Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Dziecko z ADHD

2»

Komentarz

  • Obiecałam, że napiszę coś o nauce z dzieckiem z ADHD. Mam doświadczenie zdobyte z moim synkiem Jankiem przez ok. 4 lata: 4.,5.,6.,7. klasa (jako że do 3. klasy nauka jest bardzo prosta, synek bystry, więc wtedy niewiele mieliśmy do zrobienia). Bardzo bym chciała, żeby te moje doświadczenia komuś pomogły, bo to jest chyba wiadro moich łez, może ktoś będzie mógł tego uniknąć, może ktoś będzie mógł skutecznie pomóc swojemu dziecku.
    1. Dziecko z ADHD, nawet jeśli jest zdolne i inteligentne, ma trudności z nauką. Ma słabą koncentrację, miesza wiele rzeczy, łatwo zapomina coś, co już wcześniej umiało lub ma inne podobne trudności.
    2. Trzeba uczyć się z dzieckiem (z większością). Trzeba czytać mu na głos, przepytywać je, robić z nim przykłady zadań. Ja często wykorzystuję to, że syn lubi Lego Technik i rysowanie: w to angażuje głównie ręce, więc jego główkę ja biorę w posiadanie :). Wtedy mogę go edukować jakieś 2h. Bardzo nam się to przydaje, bo w starszych klasach akurat nauki jest więcej niż zadań pisemnych. Bez tego dodatkowego miłego zajęcia J w życiu by nie wytrzymał dwóch godzin nauki. Przerwy robimy, gdy dziecko da sygnał albo umawiamy się z góry.
    3. Zadania pisemne robimy po trochu, bo u dzieci z ADHD cierpliwość jest bardzo mała. Po 10, 15 minut.
    4. Dobrze jest porozmawiać z nauczycielami o sprawdzaniu wiedzy dziecka. Prace pisemne na zasadzie " masz pytanie i pisz " i odpowiedzi na tej zasadzie są dla dziecka krzywdzące. Ono powie czy napisze to, co mu pierwsze przyjdzie do głowy i koniec. Ja często proszę nauczycieli, żeby naszego J trochę pociągnęli za język. Jeśli są tacy mili i dopytują: a co wynikło z tego? a jak to działa? a co z...? ,to potem sami są zdziwieni, ile on ma wiedzy.
    5. Wylałam morze łez, ale doznałam tez wiele radości, dumy, satysfakcji. Ta praca nie poszła na marne, J miał dobre świadectwo w tej trudnej 7. klasie (średnia 4,14) i ma opinię dobrego ucznia. Są przedmioty piątkowe, czwórkowe i 3-4 trójkowe, nie ma zaległości z niczego. Nawet jak jest 3, to mocna, wszystkie tematy uczciwie przerobione.

    Podziękowali 3mamababcia Polly AB
  • Nie jestem ekspertem. Warto czasem zapytać, czy czasem nie diagnozuje się ADHD zbyt pochopnie? Znam jednego takiego zawodnika, z którym do 16r ż była niezła jazda. Potem dorósł, ogarną się i jest niesamowita odmiana. 

    T
  • Tomasz i Ewa powiedział(a):
    Nie jestem ekspertem. Warto czasem zapytać, czy czasem nie diagnozuje się ADHD zbyt pochopnie? Znam jednego takiego zawodnika, z którym do 16r ż była niezła jazda. Potem dorósł, ogarną się i jest niesamowita odmiana. 

    T
    W mojej ocenie z adhd jest jak z depresją-nadużywanie tej /tych"diagnozy" bagatelizuje problem prawdziwej choroby.
    ( o rany,ale mam depresję...dopadła mnie jesienna depresja/To takie żywe dziecko,istne adhd/wszędzie mnie pełno,nie potrafię i siedzieć w miejscu,robię mnóstwo rzeczy-no taki ze mnie adhdowiec hahaha)
    I depresja i adhd istnieją.  
    Podziękowali 5AB Bea mader jukaa Lome
  • mam jeden egzemplarz z nadpobudliwościa i jeden po prostu "wysokoreaktywny", mówimy, że to "intensywny chłopczyk"- do głowy by mi nie przyszło w ogóle go diagnozować. Ale u egzemplarza z nadpobudliwością lekko nie jest... on ma nogi szybsze niż myśli i nieustannie wykonuje jakieś ruchy/ manipulacje, których sobie nie uświadamia, a które mocno dezorganizują każdą jego aktywność... 
    Podziękowali 2Bea mader
  • A ja mam jedno ruchliwe nie bardziej niż standard przewidział ale z zaburzeniami koncentracji. I do tego nadambitne.
    Nie widzę jej w szkole. Teraz idzie do zerówki w placówce Montessori. Co dalej nie wiem
    Podziękowali 1AB
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.