Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Pilarkę spalinową polećcie

Jak w temacie.
Potrzebuję pilnie nabyć do prac sezonowych. A się nie znam. Wiem, że firma Stihl jest rekomendowana, ale ceny trochę zniechęcające. Nawet w przypadku używanych pił. Może ktoś ma jakiś pomysł, w co warto zainwestować, żeby kasy i nerwów nie stracić?
«13

Komentarz

  • Cokolwiek z silnikiem B&S lub Loncin
    Najtańszego
    Podziękowali 1Katarzyna
  • Albo cokolwiek tanio byle działało.
     ;) 
    I się zamrtyzowało  :D
    Podziękowali 1Katarzyna
  • edytowano 18 marzec
    Jeśli tylko prace sezonowe, to może lepiej pożyczyć. Wiem, że sąsiad wypozyczal., chyba tam gdzie maszyny budowlane 
  • @Katarzyna napisz jaki budżet, jak mąż wrócił z pracy, to zapytam. Dwadzieścia lat sprzedaje i naprawia, to może doradzi:)
  • Chętnie  też  się  zapoznam  z opinią 
  • @Zuzapola - próbowałam. U mnie w okolicy to nie łatwe i kosz taki, że chyba lepiej kupić. Mam domi i dużą posesję. Pilarka będzie się przydawać regularnie.
    @groszek - budżet elastyczny, ale zrujnować bym się nie chciała. Nie muszę tym wycinać 200 letnich dębów, więc jakaś super profesjonalna maszyna mi nie potrzebna. Byle była mało awaryjna.
  • Ale uniwersalne forum, jest i położna i zaprzyjaźniony mąż spec od pilarek :) 
  • Mąż mówi, że jeśli Stihl to przynajmniej MS 231, jeśli Husqvarna to przynajmniej 445 II. Jeśli budżet poniżej 1000, to ewentualnie jeszcze Stihl MS 180. Twierdzi, że tańszych z tych firmowych to nie ma sensu kupować, to już lepiej w markecie za 400-500 cokolwiek wybrać, bo i tak długo nie wytrzyma. 

    Podziękowali 2Katarzyna Bea
  • Super! To już wiem, co robić :)
  • @Bea, silnik B&S i Loncin twierdzi że ok, tylko one nie są montowane w pilarkach raczej, a w kosiarkach, agregatach, odśnieżarkach
    Podziękowali 1Bea
  • @Katarzyna jeśli chcesz to napisz, co ewentualnie bierzesz pod uwagę, to porównanie zrobi ewentualnie i doradzi, który model w jego opinii może lepiej pracować
  • Biorę taniochę jakąś. Jest nadzieja, że się zamortyzuje zanim padnie.
    Podziękowali 1groszek
  • nac za 350 zł ślubny kupił na zarobki z nią chodzi zwróciła mu się , jest 2 lat gwarancji do tej pory tylko łańcuch kupował ale to normalne jak dużo się tnie to się zużywa 

    Podziękowali 1Katarzyna
  • mój ma Nac i już pół lasu nią wyciął od 3 lat bez awaryjnie coś kolo 400 zł kosztowałą
    Podziękowali 1Katarzyna
  • Dedra dobra Polska firma :) 
    Podziękowali 2Katarzyna Bea
  • Agmar powiedział(a):x
    Dedra dobra Polska firma :) 
    W Polsce nie są produkowane żadne pilarki. 
  • edytowano 18 marzec
    Katarzyna powiedział(a):
    Biorę taniochę jakąś. Jest nadzieja, że się zamortyzuje zanim padnie.
    Powiedział, że dobry wybór :)

    Edit: Twierdzi, że najlepiej Nac z mocą 2500 KM i łańcuchem 0,325", a jak się zepsuje to przyślij do naprawy:)
    Podziękowali 1Katarzyna
  • Jeśli chodzi o produkt budżetowy to polecam markę Graphite model 89g940, jakość ta sama co NAC, a gwarancja 3 lata i serwis bardzo elastyczny i raczej nieodrzucający reklamacji
    Podziękowali 1Katarzyna
  • a musi być spalinowa?

  • spalinowa jest wygodniejsza bo nie trzeba kabli kilometrów 
  • nowa powiedział(a):
    spalinowa jest wygodniejsza bo nie trzeba kabli kilometrów


    Jeśli używana niezbyt długo to jeszcze może być z akumulatorem i ładowarką
  • Już zamówiłam, więc temat nieaktualny. Jakiegoś nołnejma. Ale za to za jedyne 230 zł. Nówka sztuka, na gwarancji.
    A spalinowa, bo wygodna i moc ma chyba większą. W każdym razie, w przypadku kosiarek tak jest, więc domyślam się, że i w przypadku pił.
    Podziękowali 1nowa
  • edytowano 18 marzec
    niekoniecznie wygodniejsza, bo cięższa, trudny rozruch, smród spalin., hałas. Jeżeli masz nie więcej niż 30-40 m od gniazdka, to brałbym elektryczną, jak kupisz markową, to moc jest taka, jak napiszą.
    A nonejm to prędzej czy później kłopoty

  • jak sie zepsuje  to polecam Stihl MS 180.
  • My mamy elektryczną, mąż bardzo zadowolony.
  • Spalinowa głośniej warczy - syn będzie zadawał szyku na całą okolicę. Jak zawarczy, to się panny zlecą. On uważa, że głośny warkot i smród spalin zrobi wrażenie na płci pięknej. A waga to dodatkowy atut - lepsze to niż siłownia.
    Podziękowali 1Bea
  • groszek powiedział(a):
    Agmar powiedział(a):x
    Dedra dobra Polska firma :) 
    W Polsce nie są produkowane żadne pilarki. 
    Nie pisałam czy są produkowane w Polsce (bo nie wiem czy firma ma swoje zakłady za granicą) tylko że to dobra Polska firma
  • krzysztof12 powiedział(a):
    jak sie zepsuje  to polecam Stihl MS 180.
    Mieliśmy  też  fakt była  na lata ale jak po iluś  latach coś  się  zepsuło  nie pamiętam już  co koszt  naprawy to było  kilkaset zł  w każdym razie  taniej  wyszło  kupić  piłę  już nie  pamiętam firmy , (bo mąż ma 2 piły większa i mniejszą  ) , w każdym razie  sthil chociaż  bardzo  dobre i wytrzymałe  piły  to są  za drogie  , za jednego sthila jest kilka  pił typu nac itp ba koszt zakupu samej prowadnicy i łańcucha do sthila = pół innej  piły 
  • Pioszo54 powiedział(a):
    niekoniecznie wygodniejsza, bo cięższa, trudny rozruch, smród spalin., hałas. Jeżeli masz nie więcej niż 30-40 m od gniazdka, to brałbym elektryczną, jak kupisz markową, to moc jest taka, jak napiszą.
    A nonejm to prędzej czy później kłopoty

    Jak są kłopoty w trakcie  gwarancji  nie ma problemu  bo gratis  naprawia, czy wymienną na drugą  piłę,  a po gwarancji  wymieniamy na następną  jeśli  naprawa  droga A te za 1/4 ceny ktoś  na część  weźmie (50-80 zł)

    Nie wiem czy trudny  rozruch to zależy  od sprężania  i wprawy  pilarza i ogólnie  od modelu  piły 
    Waga też  zależna  od modelu mocy piły  fakt jest trochę  cięższe niż  elektryczna  bo np dochodzi  waga  paliwa 
    Ale nie ma ograniczeń bo musi  być  kabel gniazdko , nie trzeba kilku  akumulatorów  w akumulatorowej tylko gdzie  pasuje tam się  tnie 
    Elektryczną dobra pociąć coś  koło domu , nie zazdroszczę  komuś  cięcie  elektryczną  piłą czuba- korony rozlozystej z drzewa czyli obcinania gałęzi  mowa o dużym  drzewie z grubymi  konarami oraz dużą  ich ilością 
    Mój  nie chciał  za darmo  piły  elektrycznej
  • Ale  Ślubny tnie i w lesie czy gdzieś  przy łąkach,  czy u innych  ludzi tak że  nie ma miejsca na elektryczną  piłę  u nas 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.