Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Podstępne wyspy i wysepki

Nie mam prawa jazdy, nikt mnie nie poinformował, a tu taka niespodzianka. Przejścia na jezdni oddzielone wysepką traktowane są jako dwa oddzielne przejścia i pieszy ma obowiązek zatrzymać się na wysepce, powtórnie rozejrzeć i ustąpić pierwszeństwa pojazdom. Dla mnie to szok ;) Co nie znaczy, że właziłam ludziom pod koła. Jestem nieufna z natury i wolę się upewnić, że kierowca się zatrzyma niż potem zdrapywać swoje szczątki z asfaltu. Ciekawi mnie czy tylko ja nie miałam pojęcia o takim przepisie.

Komentarz

  • Ja wiedziałam.
  • Ja nie, ale też nie mam prawa jazdy ;)
    Faktem jest, że kierowcy traktują te wysepki lepiej, niż normalne przejścia i częściej się zatrzymują, żeby przepuścić pieszego, który stoi na wysepce, niż na środku jezdni. Zdarzało mi się już nieraz odskakiwać przed samochodem, który przejeżdżał mi przed nosem na środku pasów, na wysepce nigdy.

    Dlatego lubię wysepki  B)
  • Dowiedziałam się na kursie na prawo jazdy
  • edytowano 18 czerwiec
    To wiedziałam, ale jako kierowca odkrywam nowe lądy na rondach. Tam przepisy są dla mnie dziwne. Raz pierwszeństwo, raz nie, ronda turbinowe.
  • Mnie zaskakuje ilu rzeczy nie wiem, a niby powinnam. Powinni uczyć tego w szkole. Taki przedmiot "Przystosowanie do życia".  Do życia w ogóle ;)
    Podziękowali 1isza
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.