Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Niepotrzebne ubrania

@Joanna @Wanda nie orientujecie się, gdzie mogłabym zawieźć trochę ubrań dziecięco niemowlęcych i moich, w dobrym stanie? Zrobiłam już dawno remanent w szafie i mam do oddania trochę. Nie chcę wrzucać do kontenerów, co rusz widzę powyrzucane i leżące na ziemi...
«13

Komentarz

  • Niedługo, najprawdopodobniej 11 czerwca będzie wyprzedaż garażowa u jednej z dziewczyn z Józefowa - może tam byś chciała przywieźć swoje rzeczy?
    Można sprzedać, można oddać albo wymienić.
  • U nas rożne fundacje zbierają ubrania tylko co z nimi robią to nie wiem. Czy rzeczywiście trafiają do potrzebujących?
  • @annabe nie wiem skąd jesteś, ale w różnych miastach można dzwonić do domów dziecka i pytać, wiem, że moja koleżanka tak właśnie zawoziła ubrania i zabawki.
  • zawsze też można opisać/zrobić zdjęcia i pokazać na forumowym bazarku i wątku mam do oddania :)
  • można i tak i tak
    ja swego czasu sporo takich niepotrzebnych już NIKOMU rzeczy (czyt nie było chętnych) do domu samotnej matki oddawałam
  • Ja oddawalam do siostr albertynek, one zajmują się bezdomnymi.
  • @skatarzyna to za bardzo praco i czaso chłonne... Zależy mi na tym zeby wlasnie wziąć te torby i gdzies zawieźć.
    Mam sporo rzeczy jeszcze z czasów szkolnych, w dobrym stanie ale za ciasne.
  • @annabe wstaw w mam do oddania np. "cztery worki ubrań damskich ok. 38 i dziecięcych od 0 do 8 lat". Jak nie będzie chętnego to sam odbiore i rozparceluje.
  • to ja po rozparcelowaniu chętnie przyjmę co potrzebne :D
  • Annabe masz cos na 86/92 i wyżej?
  • Mam pół piwnicy niepotrzebnych ubrań
    Sporo dla nastolatek , Zara się znajdzie też ;)
    Niech ktoś to zabierze :((
  • Ty @Malgorzata poczekaj na mnie ,porzadek Ci zrovie tym bardziej,ze nie moge ze soba zabrac za duzo,drugie,ze to zupelnie inny klimat .
  • @Małgorzata dawaj co masz. Od 146 do 154 przyjmę jak leci. Mam i chude i takie sobie w sam raz :)
  • A te powyżej 154 ja wezmę, jak leci :D
  • Mańka zerknę.
  • @Malgorzata, nie trzymasz dla młodszych?
  • @jan_u ja mam do oddania 4 worki damskich ubran w rozmiarach 36/38. Stan b.dobry/dobry. Wezmiesz ode mnie? Bo ja nijak nie moge tego zawiezc nigdzie.....
  • Jeśli nijak to napisz adres i telefon na prv i spróbuję zaradzić.
  • @Gosia5
    Nigdy dla nikogo nie trzymałam
    Jakieś extra pojedyncze sztuki i tylko dla takich do lat maksymalnie 6
    Ja mam różnice wiekowe po 15-20 lat
    Mam tyle czasu trzymać ciuchy ????? :-B :-B
    Sory , nie jestem przywiązana do szmat
    A i moda jest bardzo zmienna i szybka :D ;;)
  • Ej no, ale chyba po drodze, między tym odstępem 15-20 lat masz kilkanaście sztuk dzieci, co by mogły nosić, zamiast żeby leżało bezużytecznie?! :)
  • Tak
    Pomiędzy 14 latką a 8 latką mam dwóch synów
    Dam im wszystkie bluzeczki dziewczęce i rurki
    =))
  • Byliby trendy na pewno :-))
    Teraz faceci tylko tak sie noszą X_X
  • O, tak! Mój trzeci syn dostaje dużo bardzo markowej i modnej odzieży po nieco starszym i większym, a przy tym szalenie modnym, kuzynie. Potwierdzam - rureczki wąziutkie, że trudno założyć i koszulki w kolorach takich, że z rozkoszą przejmuje je moja starsza córka.
  • i torebusia
  • Torebusie jeszcze do nas nie trafiają ;-)
  • Natasza ja byłabym chętna na rozmiar 36 możesz coś przeslac adres na priv odpisz
  • Małgosiu skąd jesteś ja chętnie przygarne dla nastolatki i nastolatka a po drodze jeszcze mam maluchy i średnia 10 latke
  • To ja w takim razie chomik jestem. No i mam duży strych. Lubię tam pójść i wrócić z "nowymi" butami czy sukienkami. :) Nosimy wszyscy uniwersalne ubrania. Podkoszulki czy dresiki są wiecznie modne. :) Oddaję ubrania, w których najstarsi chodzić nie chcą (mają swoje gusta), a ja wiem, że młodsi też nie będą chcieli (np wąskie dżinsy). Albo dostanę za dużo jednego rodzaju (ileż można mieć bluzeczek!).
    Nie chciało by mi się dla każdego od nowa kompletować ubrań...
  • Gosiu, ja podobnie, tylko mi strychu brakuje. Mlodszemu z ubran prawie nic nie kupowalam, donasza po starszym, a roznice wieku mam 3,5l.
  • edytowano maj 2016
    Mam tylko dwoje dzieci i do tego chłopca i dziewczynkę.
    Doświadczenie moje jest takie, że jak się wejdzie w krąg oddawania, to te ubrania jakby wracają...
    Odkąd zaczęłam oddawać ubrania za małe, zarówno córce jak i synowi kupuję ubrania bardzo rzadko - większość dostaję od koleżanek. Kupuję im tylko buty i rzeczy na "wielkie okazje".
    Początkowo miałam taki układ z sąsiadką: ja jej dawałam ubrania po córce, a ona mi po synu.
    Potem się przeprowadziliśmy i kolejnej sąsiadce oddawałam ubrania dla jej córeczek, a ona mi dla mojego syna po ich kuzynie.
    Teraz (po kolejnej przeprowadzce) też mam już zapas ubrań dla syna po większym od niego sąsiedzie a dla córki po córce koleżanki.

    Nie mam miejsca by to wszystko, co za małe, trzymać, a komuś może się przydać w tym czasie.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.