Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Sens pomocy charytatywnej - dziwne ogłoszenie

11314161819

Komentarz

  • kasha powiedział(a):
    maliwiju powiedział(a):
    Ja nie mówię że Nowa nie jest wspierana, nie mówię też należy ją zostawić. 

    Tylko o tym że Nowa nie jest jedyną osobą na forum która potrzebuje wsparcia , piętnastą stronę toczy się dyskusja jak i co powinna zrobić Nowa.
    A tym czasem pomijani są ci którzy nie mówią wprost bo jak tu napisać , kto do mnie przyjedzie i posiedzi przy.mnie jak będę płakać .....  
    @maliwiju nie gniewaj się ale to nie jest  zgromadzenie jasnowidzących,
    trudno się domyślać,
    nie widząc człowieka,
    co komu leży na wątrobie.

    Czy jest coś złego w tym że ktoś napisze otwarcie : potrzebuję się wygadać/wypłakać pomóżcie?
    Czy myślisz, że kto by taką osobę wyśmiał?
    Bo ja uważam ,że wprost przeciwnie,posypało by się wiele ofert pomocy.
    Widzisz i tu widać że nie rozumiesz. Nie trzeba być jasnowidzących żeby czytać.między wierszami u kogoś kryzys o którym nie chce pisać, takie osoby wysyłają pewne sygnały.
     Wygadać się i wypłakać na forum można przed monitorem i przed niewiadomo kim kto czyta w danej chwili.

    Acha i żeby nie było nie piszę o sobie. 
    Ale byłam nie raz w kryzysie i wiem że nie da się pewnych rzeczy napisać na forum. 
  • Tak na marginesie- wiele gospodarstw w Polsce nie przynosi dochodu... Moja ciocia obliczyla, że na każdej świni zarobiła 5 groszy. Obora pełna świń- unowocześniona za kasę unijną.  
    Podziękowali 1nowa
  • maggie27 powiedział(a):
    Tak na marginesie- wiele gospodarstw w Polsce nie przynosi dochodu... Moja ciocia obliczyla, że na każdej świni zarobiła 5 groszy. Obora pełna świń- unowocześniona za kasę unijną.  
    Czyli jak widać pomoc nie jest wskazana nigdzie I znikąd.

     B) 
    Podziękowali 1kasha
  • Ja tam rozumiem Nowa , ja mysle ze tu by należało wyraźnie podkreślić iż zrzuta na prawko nie jest forma pożyczki, tylko forma pomocy która każdy (kto chce) dobrowolnie chce dać. Nikt nie będzie rozliczał jak i co się udało i czy poza prawkiem zainteresowana wdraża moje pomysły na swoje życie bo inaczej to niech oddaje najlepiej.. mysle ze cokolwiek byście słusznie lub nie nowej zarzucali to na pewno nie to ze jest leniwa nieuczciwa czy nie solidna. I mi to wystarczy. Jest bardzo pracowita , uczciwa aż za ze się tak wyrażę po interesach z nią , i solidna jak ja nigdy nie byłam.. do tego ma swoje poczucie wartości bliskie zeru co jest smutne bardzo ale jest faktem, z czegoś wynika, ale to np.sprawia opory przed radosnym przyjęciem takiej konkretnej pomocy. Można się oczywiście obrazić na to za nią ale jak zrzutka jednak ruszy - dajcie znać. 
  • maliwiju powiedział(a):
    Widzisz i tu widać że nie rozumiesz. Nie trzeba być jasnowidzących żeby czytać.między wierszami u kogoś kryzys o którym nie chce pisać, takie osoby wysyłają pewne sygnały.
     Wygadać się i wypłakać na forum można przed monitorem i przed niewiadomo kim kto czyta w danej chwili.

    Acha i żeby nie było nie piszę o sobie. 
    Ale byłam nie raz w kryzysie i wiem że nie da się pewnych rzeczy napisać na forum. 
    @maliwiju no właśnie chyba nie rozumiem.
    Jeśli ktoś pisze  między wierszami,
    to do takiej osoby pisze się prywatną wiadomość.
    W związku z tym wcale nie musi to oznaczać ,że nikt jej nie pomaga,
    tylko dlatego,że nie ogłasza tego na forum.
  • @maliwiju wydaje mi się, że doskonale rozumiem o czym piszesz.

    Czasem tak bardzo potrzeba obok drugiego człowieka, kogoś kto po prostu wysłucha, bez oceniania, bez doradzania, kogoś komu można wypłakać się na ramieniu, żeby znaleźć siłę, by poprawić tą koronę i zawalczyć o kolejny dzień.

    trudno pisać na forum o problemach, gdy ma się świadomość, że czyta to kilkadziesiąt osób

  • I dużo trudniej być tym drugim człowiekiem niż zrobić przelew.
    Podziękowali 3asia Barbasia formatka
  • maliwiju powiedział(a):
    I dużo trudniej być tym drugim człowiekiem niż zrobić przelew.
    Ale ja to rozumiem, każdy ma swoje własne życie, swoje własne problemy, rodzinę, której musi poświęcić czas, czasem nie chce, czasem po prostu nie może brać na swoje barki problemów innych. Bo do tego trzeba ogromnej siły. 

    Mimo to myślę, że nikt nie rozgrzesza się tym przelewem, po prostu każdy stara się pomóc jak potrafi. Dla mnie ten przelew, ta dyskusja są jednak znakiem, że tu na forum myśli się o innych i ludzie starają się sobie pomagać, nawet jeśli niekoniecznie tak, jak oczekuje zainteresowany, to jednak najlepiej jak potrafią.
  • Ja nigdzie nie napisałam że przelew jest zły i że to źle komóc pomóc materialnie.  Tylko że przez 15 stron jest temat Nowej a.to nie jedyna osobą potrzebująca pomocy i podkreślam że pomoc finansowa często jest dużo łatwiejsza.
    Podziękowali 3asia offca Barbasia
  • A ja się z Tobą zgadzam :)
  • maliwiju powiedział(a):
    Ja nigdzie nie napisałam że przelew jest zły i że to źle komóc pomóc materialnie.  Tylko że przez 15 stron jest temat Nowej a.to nie jedyna osobą potrzebująca pomocy i podkreślam że pomoc finansowa często jest dużo łatwiejsza.
    A może czasem warto zrobić to, co realnie pomoże? Ja, gdybym miała sytuację podobną do Nowej, oprócz gadania (które w przypadku np. Nowej jest uskuteczniane od lat i  to w kilku wątkach, a niektórzy nawet z nią osobiście rozmawiali) chętnie skorzystałabym z  pomocy, która realnie poprawiłaby byt mój i moich dzieci. 
    Podziękowali 1draconessa
  • edytowano styczeń 2019
    Ja na moim miejscu , patrząc z  innego miejsca też bym coś zrobiła :open_mouth: 
    Dajcie spokój , człowiek ma psychikę, która działa schematami i blokuje często do działań


    Podziękowali 2Elunia jan_u
  • Ok to zakładamy watek dla potrzebujących wsparcia/przytulenia wirtualnego/pogadania.
    Powiem szczerze jestem zdziwiona tym co piszecie.
    Bo odniosłam wrażenie po wielu wpisach,wielu osób,
    że wszyscy "starzy" forumowicze znają się ze sobą w najróżniejszych konfiguracjach.
    No i że piszący w różnych zamkniętych podgrupach bardzo się wzajemnie wspierają,
    na wszelkie możliwe sposoby.
    Podziękowali 1mamaw
  • JA kiedyś byłam o krok od całkowitej beznadziei , było ze mną naprawdę źle, sęk w tym, że gdybym wyciągnęła rękę, poprosiła, znalazłabym pomoc, wsparcie, ale nie potrafiłam i dalej nie potrafię mówić, prosić, raczej właśnie się odgradzam i samotnieję całkowicie, a świat się wali.
  • Istnieje też niebezpieczeństwo uzależnienia od pomocy innych.
    Byla jedna pani dostała bardzo dobrą paczkę.
    Dobrą dlatego że w danym momencie otrzymała dokładnie to czego potrzebowała.
    Kuchenkę nowiutką inne sprzęty .
    I ciągle cos mi nagabywala ze auto musi sprzedac.
    Po otrzymaniu paczki cieszyła sie bardzo.
    Za jakis czas dzwoni czy mozna poprosić o...
    nowe opony!
    Wtedy nie musi auta sprzedawac bo nie ma na nowe opony.
    Podziękowali 3AB Bea draconessa
  • edytowano styczeń 2019
    beatak powiedział(a):
    maliwiju powiedział(a):
    Ja nigdzie nie napisałam że przelew jest zły i że to źle komóc pomóc materialnie.  Tylko że przez 15 stron jest temat Nowej a.to nie jedyna osobą potrzebująca pomocy i podkreślam że pomoc finansowa często jest dużo łatwiejsza.
    A może czasem warto zrobić to, co realnie pomoże? Ja, gdybym miała sytuację podobną do Nowej, oprócz gadania (które w przypadku np. Nowej jest uskuteczniane od lat i  to w kilku wątkach, a niektórzy nawet z nią osobiście rozmawiali) chętnie skorzystałabym z  pomocy, która realnie poprawiłaby byt mój i moich dzieci. 
    Tylko narazie żadna z propozycji które padła w oczach Nowej daje  jej szans poprawy  życia.  To co się tobie wydaje dobre nie koniecznie dla niej jest dobrym rozwiązaniem i trzeba to uszanować. 

    Podziękowali 3mader Ania D. MAFJa
  • Nie no,  mieszkanie w lepiance z klepiskiem na podlodze to jest przecież to czego dzieci potrzebują do poczucia wartosci I życia normalnego, bo ktosuznaje , ze to dla niego najlepsze rozwiazanie, I inni nie mogą powiedziec, że to zle warunki do życia.

    Lol

    Podziękowali 2beatak draconessa
  • No tak 
    Podsumowując wygadaj się człeku na forum a zaraz 15 stron pomysłów na życie

    I nie to, że nie uważam za potrzebne zmian pewnych wdrożyć ale
    Taki wniosek wysnułam
    Strach się wygadać :p
    Podziękowali 2maliwiju awia
  • Wydaje mi się że ty udajesz że nie rozumiesz o co mi chodzi.
    Podziękowali 1Bea
  • edytowano styczeń 2019
    @maliwiju napisalam o 18 35 , że uważam, że zostawic Ja w spokoju.
    Kropka.
    Podziękowali 1draconessa
  • maliwiju powiedział(a):
    beatak powiedział(a):
    maliwiju powiedział(a):
    Ja nigdzie nie napisałam że przelew jest zły i że to źle komóc pomóc materialnie.  Tylko że przez 15 stron jest temat Nowej a.to nie jedyna osobą potrzebująca pomocy i podkreślam że pomoc finansowa często jest dużo łatwiejsza.
    A może czasem warto zrobić to, co realnie pomoże? Ja, gdybym miała sytuację podobną do Nowej, oprócz gadania (które w przypadku np. Nowej jest uskuteczniane od lat i  to w kilku wątkach, a niektórzy nawet z nią osobiście rozmawiali) chętnie skorzystałabym z  pomocy, która realnie poprawiłaby byt mój i moich dzieci. 
    Tylko narazie żadna z propozycji które padła w oczach Nowej daje  jej szans poprawy  życia.  To co się tobie wydaje dobre nie koniecznie dla niej jest dobrym rozwiązaniem i trzeba to uszanować. 

    Zgadzam się, trzeba uszanować i w związku z tym ja do Nowej nic już nie piszę. 
  • No zgadzam , od pierwszego wpisu w tym wątku podkreślam że są inne osoby którym trzeba / można pomóc nie tylko finansowo. 
    Nie rozumiem twojego komentarza o lepiance.

    Bo nawet jeśli ktoś mieszka z dziećmi w lepiance to nie ma prawa czuć się  szczęśliwym? 

    Podziękowali 1jan_u
  • edytowano styczeń 2019
    Słowem klucz jest wsparcie i ktoś kto nie ma doswiadczenia bycia z życiowymi problemami naprawdę realnie samemu, zwyczajnie nie zrozumie.
    Jest kolosalna różnica między byciem w czarnej dupie mając przy sobie choć jedną wspierającą osobę, np męża (a cóż mówić gdy tych osób jest więcej!), a byciem w czarnej dupie gdy liczba osób wspierających wynosi zero.
    Przerabiałam. Nie polecam.
    Dalej. Jak jest natłok i efekt lawiny w problemach i przeciwnościach, i jest się bez wsparcia - to naprawdę zaczyna przerastać.
    Ma się też czasem potrzebę wygadania się. Tylko się traci osąd i przestaje zauważać, że osoby które braku wsparcia w codzienności nie doświadczają, odbierają to wygadywanie się jako narzekactwo. Zaczynasz irytować. Bo u ciebie ciągle niedasie.
    Przerobiłam. 
    I nauczyłam się milczec.
    A po czasie i u mnie się odmieniło.
    Problemów tych samych i nowych multum. Mam pod górkę w życiu od startu i już się nie spodziewam lajtowego życia i dobrze.
    Ale nie potrafiłam sobie z tym radzić i tego dzwigac SAMA. I najprostsze rzeczy były dla mnie bardzo często NIEDASIE. Nie ogarnialam.
    Zmieniło się. Mam wsparcie. W codzienności. Tego jak jest inaczej, jak zaczęłam oddychac , nie zrozumie ktoś dla kogo to wszystko co teraz jest moją rzeczywistością , ale kiedyś nie było, dla kogo to Jest NORMALNOSC.
    Bo tak! To jest normalność. To wcześniej było chore. Owszem. Ale nie miałam na to wpływu. 
    @nowa również życzę Ci z całego serca takiej odmiany rzeczywistosci. Żebyś nie była SAMA z tym wszystkim.

  • Przeskoczyłam 10 stron i nie wiem co dokładnie jest omawiane
    Ale żyjemy w kraju przez kilka mcy bez słońca i zrzutka na wyjazd do słonecznego kraju też jest formą pomocy charytatywnej...  B)
    Podziękowali 2nowa andora
  • maliwiju powiedział(a):
    I dużo trudniej być tym drugim człowiekiem niż zrobić przelew.
    Pier...lenie. 
  • @mader ; <3
    Dziękuję
    Podziękowali 2mader AgaMaria
  • Elunia powiedział(a):
    maliwiju powiedział(a):
    I dużo trudniej być tym drugim człowiekiem niż zrobić przelew.
    Pier...lenie. 
    Dziękuję !    :)
    Podziękowali 1Elunia
  • edytowano styczeń 2019
    Pięknie piszesz Maliwiju.
  • Cudownie. Najlepiej się czyta jak wyłączą net w zimnej chałupie, a w perspektywie masz wyjście na zimno w dziurawych butach. Człowiek wtedy bardziej potrzebuje dobrego słowa niż 50 złotych.
    Podziękowali 1Aga85
  • Do cholery jasnej ja nie napisałam żeby zamiast pomocy finansowej przesyłać fluidki.
    Tylko że są osoby które potrzebują czegoś innego niż kasa , i że dużo trudniej jest czasem trwać z kimś w jego baznadzieji niż   innem doraźnie  rozwiązać problem robiąc przelew na konto. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.