Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Obóz Rodzinny z Mamą Różą - w lesie, w dziczy, bez prądu i - z wygodami!

1356711

Komentarz

  • Rejczel powiedział(a):
    Mundur i wilczura ;)
    Mocniejszy efekt rażenia  :p
  • @Malgorzata ; - jak mąż Twój chce spokoju i ciszy, to dawaj do nas na wymianę. Ja do miasta na wakacje chętnie;)
    Podziękowali 1Malgorzata
  • uJa powiedział(a):
    Ja sie właśnie obawiam ze jak zaproponuje mezowi taki obóz z rabaniem drewna i myciem garów to mi powie: a mało ja tego mam na codzień? 

    Co nie zmienia faktu ze pomysł ekstra zwlaszcza dla biurowych mieszczuchow;)
    Tylko nie wiem ilu biurowych mieszczuchów na forum zprzyleglosciami znajdziemy?
  • Mój lubi gotowac, niedzielne i sobotnie obiadki bardzo chętnie, ale nei wiem, czy na 100 osób by dał radę ogarnąć...
  • edytowano marzec 2018
    Jeszcze jedna kwestia związana z obozem, typu "ktokolwiek widział, ktokolwiek wie":

    Czy ktoś z Forumowiczów zna jakies instytucje, gdzie można by tanio (taniej niż komercyjnie) lub ew. za darmo wypozyczyć/użyczyć sprzęt biwakowy - głównie duże namioty?

    Z góry dziękuję, potrzebujemy tego dość sporo a to co na razie mamy "zabezpieczone" raczej nie wystarczy. 
  • edytowano marzec 2018
    Ula, 
    Nie martw się co mąż potrafi a co nie. Nauczymy. Nie będzie sam. Ja już mianowałem siebie szefem jednej z grup, więc będzie dobrze - przynajmniej raz na trzy dni obiad będzie  B)
  • Ja pozyczalam w ochotniczej straży pożarnej i od harcerzy.
    Podziękowali 2E.milia Bea
  • Reakcjonista powiedział(a):
    Żono, tłumaczę jak będzie z grupami:
    Będą trzy grupy. Zamieniające się dyżurami codziennie. Grupa A ma np. w poniedziałek kuchnię (najbardziej absorbujący dyzur, praktycznie dzień z głowy), we wtorek gary (tylko ok. pół godziny po każdym posiłku), w środę - porządki w obozie i sprawy wodne (trzeba wcześniej wstać, potem po południu poświęcić jeszcze z półtorej godziny, reszta dnia - wolna). Itd. Grupa B i C - to samo, rotacyjnie. Jest to naprawdę do przejścia.





    A mój w ziemiance  :) 
    Podziękowali 1Ona64
  • A, właśnie: Duża ziemianka bardzo się nam przyda. Dobrze że znaleźliśmy ochotnika do kopania. :D
    Podziękowali 1annabe
  • @Reakcjonista,Maciek-     wielkie brawa, gratulacje za pomysł i chęci :)

    Nieustannie biję pokłony, że Wam się chce!


    Naprawdę superekstra:)

    Sama miałabym ochotę,  ale strasznie dużo znaków zapytania

    Urlop muszę wykradać i nie wiem czy w tym czasie  nie mamy pielgrzymki z naszymi podopiecznymi

    Dwójka naszych chłopaków skautów jadą na swoje obozy skautowe(w lipcu co prawda)

    No  generalnie cała trójka   wchodzi w widełki "dorosły"


    Ale  strasznie  fajnie będą mieli ci co pojadą:) 

    (tylko te kleszcze i komary  ;) no)



    No i chciałabym Was w końcu poznać...





  • Żałuję, ze mam takie małe dzieci. Bardzo chetnie bym pojechała.
  • @malagala jakie małe? Mój brat jeździł odkąd skończył 10 miesięcy.  Dużo mniejsze masz?
  • @Reakcjonista ;    Tata dziewczyny naszego Janka  tworzy Skautów  na Pomorzu.

    Może się znacie... W każdym razie mogę dać Ci namiar. Na pewno  jeśli może,  pomoże  w sprawie sprzętu i może nie tylko

  • Nie no, większe. Ale 4 lat nie maja. Wydaje mi się, ze takie cos fajne dla troche starszych? Ale może sie mylę? W ogóle super pomysł.
  • malagala powiedział(a):
    Nie no, większe. Ale 4 lat nie maja. Wydaje mi się, ze takie cos fajne dla troche starszych? Ale może sie mylę? W ogóle super pomysł.
    Byłam jako gość tydzien na harcerskim obozie z 1,5 i 3,5 latka bylo super;)
    Podziękowali 1malagala
  • edytowano marzec 2018
    Przemyślcie jeszcze ten catering. Śniadanie i kolacja to i tak dużo pracy.

    @Daga. Pewnie się znają. Pamiętam że był tam jakiś ojciec pieciorga.  To on?
  • A jakby kucharke zatrudnić? Są panie z doświadczeniem które gotują na obozach. Większość obozów harcerskich (przynajmniej w naszym rejonie) jest w lipcu więc szansa na znalezienie kogos w sierpniu jest większa.
  • uJa powiedział(a):
    A jakby kucharke zatrudnić? Są panie z doświadczeniem które gotują na obozach. Większość obozów harcerskich (przynajmniej w naszym rejonie) jest w lipcu więc szansa na znalezienie kogos w sierpniu jest większa.
    Jedna zapewne nie wystarczy, bo musiałaby robić od rana do wieczora i to na tyle osób, więc minimum dwie plus ze dwie pomywaczki i pięciu kelnerów.
  • @Uja:
    Chodzi nie tylko o koszty, ale o to, żebyśmy - w miarę mozliwości - byli samowystarczalni.
    Taki obóz daje niesamowite doświadczenie, ile można samemu zrobić i jak mało do szczęścia trzeba.

    Na jednym z poprzednich obozów stwierdziłem nawet, że tak naprawdę człowiekowi do szczęścia potrzebna jest tylko dobrze naostrzona siekiera.

    @Daga
    Z Koszalina? To znam. Ale namiarów na niego nie mam. Podaj, proszę, może nam w czymś pomoze. 
    Podziękowali 2Daga balum
  • Mi nie musisz tłumaczyć;) ja w lesie i na gospodarce wychowana. I nie jeden obóz harcerski przeżyłam. Mój mąż też siekierą zrobi wszystko;) propozycja z kucharka byla w opcji do caferingu. By naszym chlopom zostawic tylko noszenie wody, obieranie ziemniaków itd a samo mieszanie w garach które jest czasochłonne dac kucharce.
  • Pozyczlismy namioty od wojska, @Reakcjonista ;
  • Ale genialny pomysł! Matko, już bym się zapisała, ale prawie mi TP wypada...Chyba że @Katarzyna tam będzie, to jadę
    Podziękowali 1Monira
  • Kurcze, nie wybierałam się, ale taka pokusa... ;)
    Podziękowali 4Monira kluska ewaklara Bea
  • edytowano marzec 2018
    Porody w plenerze na obozie. To może być hit!
    Podziękowali 2Monira Katarzyna
  • No to my - łapki w górę. 2+5.
    Podziękowali 1Monira
  • edytowano marzec 2018
    I jeszcze przyjmiesz poród Namorowej :) Kto tam jeszcze w terminie?
  • @Namorowa urodzi przed obozem. Prawda?
  • Ja przed obozem, ale mogłabyś ode mnie pojechać na obóz ;) Oby ! 
  • edytowano marzec 2018
    No to @Namorowa ; przed , ja na obozie.  Będa  nowe doświadczenia. Miejsce urodzenia: somewhere w dziczy near Borne Sulinowo baza wojskowa.
    Podziękowali 1Reakcjonista
  • To rób rozpoznanie, gdzie tam urząd najbliższy ;)
    Btw, dwoje moich dzieci ma wpisane miejsce urodzenia Wólka Kozodawska. Mój tato jest zgorszony ;)
    Podziękowali 3jan_u E.milia Gloria
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.