Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Spanie z niemowlakiem

edytowano 15 październik w Pomagajmy sobie
Zakładam wątek w związku z tym, że mam problem, że mój synek budzi się kilka razy w nocy z płaczem i domaga się mleka a ja jestem permanentnie niewyspana, potrafi i 6 razy.  Synek ma prawie 9 miesięcy i jest aktualnie na mleku modyfikowanym Nan Opti pro(wcześniej Nutramigen i tak samo się budził).  Dostałam tu porady aby spać z dzieckiem. To moja trzecia pociecha i do tej pory każde dziecko spało w swoim łóżeczku zawsze, bardzo nam na tym zależało i było ok, córki tak samo były na mleku modyfikowanym, przesypiały całe noce w tym wieku, max. 1 pobudka. Synek jest niestandardowy. Macie po kilkoro dzieci, jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? Łamię się, że to nie jest dobre dla małżeństwa- spanie z dzieckiem. Sama nie wiem. Mąż stwierdził, że będzie spał na podłodze a ja z synkiem w łóżku. Boimy się aby go nie przygnieść, bo mąż ma twardy sen i rozkłada się na całym łóżku prawie. Jak było u Was? Jakie macie doświadczenia w tym temacie? Czy dziecko potem nie przyzwyczai się na dłużej? 
«134

Komentarz

  • o jejku, śpiąc z dzieckiem, dajesz mu , przede wszystkim, poczucie bezpieczeństwa.
    Moim zdaniem (i doświadczeniem), tylko z tego powodu bardzo warto.

    Podziękowali 4WandaB J2017 Rogalikowa mamaw
  • Mój mąż wyprowadzil sie z tej okazji na inne łóżko i tak to trwa kilka lat... kilka miesięcy temu wyprowadzilam dzieci do ich łóżeczek bo strasznie się kręcą, no i zeby mąż wrócił. Czasem zostają do rana, czasem przychodzą w srodku nocy i wtedy on znowu idzie do innego pokoju bo ciasno. Jak byly małe i karmilam je w nocy to bylo wygodne, lepiej spały. Ale potem trzeba duzo konsekwencji i stanowczosci zeby je odzwyczaic.
    Podziękowali 1J2017
  • Moze zęby mu rosną i dlatego sie budzi?
  • Dylematy człowieka, który utracił komfort ;) 
    Mam aktualnie w domu piąty egzemplarz, któremu dokucza permanentna tęsknota za matka. Więc śpi ze mną. Ma miesiąc, w dzień śpi tylko na mnie, w nocy tylko ze mną w łóżku. Do trzecich urodzin będzie tak miał. +/-. 
    Jem z nim, gotuje, piorę, prasuje i sikam (w chuście). Ot taki typ, jak starsze rodzeństwo z jednym wyjątkiem. 
    Jak się przerobi opcje - budzi się z palczem za matka co 15-20minut i ma pół godziny przerwy lub w(po 6m) wstaje w nocy i chce być karmiony kaszą z warzywami, bo mleko jest dla słabych -
    to się człowiek cieszy jak trafi na egzemplarz, który w nocy ŚPI. Obojętnie jak ;)


    A z ciekawostek, bywają noce, że budzimy się wszyscy razem rano na jednym łóżku. 2+5. Zakładam, że to przywilej wliczony w to że mamy dzieci. Tracę wtedy komfort prostowania obu nóg w łóżku. Zyskuje dużo więcej ;) więc bym nie rozkminiala, tylko słuchała potrzeb dziecka i cieszyła się, że jest w ogóle opcja, żeby zaspokoić potrzeby, które komunikuje. 
  • Dorotak, dziękuję! 
    Podziękowali 1Bea
  • Ładnie ubrałas w słowa to, o czym myślałam. 
  • Ja przystwialam łóżeczko, bez szczebelek z jednej strony, do naszego łóżka. Czasami w nocy dzieci przechodziły do dużego, ale z brzegu nic nie przeszkadzały, a czasami wystarczy w nocy pogłaskać, dać rękę i spało cała noc w swoim, ale obok. Bardzo wygodne rozwiązanie i dziecko niby śpi z nami, ale zna swoje łóżeczko i łatwiej potem z tym łóżeczkiem przenieść do innego pokoju.
    Podziękowali 1J2017
  • Nie miałam żadnych dylematów.

    Podziękowali 2mader Bea
  • Ja z matek walczących o terytorium.. i komfort snu nocnego ;-) mój wczoraj zjadł zupkę- bo świeża ugotowana wiec obudził się w nocy z wrzaskiem. Dostał cyca i zasnął. W swoim łóżku. Ale to tez taki typ dziki ze wzięty do naszego łóżka albo na ona wcale nie jest zadowolony. Tylko łazi chce wszystko dotknąć bije nas drapie i gryzie- to jego ulubione rozrywki itp.A ja tez nie jestem zadowolona z dziećmi w łóżku. Znam momenty kryzysowe aż za dobrze - niko się budzi co 3 godziny jak noworodek w momentach mojej nierównowagi hormonalnej tj przed i około owulacyjnie i menstruacyjne. To jest dziwne dla mnie ale tak właśnie jest, 
    Podziękowali 1J2017
  • Malgorzata powiedział(a):
    Nie miałam żadnych dylematów.

    Ja też nie.
  • mader powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    Nie miałam żadnych dylematów.

    Ja też nie.
    Ale pomoglyscie, cud miód ;) 


    Atsd mój niemowlak śpi teraz 19-22 domagając się nowego cycka co 20 minut, 3-6:00 j.w. W międzyczasie głównie płacze. I robi kupy. ok 4:00 przychodzi do nas już na stałe po kilku pobudkach niespełna 2latka.
    Też nie mam dylematów. Po prostu staram się przetrwać. I kupiliśmy większe łóżko. xD polecam kupienie wygodnego dużego łóżka ;) 
    Podziękowali 1J2017
  • Tylko dlaczego tyle razy wymienione jest karmienie sztuczne , a nawet produkty lokowane ??
    To w sumie o jaki problem w zasadzie chodzi ??
    Spanie czy reklamę??
    Podziękowali 1Malia
  • Dorotak powiedział(a):

    Ale pomoglyscie, cud miód ;) 




    Skąd pomysł że chciałam?
    Ty serio wierzysz że każdy byt internetowy jest prawdziwy?
  • Ja nie miałam zamiaru pomagać trollowi.
    Od razu z pomidora  B)
  • Kupić większe łóżko 
    Kupic kota
    Spac z mezem, dzieckiem i kotem :)
    Podziękowali 1Bea
  • Ja z tych, co nie lubią spać z dziećmi, ani nosić w chuscie. Ale jak nie było wyboru, to nie było też dylematu:) 
    Podziękowali 1J2017
  • edytowano 16 październik
    Moj najmlodszy tak się budzil. Dla mnie jestem bohaterka, ze przetrwalsm.
    Czas i cierpliwość oraz odsypianie.
  • edytowano 16 październik
    Problem, bo jak dziecko karmione mlekiem modyfikowanym do tego w środku nocy  to wcale tak wygodnie i komfortowo nie jest. Trzeba się obudzić, otworzyć te ciężkie oczy,  wstać i ruszyć do tej kuchni odmierzyć miareczką, przygotować wodę o odp. temp. I tak parę razy. Spanie w jednym łóżku niewiele pomaga. To trochę antyreklama MM.
    U nas też lubią wszyscy przyłazic i muszę walczyć o przestrzeń w łożku.... taki łajf. 

    Podziękowali 1J2017
  • Dzieci karmione sztucznie nie powinny w wieku 9 miesięcy dostawać mieszanki w nocy. Podobnie, jak nie karmi się ich na żądanie. Coś tu się komuś bardzo pomyliło.
  • mader powiedział(a):
    Dorotak powiedział(a):

    Ale pomoglyscie, cud miód ;) 




    Skąd pomysł że chciałam?
    Ty serio wierzysz że każdy byt internetowy jest prawdziwy?
    A wiesz, że jesteśmy na forum i te odpowiedzi aktualnie czytaja osoby, o których nie masz pojęcia, a dopóki wątek nie zostanie skasowany kiedyś dotrze do nich nieokreślona i pewnie trudna do wyobrażenia ilość odbiorców? 
    Nie pomagasz trollowi, jak sama pewnie uznałas, ale sobie wrzucisz post poprawiający samopoczucie. Miło :)
  • A ja nosić uwielbiam, spać nie bardzo.  Jak bywały kryzysy, to brałam, lepiej spać w dyskomforcie niż wcale. Na szczęście mam dzieci śpiące w nocy i pod tym względem łaskawe dla rodziców. Fajną opcją jest łóżeczko-dostawka.
    Podziękowali 1Aga85
  • edytowano 16 październik
    Dobrze że moja trójka i ich matka nie wiedziała że nie można jeść mm w nocy i na żądanie. Są okazami zdrowia i przesypiają całe noce od urodzenia w swoich łóżeczkach( czasem z 1 przerwa na jedzenie mm). Dziwne że nikomu nie daje do myślenia że dzieci karmione naturalnie i wg  "fachowej " wiedzy  dra się cały dzień i budzą po 15 razy w nocy...
    Podziękowali 2makodorzyk Bea
  • Nasza budząca się po 10 razy w nocy, a w dzień nareczna, teraz jako 3,5 latka śpi jak anioł w nocy, plus drzemka 2h w dzień.  :) Takze równowaga zachowana
    Podziękowali 1J2017
  • Dorotak powiedział(a):

    A wiesz, że jesteśmy na forum i te odpowiedzi aktualnie czytaja osoby, o których nie masz pojęcia, a dopóki wątek nie zostanie skasowany kiedyś dotrze do nich nieokreślona i pewnie trudna do wyobrażenia ilość odbiorców? 
    Nie pomagasz trollowi, jak sama pewnie uznałas, ale sobie wrzucisz post poprawiający samopoczucie. Miło :)

    A Ty? Wiesz?
  • Katarzyna powiedział(a):
    Dzieci karmione sztucznie nie powinny w wieku 9 miesięcy dostawać mieszanki w nocy. Podobnie, jak nie karmi się ich na żądanie. Coś tu się komuś bardzo pomyliło.
    Oj tam oj tam. Wiesz, że są takie, które wstają w nocy i wrzeszczą że chcą jaglanke z marchewka ;)

    A co do zasad karmienia mm - nikt tego nie uczy. Już na porodówce, co obserwowałam ostatnio, jak matka powie 'chyba mam za mało mleka bo się często budzi*' pielęgniarki lecą z butla aż im się kurzy spod nog. I nie sprawdzają, czy przypadkiem godzinę temu ten noworodek już nie dostał butli. 

    *Czesto - dla jednej to było co 2,5-3h. W tym czasie H.zmienial cycka 4-5x...
    Podziękowali 1J2017
  • Aga85 powiedział(a):
    Nasza budząca się po 10 razy w nocy, a w dzień nareczna, teraz jako 3,5 latka śpi jak anioł w nocy, plus drzemka 2h w dzień.  :) Takze równowaga zachowana
    Odsypia ;)
    Podziękowali 1Aga85
  • edytowano 16 październik
    Katarzyna powiedział(a):
    Dzieci karmione sztucznie nie powinny w wieku 9 miesięcy dostawać mieszanki w nocy. Podobnie, jak nie karmi się ich na żądanie. Coś tu się komuś bardzo pomyliło.
    Mam zupełnie inne informacje na temat nocnego karmienia niż ty. Co mam zrobić jak jest głodny? Wody nie chce tylko jedzenie. Wrzeszczy dopóki nie dostanie mleka, noszenie go wtedy nic nie pomaga. On w ogóle jest duży wzrostem i wagą. Obie córki karmione też mm i spały w nocy ładnie, budziły się na jedzenie max. 1 raz i wypijały całą butlę tak do ukończenia 1 roku życia a on się budzi i 6 razy i wypija czasem więcej a czasem mniej.
    Podziękowali 1apolonia
  • Masz głodzić przepisowo;) ewentualnie możesz mu w nocy jaglanke zrobić.
    Podziękowali 1J2017
  • Nie jestem specjalistka od karmienia mm, ale odstawienie w nocy cycka skutkuje przesypianiem całej nocy w ciągu 2-3 dni od zabrania biednemu zaglodzonemu dziecku pokarmu ;) sprawdzone 4x u mnie ;)
    Chyba że występują inne zmienne - choroba, młodsze rodzeństwo czy coś, to wtedy takie dziecko okazuje się być po prostu wrażliwe i tak odreagowuje stresy dnia.
    Podziękowali 1MAFJa
  • edytowano 16 październik
    Moja najmłodsza ( 16 miesiecy) teraz je raz w nocy czyli ok 6- 7 rano, później śpimy do 10.  Do niedawna lubiła zjeść jak ja przenosiliśmy z jednego pokoju do drugiego ok 1 w nocy. Zjadła i spokojnie spala do rana. Niestety z powodu takich warunków lokalowych jeszcze kilka miesiecy będziemy  ja tak przenosić w nocy. Teraz przynajmniej nie budzi się już przy przenoszeniu.
    @Dorotak ale odstawiasz dziecko pewnie starsze a nie 9 miesięcznego maluszka. To jest duża różnica...Niemowlę się karmi na żądanie, mm tez. Te 3 godz to orientacyjny odstęp a nie święte procedury. Czasem wychodzi co 4 godz, czasem 2.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.