Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Czarna lista czarnego protestu

W internecie powstała czarna lista firm otwarcie popierających aborcję.


By uniknąć edytowania  przez niepowołane osoby, nie jest możliwe sortowanie po mieście czy branży. Można całość skopiować do exela i tam zmienić sortowanie.

Ewentualnie mogę wkleić tutaj z sortowaniem na nazwy, branże i miasta - ale to będzie w sporo plików.

Komentarz

  • Tak z ciekawości, to jakie kryterium decyduje o tym, że firma "otwarcie popiera aborcję"? Kto popiera - właściciel czy pracownicy?
  • Np. jest tam MOK Olsztyn - to jest chyba państwowe?
  • @Tola - wystarczy kliknąć w odnośnik, w pojawi się odpowiedni screen. A w tym przypadku (MOK) ktoś z mocną emfazą pojechał.

    (oczywiście można wnikać, czy z danym wpisem utożsamia się 16 czy 92 % załogi - skoro jednak dyrekcja nie umieszcza sprostowania mniemam, że się z wpisem zgadza)


  • Zapewne właściciel, skoro firma oficialnie popiera.
    Jest tam też Uniwersytet Jagielloński, więc są podmioty państwowe.
  • edytowano 15 listopad
    Czyli w sumie to nie "firma" popiera, tylko admin profilu tej firmy/instytucji na Facebooku. Na uczelni też pracują setki ludzi o różnych poglądach - dlaczego ktoś wrzuca ich do jakiejś szufladki? I kto stworzył te listę?
  • No moment - admin nie wrzuca niczego bez ustaleń z kierownictwem - zwłaszcza takich rzeczy.
    Myślisz że np kierownictwo Mbanku nie zaaprobował tego co wrzucano na profilu twitterowym firmy? A to tylko pogląd osoby obsługującej profil?
    Podziękowali 1Barbasia
  • TecumSeh powiedział(a):
    No moment - admin nie wrzuca niczego bez ustaleń z kierownictwem - zwłaszcza takich rzeczy.
    Myślisz że np kierownictwo Mbanku nie zaaprobował tego co wrzucano na profilu twitterowym firmy? A to tylko pogląd osoby obsługującej profil?
    @TecumSeh Na tej liście jest groch z kapustą - jacyś mikroskopijni blogerzy i np. uczelnie. Oczywiście, że taki mały przedsiębiorca równa się filozofia firmy, ale już UJ i opinie na jego fanpage'u to nie są poglądy każdego pracownika! 
  • @Tola jeśli uwłacza to Twojemu poczuciu sprawiedliwości, nie korzystaj. Proste.

    Podziękowali 1maliwiju
  • Cóż, trudno mi zrozumieć motywację kierownictwa czy właścicieli firm włączających się w spór antropologiczny. Czyżby uznali to za marketingowo słuszne? Może wyszło im w badaniach rynku, że „czarna strona” sporu jest zamożniejsza więc traktują ją jak bardziej lukratywny target?

    T
    Podziękowali 2Bea Katia
  • @Tola firmy. Nie każdego pracownika, ale osób odpowiedzialnych za wizerunek firmy. 
    Podziękowali 1Bea
  • Tola powiedział(a):
    @TecumSeh Na tej liście jest groch z kapustą - jacyś mikroskopijni blogerzy i np. uczelnie. Oczywiście, że taki mały przedsiębiorca równa się filozofia firmy, ale już UJ i opinie na jego fanpage'u to nie są poglądy każdego pracownika! 

    A kto twierdzi że każdego pracownika?
    To są poglądy kierownictwa firmy - nie sądzę że jakakolwiek firma czy instytucja pyta każdego szeregowego pracownika o zdanie.
  • W przypadku firm często to nie są niczyje poglądy tylko wyższe slupki w jakiejś analizie

    A UJ o ile pamiętam dał godziny rektorskie na protest. 
  • malagala powiedział(a):
    W przypadku firm często to nie są niczyje poglądy tylko wyższe slupki w jakiejś analizie
    Nawet jeśli - firma podejmuje decyzje rękami konkretnych ludzi.
    Raczej żadna nie reklamuje się przekazem: "z analizy wyszło że "wybór" cacy, ale jak się zmienią trendy, to stwierdzimy że "wybór" be."

  • edytowano 15 listopad
    malagala powiedział(a):
    W przypadku firm często to nie są niczyje poglądy tylko wyższe slupki w jakiejś analizie

    A UJ o ile pamiętam dał godziny rektorskie na protest. 
    To tak jak w Planned Parenthood. Za hasłami tzw. praw kobiet i zdrowia reprodukcyjnego (!) kryje się zwykła chciwość pieniądza - korzenia zła (por. 1 Tm 6, 9-10). 

    T
    Podziękowali 4Rejczel jan_u malagala Katia
  • Cash, no matter what...
    (hasło IPPF). 
  • jan_u powiedział(a):
    Cash, no matter what...
    (hasło IPPF). 
    Kiedy nasz najstarszy syn rodził się w szpitalu na Solcu, to oddział położniczy wyklejony był naklejkami PP „by choice not by chance” z wizerunkiem szczęśliwej pary tulącej niemowlę. 
    Jak słodko...

    T
  • Facebook popiera aborcję google popiera aborcję  
  • TecumSeh powiedział(a):
    malagala powiedział(a):
    W przypadku firm często to nie są niczyje poglądy tylko wyższe slupki w jakiejś analizie
    Nawet jeśli - firma podejmuje decyzje rękami konkretnych ludzi.
    Raczej żadna nie reklamuje się przekazem: "z analizy wyszło że "wybór" cacy, ale jak się zmienią trendy, to stwierdzimy że "wybór" be."

    No nie reklamuje się. Bo taka reklama mialaby kiepskie wyniki. Nikt nie lubi chorągiewek ;) 
    Jak firma jest za wyborem, to kojarzy się nowocześnie. Jest to moim zdaniem element budowania marki, a nie czyjeś konkretne poglądy. Zarówno kobiety, jak i dzieci, są tu traktowane czysto instrumentalnie.

    Przypomniał mi się żart, że w Stanach niewielkie firmy zatrudniają do swoich call center ludzi z indyjskim akcentem. Bo prawdziwe zewnętrzne call center w Indiach mają duże korporacje, więc jak klient dzwoni i słyszy Hindusa, to myśli, że firma, do której dzwoni, jest duża :) u nas by to rozumowanie nie przeszło, np. szycie na dalekim wschodzie jest źle widziane. Raz, że jakość, dwa, że wyzysk (choć to drugie odchodzi już do lamusa). 



Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.