Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Przydatne sprzęty domowe

13

Komentarz

  • Mam beztłuszczową frytownice z Tefala 
    https://www.mediaexpert.pl/agd-male/do-kuchni/frytownice/frytkownica-niskotluszczowa-tefal-
    ey701d15-easy-fry-xxl


    to najlepszy zakup sprzętu AGD w ost czasie. 
    Robiliśmy już praktycznie wszytko, oprócz ciast ;)
    Frytki bardzo lubimy (nie mrożonki) i dla mnie extra. 

    Napaliliśmy się na Philipsa, no ale cena wysoka. 
    Ta z Biedronki, choć polecana, to mała. 
    Wiec ustaliśmy ze szukamy czegoś pomiędzy .
    Mamy już grilla elektrycznego z Tefala (nawet ciasto można zrobić), jest z nami spory czas, non stop w użyciu i jest ok, wiec poszliśmy w kolejny sprzęt tej firmy. 

    Ja sobie ściągnąłam aplikacje na tel dedykowana frytkownicy philipsa i będę z jej przepisów korzystać (na Apple - apka NutriU). 

    Syn podczas naszej nieobecności praktycznie tylko frytkownicy używał. I do przygotowywania posiłków i do ich odgrzewania 

  • groszek powiedział(a):
    @hipolit właśnie tak przymierzam się do tego tefala. Napisz mi jak długo trwa przygotowanie np różnych mięs czy frytek? 
    Cały kurczak na 40 min miał tak chrupkie skrzydełka, ze z kostkami schrupałam ;) 
    Choć ustawiłam go wg przepisnika dołączonego na 60 min i 200 stopni.

    frytki ze świeżych ziemniaków - 1,2 kg frytek, zrobiło się chyba w pół godziny. Były chrupkie. 

    Ciezko mi o czasie mówić, bo on ma wbudowane programy. 
    Robiliśmy już jednocześnie mięso i ziemniaki. 
    Często jest traktowany jak zwykły gar- otwieramy i podjadamy w trakcie ;) wiec jeśli uznamy, ze ok, to szybciej wyłączamy. 
    Steków jeszcze nie robiłam 
    ani żadnych babeczek. 
    Będzie wkrótce s ciągłym użytku, bo zaczynamy dietę i będę musiała do pojemników przygotowywać 
    to mogę dać wtedy znać konkretniej 
  • Wstawiłam mielone (wołowina, łopatka wieprzowa,,indyk). Zrobiłam wielkości mandarynki. 
    Ustawiłam program na pałki z kurczaka- 200 stopni i 40 min. Zostało do końca programu 23 minuty a kotlety gotowe. 
    Dno (bez sitka robiłam) „psiknęłam” oliwa z oliwek, opanieowalam w bułce kotlety, i potem psiknelam ponownie oliwa od góry. 
    Zdjęć nie dam rady wrzucić na forum :( 
  • A ile ten pojemnik takich kotletow pomiesci? Bo przy wielodzietnej rodzinie to chyba średnio sie sprawdzi, jesli np trzeba na raz wiecej tychże upitrasić?
  • Jak więcej  trzeba to trzeba piekarnik patelnię itp 
  • @hipolit ale to wychodzi jak z piekarnika? Chodzi mi o to, czy ma jakieś funkcje, których nie ma zwykły piekarnik
  • edytowano październik 2020
    To wątek dla zadowolonych .A ja się tylko wtrącę ,że jestem niezadowona z parownicy ręcznej.... Myślałam, że bryza pary wyparuje wszystko , no i się rozczarowałam
  • edytowano październik 2020
    Małgorzata32 powiedział(a):
    A ile ten pojemnik takich kotletow pomiesci? Bo przy wielodzietnej rodzinie to chyba średnio sie sprawdzi, jesli np trzeba na raz wiecej tychże upitrasić?
    15 sztuk wielkości większej mandarynki. 
    Mąż zjadł dwa kotlety do obiadu (nie jada ziemniaków czy tego typu dodatków, tylko mięso i jakieś warzywa typu surówki) 

    Wiesz, jakby tak patrzeć na sprzęt AGD, zwłaszcza ten drobny, to mało który stricte pod wielodzietnych robiony. Ale i te mniejsze znacznie ułatwia życie ;) 
    Podziękowali 1Małgorzata32
  • edytowano październik 2020
    malagala powiedział(a):
    @hipolit ale to wychodzi jak z piekarnika? Chodzi mi o to, czy ma jakieś funkcje, których nie ma zwykły piekarnik
    Mój mąż powiedział ze to taki mini piec konwekcyjny ;) bez jakiejś tam funkcji. Rano dopytam, bo wyleciało mi z głowy. 
    Blaszka frytek w piekarniku ( taka mamy kuchenkę- piekarnik posiada opcje fast cooking 
    https://www.megamedia.pl/kuchnia-elektryczna-z-plyta-ceramiczna-hotpoint-ariston-ce-6v-p6-%28a%29-u.php  ) 
    robila się dość długo. 
    Tutaj, moment i mamy frytki- chrupkie z zew i miękkie w środku. 

    Ja go mam od dwóch tyg, z czego tydzień byłam na urlopie. Dopiero teraz będę go testować pod wzg różnych dań. 

    Mąż robił rybę (na tym koszyczku) i mówił, ze wyszła idealna, co trudno było uzyskać na patelni (choć „w rybach” siedział lata) a i mało opłacalny interes grzać cały piekarnik dla kilku kawałków ryby, choć grzaliśmy ;) i dla pojedynczej porcji ;) 
    Z ta frytownica teraz przyrządza się o wiele szybciej 
    Podziękowali 1malagala
  • groszek powiedział(a):
    @hipolit czyli tam jest i koszyczek i misa?
    W moim tak. 
  • groszek powiedział(a):
    @hipolit, dzięki za pomoc. Kupiłam taki sam model :)
    Jak coś fajnego wymyślisz to podziel się pomysłem. 
  • Elunia powiedział(a):
    A te kotleciki i frytki to bez tłuszczu, a chrupiace?

    Tak samo chrupiące jak robione tradycyjnie. 
  • a ja mam taką ochotę na gofry, poleććie gofrownice wiem że był wątek ale nie mam siły go szukać ;/
  • Ja mam zwykła Tefala. Odkąd odkryłam, że tajemnica tkwi w cieście, nie w gofrownicy, jest mi rybka, jaką mam gofrownicę. ;)

    No, chyba, że masz żeliwną, wtedy nagle się okazuje, że ważna jest gofrownica, nie ciasto  B)
    Podziękowali 1Bonafides
  • Poproszę zatem przepis na te gofry @Cart&;Pud. 
  • Gęste ciasto naleśnikowe z olejem i drożdżami. Drożdży ok. 3 dag / kg mąki
     B) 
  • Z przepis, znam że 3 przepisy na naleśniki, nie wiem, który by się nadał. 
  • edytowano październik 2020
    taką mięliśmy i patrząc na przerób to wiele wytrzymała, cena bardzo dobra, jakość też
    To ciasto to musi być po prostu tłuste, moi robili z mąką orzechową, kokosową,
    wariacje wszelkie i gofrownica niezawodna

    Co się popsuło?
    Ano nic, kable trochę się odsłoniły bo jak czyściłam to pojechałam za ostro, nikt z moich domowników tego nie naprawił i niestety, nie mam



    Firma ravanson, cena ok 70-80 zł

  • teraz myślę  dezal, tylko cena :o
    @Elunia warto???
  • Warto 
    Podziękowali 1Karolinka
  • U mnie po paru latach testowania przeróżnych przepisów i niepowtarzalnym tego  wyniku uważam, że to gofrownica (a  raczej jej moc) jest ważna. Nie ważne co teraz  zmieszam, zawsze są cudowne.

    Od wielu lat mam dezal, choć teraz jak patrzę na cenę, to sama się dziwię temu zakupowi :#
    Może sprawdzić moc i kupić coś o porównywalnego a tańszego?



    Podziękowali 1Karolinka
  • My mamy gofrownicę z lidla. Wypróbowałam naście przepisów i nigdy efektt nie był zadowalający :(
  • Mle powiedział(a):
    My mamy gofrownicę z lidla. Wypróbowałam naście przepisów i nigdy efektt nie był zadowalający :(

    Taką czerwoną może? Smażyliśmy i ja i mąż i takie nijakie, miękkie wychodzą, niedopieczone jakby albo za suche. Przestałam używać.
  • Czarną, ale też własnie takie jakieś miękkie, ślimakowate. Ani razu nie wyszły chrupkie.
  • Ja też mam z Lidla białą, gofry serca. Niestety też gumiate a nie chrupkie wychodzą.
  • @Mle jak chcesz, pożyczyć nasżą, to daj znać.
    Podziękowali 1Mle
  • Ja mam dezala
    No cóż, godny polecenia 
  • AgataZi powiedział(a):
    A probowałyscie białka na pianę ubijać? Też mam jakąś badziewną, ale jak rozdziela jajka i dodaję pianę to wychodzą jakby nieco lepiej. 

    A widzisz, może to jest myśl.
  • Mówię Wam, drożdże!
    Trochę ciasto podrośnie przed pieczeniem i nie ma bata- będą chrupkie :)
    Podziękowali 1Polly
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.