Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

uwaga 1 wrzesnia !odliczanie cas zacząć!

Wiem że tutaj jest wielu zwolenników ED mi na razie wciąż brak odwagi!moje dzieci zaczynają kolejny rok szkolny w tzw szkole masowej !mam wiele wątpliwości co je czeka?  

Jedna z córek idzie po 8 kl do liceum plastycznego i o nią się najbardziej martwię....

czy ktoś ma doswiadczenia z ED takich dużych dzieci...?proszę o opinie..!

mam jeszcze kilkoro dzieci w szkole podstawowej ....są też młodsze i starsze....w sumie dziesięcioro i zastanawiamy się nad ED.....

«134

Komentarz

  • dla mnie czas liceum to byly przede wszystkim znajomości, początki przyjaźni, zakochania,
    początek własnego zaczepienia się w życiu,
    bez liceum byłoby to chyba dużo uboższe;

    ale to był mój temperament i zamierzchłe czasy, internet chyba trochę zmienił świat...
  • Ja nie mam ani dużo dzieci ani doświadczenia w ED (choć mam pewne nabyte za granicą, wiec z perspektywy tego jak to wygląda poza Polską miałabym bardzo pozytywne doświadczenie, ale ono się nie przekłada na realia polskie). 
    Ale z dziecko wybierające liceum, do tego o konkretnym profilu, musi być przekonane że da rade samo się uczyć, bez pomocy rodzica. Kładłabym nacisk na samodzielność w nauce i odpowiedzialnośc samego dziecka w tej kwestii. 
    Miałabym obawy zaczynając ED z tak dużym dzieckiem. Ale ja mam na koncie zbyt dużo porażek, choć sam system czy sama idea ED jest dobra i daje wiele możliwości. Natomiast mozna za pędzić się w sytuacje bez wyjścia, i osiągnąć rezultat inny niż zamierzony. 
    Ja wychowawczo poległam a ED poglebilo ten stan, bo dziecko się rozleniwiło.
    Trzeba mieć samemu zapał, chcieć. Mi się za mało chciało, więc i dzieciom się nie chciało. 
    Podziękowali 3Bagata J2017 dorota511
  • Ja mam 8 dzieci. Najstarsza idzie do 8 i już zostanie "normalna" ale nad resztą też się mocno zastanawiam a właściwie jestem coraz bardziej pewna, że z placówkami SP nie chcę mieć wiele wspólnego...
    Podziękowali 2Bea dorota511
  • A myślałam ze o wyprawki chodzi.. muszę zadzwonić do przedszkola i wyjaśnić czy rzeczywiście dla każdego chłopca mam kupić 8 różnych bloków ( wszelkie kombinacje przymiotników rysunkowy/ techniczny , A4/A3, i kolorowy/biały.. liczba kombinacji 2x2x2 =8 jak byk, ( warto było konczyc mat inf ;-)) ,  ale sformułowane niejednoznacznie..do tego zeszyt papierów kolorowych, ryze  papieru xero i papier ksero kolorowy- bez oznaczonej ilości ;-) 
  • MAFJa powiedział(a):8
    A myślałam ze o wyprawki chodzi.. muszę zadzwonić do przedszkola i wyjaśnić czy rzeczywiście dla każdego chłopca mam kupić 8 różnych bloków ( wszelkie kombinacje przymiotników rysunkowy/ techniczny , A4/A3, i kolorowy/biały.. liczba kombinacji 2x2x2 =8 jak byk, ( warto było konczyc mat inf ;-)) ,  ale sformułowane niejednoznacznie..do tego zeszyt papierów kolorowych, ryze  papieru xero i papier ksero kolorowy- bez oznaczonej ilości ;-) 
    Jak panie w przedszkolu ich rozpoznawac beda..... bedzie wesolo
  • Tak jak my - po ciuchach.. rano wystarczy załapać i z grubsza każdy ma swoje.. :-) 
  • Ubierz ich jednakowo
    Podziękowali 4Bea mader MAFJa joanna_1991
  • Znajomych bliźniaczki obciely sobie wlosy. Tzn grzywki
    Do tej pory rodzice spokojnienje rozrozniali. Ha... po scieciu grzywek i fryzjerze... sa nierozpoznawalne nawet dla rodzicow
    Ale one juz maja 8 lat wiec jak nie wrabiaja rodzicow mowia prawde ktora jest ktora...
    Ale czasem nie mowia. Wtedy jest wesolo
    Podziękowali 3joanna_1991 babka4 J2017
  • Do przedszkola taka wyprawkę? My taka taka do szkoły.... (Pecam he Auchan bo mozna tanio kupić). Do przedszka nam kazali przynieść mokre i suche chusteczki i raz na rok wpłacić 40.zl na pomoce plastyczne.
    Podziękowali 3Agnicha Bea ewap
  • edytowano 7 sierpień
    @MAFJa jeszcze tylko milimetrowego brakuje do zestawu ;) Przegięli lekko moim zdaniem. U nas w przedszkolu podobnie jak u @andora ; - mokre i suche chusteczki, ręczniki papierowe i pasta do zębów, a na artykuły plastyczne składka raz na semestr po 30 złotych. I nauczycielki z dziećmi cudeńka robią w ramach tych pieniędzy :)
    W SP w klasie I podobnie - składka, a nauczycielka sama kupuje, co i ile potrzebne i się rozlicza ze skarbniczką. Całość się w 20 złotych zamknęła. My tylko zapewniliśmy kredki, klej, nożyczki i pędzelki.
  • U nas tylko podręcznik dla 6latka. Reszta w cenie opłaty. Nawiasem niemałej.
    W okresie jesienni zimowym chusteczki higieniczne na głowę karton
  • Chyba, że coś się zmieni..
  • Tez bym wolała. U nas jeszcze pełno farbek takich srakich klejów i czego tam jeszcze. Mydło chusteczki suche i mokre ręcznik papierowy to raz na dlmiesiac pub dwa 
  • Masakra. Co oni niby z tymi farbami zrobią. 
    Podziękowali 1Agnicha
  • @MAFJa u nas w przedszkolu szkole to samo, plus kredki takie siakie i owakie. U mnie Amelcia idzie do 1 klasy sp i ja mam załamke, że sobie nie poradzi :(
  • Weźcie....jeszcze wakacje są! 
    Podziękowali 2kasha babka4
  • Ale już bliżej niż dalej..@andora strach się bać :-) 
  • @MAFJa z drugiej strony to lepiej że oni te farby będą mieli w.przedszkolu a nie w domu i to Panie będą ich ogarniać z tym tematem a nie ty.
    Podziękowali 2Bea MAFJa
  • I tak i nie
    W poprzednim epizodycznym przedszkolu kazali nakupowiać różnych pierdoletow, farbek i pędzelkow i może ze trzy razy z tego skorzystali. Co z tymi farbami zrobili nie wiem, bo na nowy rok kazali kolejnych nanieść 
    Na szczęście zmieniliśmy przedszkole.
  • U nas w punkcie przedszkolnym co roku to samo - wyprawka spora, ale widzę,.że co roku z niej korzystają do zera dosłownie, a i z przedszkolnych funduszy sporo dodatkowych materiałów mają.
    W zeszłym roku wyszło mi do przedszkola coś ok 200zl z podręcznikiem na głowę, kupowałam fakt, cale wakacje co się nawinęlo taniej w marketach. 

    Mnie bardziej przerażają wrześniowe oplaty, ubezpieczenia, zajęcia dodatkowe, milion innych pierdół do opłacenia we wrześniu..
  • Kup ubezpieczenie teraz. Polecam na bezpieczny.pl 
    My kupujemy w czerwcu bo to spory wydatek a wakacje to mniejsze wydatki. Przynajmniej u nas
    Podziękowali 1Dorotak
  • @dorota511, od 5 lat mamy ed. Córka po 8 klasie poszła do LO, syn po gimnazjum zostaje w domu. Do tego (od września) 4, 3 i 1 klasa oraz 4-latek i 1,5-roczniaczka w pakiecie :)
    Jeśli chcesz, żeby córka uczyła się w domu, musi być zorganizowana albo podatna na aparat przymusu. Ty z kolei musisz mieć cierpliwość i zapał by być skutecznym aparatem ;)
    Podziękowali 2aga---p dorota511
  • Ed w lo to sama radość - pod warunkiem, że dzieciom zależy i umieją szukać, i -co najważniejsze- czytać ze zrozumieniem. 
    Podziękowali 3Gosia5 Bea Katia
  • Ja kupiłam wyprawkę dla 2 moich dzieci co idą teraz do zerówki, i wyszło prawie 200zł (też bloki wszelkie, papier ksero, papier kolor, kredki, farby, plasteliny, nożyczki, kleje itp)... a książki 260 zł. A jak to jest z 300 plus? Zerówkowiczowi naprawdę nie przysługuje?
  • Nie.. przysługuje w szkole gdzie do kupienia mamy książkę do religii i kształcenia słuchu.. jakieś 50 zł.. ale gitarę by się przydało tez w tym roku prawdę mówiąc 
  • MAFJa powiedział(a):
    Nie.. przysługuje w szkole gdzie do kupienia mamy książkę do religii i kształcenia słuchu.. jakieś 50 zł.. ale gitarę by się przydało tez w tym roku prawdę mówiąc 
    Przysluguje od 1 klasy
    Zerowce w szkole czy w przedszkolu nie
    Podziękowali 1Bea
  • My w szkole mamy jednak jakies wieksze kwoty
    W muzycznej rowniez 
    Najbrdziej przerazaja mnie te rosnace jednak konczyny jtorw trzeba obuc i przyodziac
    Podziękowali 3Bea MAFJa Bridget
  • W zerowce nie przysługuje, u nas w szkole z podręczników to tylko do religii ok 20 zł tylko tych bloków i innych w ciuła - ja już nie kupuje w markecie bo blok techniczny byl takiej grubości i sztywności co papier do drukarki a potem dziecko z płaczem że dostało gorsza ocenę bo zamiast sztywne wszystko się gibało. Trochę korzystali z tych materiałów ale dużo trzeba było dokupić jakiś bo wiecznie w tych podręcznikach jakieś pracę dziwne
  • W szkole mamy w starszych klasach 50 zl na rok dla dziecka na plastyke
    Pani sama kupuje materialy
    Ale bardzo porzadne rzeczy robia i z glowa
    W mlodszych to jak zwykle co roku sterta zapotrzebowania 
    Podziękowali 1Bridget
  • Co do trojaczek Mafia gdzies cos mi sie przypomnialo, blizniaczki z mojego rocznika uczyły sie po połowie  :D
    Byly sytuacje ze przy odpowiedzi wstawala ta ktora byla zdolniejsza z danego przedmiotu. 

    Podziękowali 1Bea
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.