Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Jak przetrwać 10 miesięcy szkoły?

Podziękowali 1Agmar

Komentarz

  • Kolejny program w czerwcu

    Jak przetrwać 2 miesiące wakacji.


    Nie wiem co się dzieje dookoła, ale rodzicom odbija , chyba zapomnieli , że są rodzicami i do szkoły już nie chodzą.

    To jest jakaś ogólnopolska histeria rozsiewana medialnie.


    Zaczynam się zastanawiać po co ludzie mają w Polsce dzieci.
    Odkąd one się pojawiają w ich życiu trwa nieustający koncert histeryczny rodziców co z nimi zrobić.

    Nie robić.
    Jedna rada.



  • edytowano 7 wrzesień
    Powiedzenie w towarzystwie innych rodziców, że jest dobrze , wszystko zorganizowane i kazdy wie co na robić ( dzieci szkolne) zakrawa ostatnio na zbrodnię z premedytacją lub co conajmniej samobójstwo towarzyskie , trędowatych czy cuś.
    Nie możesz przecież żyć normalnie , musi być jakieś ukryte dno, nieszczęście niezorganizowane i armagedon życiowy bo MASZ DZIECI  ,a jak masz dzieci w szkole , to kurwa nie żyjesz .
    Bo życie dzieci szkoła to nie jest życie tylko porażka.

    Egzaltacja level master rodzicielstwa polskiego.

  • edytowano 7 wrzesień
    Powinno się ustawowo zakazać parentingu , doradzania, szkoleń, nauk , itp itd temacie rodzicielstwa.
    Na rok, jako reforma edukacji rodziców.
    Niech giną.

    Bo to co zrobiono rodzicielstwu to kisiel z mózgu.

  • edytowano 7 wrzesień
    Ok , edytuje. Już się przyzwyczaiłam do tego niskiego poziomu forum i wyrażania się  :p

    A z opinią jako samą jak najbardziej się zgadzam  :)
  • W czym zdziw?
    Zgadzam się z opinią @Malgorzata
    Podziękowali 1Malgorzata
  • edytowano 7 wrzesień
    A ja się bardzo cieszę, że wreszcie zaczęła się szkoła i rytm życia wrócił na normalne tory :) Wakacje i troje nastolatków w domu to dla pracujących rodziców wstających rano hardcor, pomimo przerywników w postaci obozów i wyjazdów...
  • Eee przesada. Z malcami rozumiem ale nastolatki??
    Podziękowali 3kiwi Agnieszka In Spe
  • Śpią do południa, bo przecież mają wakacje (miasto, więc nie mają jakiś porannych obowiązków typu gospodarstwo), potem łażą do drugiej w nocy, bo im się nie chce spać. Nie lubię takiego romemłania...
    Podziękowali 4kasha Karolinka jukaa AgataZi
  • @beabea moim tak w tym roku pierwszy raz odbiło,wiem co czujesz.
    Myślałam,że to rok dziwny jakiś, a to zdaje się norma rozwojowa



    Podziękowali 1beabea
  • edytowano 7 wrzesień
    @beabea
    Potem ja idę spać a oni zaczynają życie nocne, gotowanie żarełka  i nocne dyskusje

    Jak daję radę to siedzę z nimi  B)


    Podziękowali 1beabea
  • edytowano 7 wrzesień
     :) 
  • Wziąc na ed w podstawówce, starsze niech martwią się same.
  • edytowano 7 wrzesień
    Norma rozwojowa 
    Łazi to to po nocy , je po nocy a w dzień śpi , 

    Ganiam , moja norma rozwojowa jest mocniejsza. 
    I tak zresztą śpią czy łażą czy nie po nocy .
    Podziękowali 2Karolinka beabea
  • Skutecznie ganiasz @Malgorzata ? Bo mnie dobija jak ktos po  nocy lazi i rozwala mi spanie i boje sie co bedzie za kilka lat
  • edytowano 7 wrzesień
    Skutecznie  B)

    Mamy prawo do ciszy nocnej a oni do odpoczynku w nocy.
    Niech sobie przestawią życie na tryb dzienny i będzie mniej ganiania. B)

    Taka  mowa moja.
    Ale ja często funkcjonuję na przepisach hotelowych  
    Obowiązuje cisza nocna po 22  B)
    Nie mają odwagi dyskutować z przepisami bo , że z nami to wiadomo
    Podziękowali 1Aneczka08
  • Starsi mogą oczywiście nie spać, ale nie łazić w te i we wte jak ze srarczką.
    Jest tyle możliwości spędzania wieczoru w spokoju .
    Starsi to tacy 13+ .
    Reszta śpi. 


    Podziękowali 4Aneczka08 Bea beabea aga---p
  • @Aneczka08 nie na się co bać.
    U nas po prostu mamy własny system prowadzony od zawsze , i zawsze dbaliśmy o siebie jako rodziców .


    Bardzo podoba mi się taki cytat przeczytany dziś.


    "Związek jest najważniejszy. To jedyna rzecz , jaką wybierasz w życiu. Nie wybierasz sobie dzieci , wybierasz męża.
    Dlatego powinnaś sobie z nim ułożyć życie i powinno Ci zależeć na tym , żeby wszystko poszło dobrze. Chcesz dobrze z nim żyć , szczególnie wtedy , kiedy dzieci opuszczą dom." 

    W Paryżu dzieci nie grymaszą. Pamela Druckermann 


    Podziękowali 4Maciejka asiao obwarzanek kiwi
  • Ja się z tym zgadzam i nas też dzieci po 20 w łóżkach a my mamy wieczory dla siebie. Choć jak gadam ze znajomymi rodzicami to się zwykle dziwią i pytają jak to możliwe.
    Podziękowali 1Polly
  • U nas granicą jest 21. I w tzw wolne od szkoły lata mi czy starsze śpią czy nie. Pobudka i tak max o 9-10. Jak śpię to mi nie przeszkadza co robią w swoich pokojach. Mogą nawet do rana.

    Z  pracy budzę telefonicznie. Zlecam co wykonać i po temacie
    Lubię wolne.
    Wdrożyłabym ed ale niestety muszę pracować
  • Aneczka08 powiedział(a):
    Ja się z tym zgadzam i nas też dzieci po 20 w łóżkach a my mamy wieczory dla siebie. Choć jak gadam ze znajomymi rodzicami to się zwykle dziwią i pytają jak to możliwe.


    Myślę, że trudniej to zrozumieć komuś kto nie prowadził tego od samego początku regularnie , dość stanowczo i pewnie i bez poczucia winy , że porzuca dzieci na noc ;) ;) 
    Znacznie trudniej zrobić radykalną zmianę niż realizować coś co dla innego rodzica jest oczywistą sytuacją wieczornego zwyczaju.
    Po prostu.

  • Malgorzata powiedział(a):
    Powinno się ustawowo zakazać parentingu , doradzania, szkoleń, nauk , itp itd temacie rodzicielstwa.
    Na rok, jako reforma edukacji rodziców.
    Niech giną.

    Bo to co zrobiono rodzicielstwu to kisiel z mózgu.

    Ale czy Ty wiesz ile kasy biją przy tym.
    To są te nowe zawody , zdalne i inne , które pozwalają na pogodzenie własnego rodzicielstwa i " wychowywania " dzieci innych i ich rodziców  :D
    Przy czym są organizowane również szkolenia w szkołach dla chętnych rodziców.
     



  • U nas też jest od zawsze rytuał "dzieci idą spać" i aktualnie jak zaczęła się szkoła o 21 dzieci śpią ..no syn 12 lat nie śpi ale siedzi w pokoju u siebie
    Podziękowali 1Bea
  • A u mnie choć je uspie przyłażą w nocy i mnie budzą bo spać nie mogą ....
  • U nas o 21.00 po kolei do mycia - od najmłodszego do najstarszego (tzn najstarszy jest w internecie, więc go nie licze). Ok. 22.00 już w łóżkach. Czytają, niektóre zasypiaja. Ja tak 22.30-23.00 się staram położyć. 
  • A, latem to tak że 2 godziny do przodu, bo w białe noce trudno dziecko o 21.00 gonic do spania. Wtedy to i na trampolinie skaczą, ja na rower się potrafię wybrać, aż do 23.00 trwa dla nas dzień. 
  • @Malgorzata He he, świetnie podsumowane, może załóż jakiegos bloga czy coś, taka alternatywę dla parentingowcow, takie sprowadzanie na ziemię, wiesz, zdrowy rozsądku witaj,.
    Podziękowali 2Malgorzata Bea
  • Swoją drogą paskudna wpleciona kampania wyborcza PiS.
  • Też mnie to uraziło @Tola. Choć kandydatka super kobieta  <3
  • "że porzuca dzieci na noc"
     :D 
    Podziękowali 2Malgorzata Odrobinka
  • Jest taki fanpejdż - zmęczeni pseudorozwojem. To jest dla wszystkich w kontrze do psychologizowania i kołczowania. Małgorzata też moze założyć coś w kierunku zmęczeni paretingiem :)
    Podziękowali 1Tola
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.