trwa

    Zdecydowanie wolę przynależeć do kultury zachodniej.
  • @TecumSeh

    Bardzo podziękowałam - mądrzej bym tego nie ujęła.
  • @Klarcia, ależ nie ma za co:)

    Jeszcze co do katastrof ekologicznych - w ZSRR by ratować Jezioro Aralskie zupenie poważnie rozważano wysadzenie gór Pamir bombą atomową.
    Stopione lodowce miałyby zasilić Amu-Darię a ta Jezioro Aralskie:)

    Zaniechano tejże kiedy okazało się po obliczeniach że wysadzenie Pamiru zalałoby pół ZSRR:)

    Acz ja w te obliczenia nie wierzę - bardziej wierzę, że co rozsądniejsi naukowcy zrobili wszystko by odwieźć polityków od tego pomysłu. I słusznie.

    A co do ZSRR to jeszcze polecam manewry na poligonie Tockoje.
  • Jeszcze mi się przypomniały cytaty z Józefa Piłsudskiego - kto jak kto, ale on Rosję znał od podszewki:

    „Długa i ciężka niewola tatarska, która trwała kilka wieków, niezatarte zostawiła ślady w historii Rosji i wyryła swe piętno na charakterze ludności. Wszczepiła ona ten duch niewolniczy, tę pokorę wobec władzy, to zgadzanie się z losem, jakie charakteryzuje lud rosyjski”.

    O tym szerzej pisał Richard Pipes w genialnej książce "Rosja Carów", polecam. Ale dla mnie najtrafniejszy był poniższy tekst Piłsudskiego:

    "Dusza Rosjanina, jeśli nie każdego, to prawie każdego jest przeżarta bakcylem nienawiści i niepokoju w stosunku do każdego wolnego Polaka i do idei wolnej Polski. Oni są łatwi i zdolni do uczucia wielkiej nawet przyjaźni i będą was kochać szczerze i serdecznie, jak rodzonego brata, do chwili, nim nie poczują, że w sercu swoim jesteście wolnym człowiekiem i boicie się ich miłości, w której dominującym pierwiastkiem jest żądza opieki nad wami, inaczej mówiąc - władzy".
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.