Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Przydatne sprzęty domowe

135

Komentarz

  • @nowa u nas to był jeden z najmocniej eksploatowanych sprzętów kuchennych. Ja bym brała. Z tym, że frytki rzadko tam robiliśmy. Najczęściej odświeżaliśmy pieczywo, żeby mieć ciepłe i chrupiące bułeczki na śniadanie  ;) albo podgrzewaliśmy kiełbaski, parówki, kotlety, paluszki rybne, gotowane brokuły, kalafiory, fasolkę, 
  • Moja frytownica nie ma ażurowego kosza, tylko okrągły pojemnik do 1kg frytek. Ale na środku jest mieszadło, które się kręci podczas pracy i przerzuca warzywa. Dlatego podgrzewanie np. mięsa to kiepski pomysł, bo je zwyczajnie rozwala, rozciapuje. Tak samo inne, miękkie jedzenie.
  • A, widzisz. Ciekawe jak te linkowane. Moja ma po prostu kosz z dziurkami. 
  • i raczej  nie służyła do przygotowania obiadu dla całej rodziny, tylko kto tam miał ochotę coś sobie podgrzać, zrobić żeby nie grzać piekarnika na 1 bułkę czy kiełbaskę.
    Podziękowali 1gabriela
  • Ja mam taką, Tefala.

  • wygooglałam, na zdjęciu nie widać tu żadnych mieszadeł. W tej cenie to chyba tylko taka prosta jak i ta lidlowa co ja miałam.
  • Te zalinkowane przez @nowa mają koszyk z tego co google pokazuje, więc lepsze są 
  • to chyba jedna z tych 
  • właśnie obejrzałam, i lista możliwych potraw też taka jak w mojej.
    U nas się bardzo sprawdzała, jak dzieciaki o różnych porach ze szkoły wracały żeby szybko podgrzać obiad, nie koniecznie smażyć/gotować na tury albo odgrzewać na patelni czy w piekarniku. mikrofali nie mamy.
  • A kupiłam na komunię syna gdy miałam zagwozdkę jak na jedną porę podać ciepły obiad dla 34 osób. Z czego kilka osób wege, kilkoro dzieci, a na kuchni tylko 4 palniki, ledwo mieścił się gar z rosołem i drugi mniejszy z zupą dla wege. A jeszcze ziemniaki, bigos, piekarnik zajęty mięsem, tarte, warzywa zapiekane. Więc trafiłam na coś takiego i szybko nam dla dzieci robiło mrożone frytki i nugetsy. I nawet się nie spodziewałam, że tak się sprawdzi. i będzie na co dzień eksploatowane. Po paru latach padło niestety. No jak bez ręki teraz w kuchni.
  • A czym to się różni od piekarnika? 
  • Czuje się zaintrygowana. 
  • tym, że szybko małą porcję można podgrzać.
    Podziękowali 1malagala
  • jedną bułkę na hot doga i 1 kiełbaskę w minutę czy dwie
  • wsypujesz mrożone frytki i bez oleju w kilka minut są gotowe.
  • Świetne. A te beztłuszczowe frytki smakują jak te z piekarnika? Jakby je z kartofli zrobić? 
  •  I ulubione przez moje dzieciaki paluszki rybne z biedry, które na oleju smażone całą kuchnię opryskają tam bez problemu się robią.
    Podziękowali 1malagala
  • No tak normalnie smakują. Tak, jak z piekarnika.
  • malagala powiedział(a):
    Czuje się zaintrygowana. 
    chcesz link do ankiet gdzie można mieć to coś 

    żartuję nie naciągam nikogo, bo jak bym naciągała to bym więcej zarabiała 
  • Ja kupiłam kiedyś multicooker, taki garnek na prąd z możliwością programowania czasu, temperatury itd. W domu szlau nie robi. Ale na kempingu w niedzielę piekliśmy ciasto  B)
    Podziękowali 1nowa
  • O co chodzi z ankietami?
  • nowa powiedział(a):
    malagala powiedział(a):
    Czuje się zaintrygowana. 
    chcesz link do ankiet gdzie można mieć to coś 

    żartuję nie naciągam nikogo, bo jak bym naciągała to bym więcej zarabiała 
    ja chcę. teraz ja się czuję zaintrygowana :D

  • Aneczka08 powiedział(a):
    O co chodzi z ankietami?


    dorabiam trochę jako respondentka na portalach z ankietami czyli to co w tv macie że ileś procent lubi biały kolor a ileś proc nie lubi żadnego koloru ,za te ankiety dostaje się albo parę groszy albo jakieś punkty które wymienia się na nagrody lub gotówkę ,nikogo nie namawiam bo na tym zarobek mniej niż skromny i jak to mówi mentorka ''trzeba się dopasować do ankiet bo przecież jak się nie dopasujesz to cię nikt nie zaprosi i nic nie zarobisz ,przecież to oczywiste ze firmy szukają konkretnych profili osób'' to tak w skrócie 
  • Mam beztłuszczową frytownice z Tefala 
    https://www.mediaexpert.pl/agd-male/do-kuchni/frytownice/frytkownica-niskotluszczowa-tefal-
    ey701d15-easy-fry-xxl


    to najlepszy zakup sprzętu AGD w ost czasie. 
    Robiliśmy już praktycznie wszytko, oprócz ciast ;)
    Frytki bardzo lubimy (nie mrożonki) i dla mnie extra. 

    Napaliliśmy się na Philipsa, no ale cena wysoka. 
    Ta z Biedronki, choć polecana, to mała. 
    Wiec ustaliśmy ze szukamy czegoś pomiędzy .
    Mamy już grilla elektrycznego z Tefala (nawet ciasto można zrobić), jest z nami spory czas, non stop w użyciu i jest ok, wiec poszliśmy w kolejny sprzęt tej firmy. 

    Ja sobie ściągnąłam aplikacje na tel dedykowana frytkownicy philipsa i będę z jej przepisów korzystać (na Apple - apka NutriU). 

    Syn podczas naszej nieobecności praktycznie tylko frytkownicy używał. I do przygotowywania posiłków i do ich odgrzewania 

    Podziękowali 2nowa groszek
  • @hipolit właśnie tak przymierzam się do tego tefala. Napisz mi jak długo trwa przygotowanie np różnych mięs czy frytek? 
  • groszek powiedział(a):
    @hipolit właśnie tak przymierzam się do tego tefala. Napisz mi jak długo trwa przygotowanie np różnych mięs czy frytek? 
    Cały kurczak na 40 min miał tak chrupkie skrzydełka, ze z kostkami schrupałam ;) 
    Choć ustawiłam go wg przepisnika dołączonego na 60 min i 200 stopni.

    frytki ze świeżych ziemniaków - 1,2 kg frytek, zrobiło się chyba w pół godziny. Były chrupkie. 

    Ciezko mi o czasie mówić, bo on ma wbudowane programy. 
    Robiliśmy już jednocześnie mięso i ziemniaki. 
    Często jest traktowany jak zwykły gar- otwieramy i podjadamy w trakcie ;) wiec jeśli uznamy, ze ok, to szybciej wyłączamy. 
    Steków jeszcze nie robiłam 
    ani żadnych babeczek. 
    Będzie wkrótce s ciągłym użytku, bo zaczynamy dietę i będę musiała do pojemników przygotowywać 
    to mogę dać wtedy znać konkretniej 
    Podziękowali 3groszek Amica nowa
  • Wstawiłam mielone (wołowina, łopatka wieprzowa,,indyk). Zrobiłam wielkości mandarynki. 
    Ustawiłam program na pałki z kurczaka- 200 stopni i 40 min. Zostało do końca programu 23 minuty a kotlety gotowe. 
    Dno (bez sitka robiłam) „psiknęłam” oliwa z oliwek, opanieowalam w bułce kotlety, i potem psiknelam ponownie oliwa od góry. 
    Zdjęć nie dam rady wrzucić na forum :( 
    Podziękowali 1groszek
  • A ile ten pojemnik takich kotletow pomiesci? Bo przy wielodzietnej rodzinie to chyba średnio sie sprawdzi, jesli np trzeba na raz wiecej tychże upitrasić?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.