Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Chiny nadchodzą

edytowano grudzień 2020 w Polityka
w kontekście walki (po)wyborczej w USA, taki, dość trzeźwy, tekścik

Stany Zjednoczone pogrążone są w kryzysie sukcesji. Dużo luźno mówi się o kolejnej wojnie domowej, która wybuchnie między zwolennikami prezydenta elekta Joe Bidena i prezydenta Donalda Trumpa. Kiedy to się dzieje, wrogowie Ameryki działają odważnie przeciwko interesom USA. Każda cenna chwila zmarnowana na podjęcie decyzji, który siedmiolatek wygrał Biały Dom w listopadzie, jest kolejnym momentem, w którym Komunistyczna Partia Chin kontynuuje swój długi marsz do światowej dominacji. 

Dominacja Chin nie przyjdzie z początku w postaci podbojów militarnych. Pekin jest mocarstwem XXI wieku, a jego program wysiedlenia Stanów Zjednoczonych będzie się znacznie różnił od tego, czego próbował Związek Radziecki podczas zimnej wojny. Dominacja Chin zostanie zapewniona dzięki lepszym praktykom handlowym, przemysłowym i technologicznym. 

Niedawno Pekin podpisał rewolucyjny sojusz o wolnym handlu z kilkoma mocarstwami azjatyckimi - w tym Australią - mający na celu zwiększenie wpływów Chin na Indo-Pacyfik i zmniejszenie ciężko wywalczonego tam wpływu Waszyngtonu. Chiny ogłosiły, że osiągnęły supremację kwantową - drogowskaz dla każdego kraju lub firmy, która chce być pionierem w dziedzinie obliczeń kwantowych. Wielu technologów, takich jak Scott Amyx, argumentowało wcześniej, że obliczenia kwantowe mogą być równie destrukcyjne dla światowej gospodarki, jak odziarniarka bawełny czy samochody. Ktokolwiek zdominuje ten nowy przemysł, napisze przyszłość ludzkości. A potem jest nowy wyścig kosmiczny między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Prywatne firmy startowe, w tym SpaceX, zrewolucjonizowały cały amerykański sektor kosmiczny. Jednak brak politycznej wizji lub przywództwa oznacza, że ​​rzeczywiste korzyści dla Ameryki w kosmosie będą powoli, jeśli w ogóle, osiągane. Prezydent Trump był jedynym amerykańskim przywódcą od dziesięcioleci, który wydawał się rozumieć obietnice i wyzwania związane z kosmosem. Jednak reszta rządu nigdy w pełni nie przyjęła solidnego programu kosmicznego Trumpa. Teraz może być za późno. 

Program Artemis NASA, który ma powrócić Amerykanów na Księżyc, dryfuje, utknął w tym, co hollywoodzkie typy mogą nazwać „piekłem rozwoju”. Drobna polityka, ograniczenia budżetowe i biurokratyczna inercja uniemożliwiły terminowe uruchomienie tego istotnego programu. Sądząc po profilu osób, które prezydent elekt Biden wybrał do swojego zespołu przejściowego NASA, wygląda na to, że znaczenie programu Artemis będzie jeszcze większe. 

W międzyczasie Chińczycy nie tylko wylądowali łazikiem po ciemnej stronie księżyca, ale teraz z powodzeniem odzyskali skały księżycowe - po raz pierwszy od dziesięcioleci, kiedy to się stało. Przywództwo Chin nie zamierza poprzestać na bezzałogowych misjach na Księżyc. Niedawna misja Chang'e-5 (wyrzutnia rakiety na zdjęciu powyżej) była jedynie dowodem na to, że Chiny osiągnęły takie same możliwości, jak Amerykanie.

Teraz Chiny prześcigną Amerykę. Dwa lata temu Ye Peijian, szef chińskiej misji księżycowej, oświadczył, że chińscy przywódcy patrzą na Księżyc tak, jak na Morze Południowochińskie, przy czym Mars jest analogiczny do wyspy Huangyan. Tymczasem NASA zostaje zredukowana do błagania o pieniądze na stworzenie nowych skafandrów kosmicznych na swoją księżycową misję. 

Porównaj dzisiejsze wydarzenia z zimną wojną. W zimnej wojnie między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim rywalizacja między dwoma supermocarstwami była instynktowna, a stawka była egzystencjalna. Nie było takiej dziedziny życia ludzkiego, w której konflikt się nie rozegrał… i gdzie walczący nie walczyli ze wszystkim, co mieli do wygrania. 

Kiedy Związek Radziecki pokonał Amerykanów, umieszczając na orbicie pierwszego satelitę ludzkości - Sputnika - większość Amerykanów i ich przywódców słusznie wpadła w panikę. Zanim ZSRR umieścił pierwszego człowieka na orbicie, przywódcy Ameryki wiedzieli, że nie mogą po prostu wzruszyć ramionami i powiedzieć leniwie: „W końcu też tam dotrzemy”. 

Jednak ta bezduszna postawa, którą Amerykanie z przeszłości szybko przezwyciężyli, jest dokładnie tym, w jaki sposób Amerykanie zareagowali na imponujące zdobycze Chin w ciągu ostatnich kilku lat. Denializm  nie  zachowa statusu supermocarstwa Ameryki. Zdecydowana akcja polityczna. Amerykańscy przywódcy wciąż jednak kłócą się ze sobą o drobną partyzancką politykę. Xi Jinping i chińscy przywódcy śmieją się i maszerują.

Gdyby nie męskie przywództwo Johna F.Kennedy'ego i jego deklaracja na Uniwersytecie Rice w 1962 r., Że Stany Zjednoczone wyślą pierwszych ludzi na Księżyc do końca tej dekady, Sowieci pokonaliby Amerykanów na Księżycu wyścig również. Gdyby tak się stało, historia do końca zimnej wojny potoczyłaby się inaczej. Technologia spin-off, którą program Apollo zapewnił Stanom Zjednoczonym, mogła nigdy nie zostać zrealizowana w Ameryce. Zamiast tego te imponujące zyski poszłyby do ZSRR… a nieuchronna implozja Związku Radzieckiego mogłaby się nie wydarzyć. 

Pomiędzy przełomem Chin w supremacji kwantowej a ich udanymi misjami księżycowymi - a także jasno zdefiniowaną strategią osiągnięcia dominacji zarówno w sektorze zaawansowanych technologii, jak iw kosmosie - amerykańscy przywódcy zignorowali wiele momentów Sputnika. Chiny mają teraz impet w tej nowej zimnej wojnie. Niestabilność polityczna w Ameryce tylko zaostrza te przerażające trendy.

Obecnie potrzebne jest ponadpartyjne zobowiązanie do inwestowania w technologię i możliwości, które pozwolą Stanom Zjednoczonym prześcignąć Chińczyków w krytycznych obszarach, w tym w komputerach kwantowych. Amerykańscy przywódcy muszą również zapewnić, że Stany Zjednoczone pozostaną dominującą potęgą kosmiczną, umieszczając na stałe astronautów na Księżycu i Marsie oraz rozmieszczając obronną broń kosmiczną nad Ziemią.

całość

https://www.zerohedge.com/geopolitical/america-surrenders-china

https://www.realclearpolitics.com/articles/2020/12/09/america_surrenders_to_china_144805.html







    Podziękowali 1Klarcia

    Komentarz

    • Pioszo54 powiedział(a):
       Każda cenna chwila zmarnowana na podjęcie decyzji, który siedmiolatek wygrał Biały Dom w listopadzie,
      Już samo to wskazuje że tekścik nietrzeźwy.
      Pioszo54 powiedział(a):
      (...) między zwolennikami prezydenta elekta Joe Bidena (...) które prezydent elekt Biden wybrał
      Od kiedy to Biden jest prezydentem elektem?
      Nie słyszałem by ktokolwiek poza mediami zatwierdził oficjalny wynik wyborów?

      Tak się właśnie konstruuje przemyślaną propagandę - stek oczywistości, stek bzdur a wszystko doprawione smaczkami bez żadnego uzasadnienia.

      Pioszo54 powiedział(a):
      Teraz Chiny prześcigną Amerykę.
      Ja wiem że się to autorowi bardzo marzy. No niestety, jeszcze do tego brakuje i to sporo.

      Póki co, Chiny wyłącznie kopiują to, co sie Amerykanom już dawno udało. Misje na księżyć (załogowej się skopiować póki co nie udało), myśliwce piątej generacji (przy czym o chińskich "piątej" trzeba wziąć w duży cudzysłów), lotniskowce (ekhm.. no cóż, spuśćmy dyskretną zasłonę milczenia - odkupione od Ruskich i wyremontowane, przy czym spoglądając na jedyny czynny Ruski lotniskowiec.. no nie ma czego zazdrościć:) ).

      Więc niech się autor nie martwi - problem jest w USA w zasadzie tylko jeden: lewactwo.
      Skupmy się na eliminacji/marginalizacji tegoż, a resztę załatwi się bez problemu.
    • czepiasz się tłumaczenia gugla, to ma być poważne?

      ze względu na źródło, poważne, myślę, że warto przeczytać i się zastanowić
    • Pioszo54 powiedział(a):
      czepiasz się tłumaczenia gugla, to ma być poważne?
      Weź mnie nie załamuj, proszę...
      Naprawdę, poważnym, starszym człowiekiem jesteś, więc nie gadaj w takim stylu. Dość mamy chyba oryginalnego lewactwa na forum, by nie było potrzebne naśladować ich stylu?


      "There is much loose talk about another civil war erupting between supporters of President-elect Joe Biden and President Donald Trump"

      "Judging from the profile of the individuals that President-elect Biden chose for his NASA"
    • nie rozumiem tego wpisu
    • No to po kolei - gdzie się czepiam tłumaczenia?
    • edytowano grudzień 2020
      w pierwszym cytacie Twego wpisu

      w oryginale cały akapit brzmi
      "The United States is mired in a succession crisis. There is much loose talk about another civil war erupting between supporters of President-elect Joe Biden and President Donald Trump. As this occurs, America’s enemies act boldly against U.S. interests. Each precious moment wasted on deciding which septuagenarian won the White House in November is another moment that the Chinese Communist Party continues its long march to global dominance. "

      co bym przetłumaczył

      "Stany są w pogrążone w sporach o sukcesję. Mówi się o wybuchu wojny secesyjnej pomiędzy zwolennikami prezydenta elekta Joe Bidena a zwolennikami prezydenta donalda Trumpa. W tym samym czasie, wrogowie Ameryki śmiało występują przeciwko interesom USA. Każdy cenna chwila zmarnowana na spory, który z siedemdziesięciolatków wygrał Biały Dom, jest jednocześnie chwilą, w której Chińska Partia Komunistyczna kontynuuje swój długi marsz ku dominacji."

      zwykle, gdy coś w tłumaczeniu nie pasuje, rozsądnym jest sprawdzenie z oryginałem


    • edytowano grudzień 2020
      ogólnie USA przegrało tę rywalizację już dawno, gdy w latach sześćdziesiątych dopuściło do upadku rodziny, zresztą sam to napisałeś ma excathedra,
      a można by sie cofnąć jeszcze dalej, do momentu, gdy zysk, pieniądz znalazły się na pierwszym miejscu
    • Pioszo54 powiedział(a):
      w pierwszym cytacie Twego wpisu
       który z siedemdziesięciolatków wygrał Biały Dom,
      zwykle, gdy coś w tłumaczeniu nie pasuje, rozsądnym jest sprawdzenie z oryginałem
      A to, to szczegół. Owszem, w oryginale jest 70 latków, nie wiedzialem że wrzuciłeś w tłumaczenie goolga.

      Bardziej jednak razi mnie czynienie "prezydenta elekta" z Bideta - póki co nie ma oficjalnych wyników wyborów, jedynie media usiłują stworzyć takie wrażenie. I ten artykuł się w to wpisuje.

      Ponadto wpisuje się on w mentalność przegrywu - podobnie jak niedawny słynny artykuł w Polsce o katolikach: że przegraliśmy i się już w zasadzie nic nie da zrobić.
      Niechże piewcy porażki przegrywają sobie sami - a nas zostawią w spokoju. My nie przegralismy póki co. I daleko do tego.

      Pioszo54 powiedział(a):
      ogólnie USA przegrało tę rywalizację już dawno, gdy w latach sześćdziesiątych dopuściło do upadku rodziny, zresztą sam to napisałeś ma excathedra,
      Cóż takiego napisałem bo sobie nic takiego nie przypominam? Cytat poproszę.

      Pioszo54 powiedział(a):
      a można by sie cofnąć jeszcze dalej, do momentu, gdy zysk, pieniądz znalazły się na pierwszym miejscu

      Aha, czyli przegraliśmy od momentu Adama i Ewy, czy było to niewiele później?
      Fajnie się pisze takie teksty, tylko one nic nie znaczą.

      Lat temu trzydzieści USA wygrało z ZSRR, gdyż wygrał system ludzki z systemem nieludzkim - po prostu.
      Nic co ludzkie nie jest doskonałe oczywiście i nigdy nie będzie - co mówił sam Jezus i to brutalnie wprost.

      Dziś może być podobnie - a malowanie wszechpotęgi Chin jest najdelikatniej mówiac przedwczesne. Póki co nie zrobili ABSOLUTNIE NICZEGO co by miało wyprzedzić USA. Absolutnie niczego.

      To już ZSRR swego czasu (jak w artykule) przodował sputnikami (a i tak przegrał). Chiny nie są jeszcze nawet na tym etapie.



    • To nie Chiny i Sowieci stoja za tym, tylko co najwyżej umiejętnie to podkręcają. Ten kamyczek który ruszył lawinę został rzucony bardzo dawno temu - teraz lawina się toczy i wystarczy nie przeszkadzać, albo stopować tych, co przeszzkadzają.


      tak mi się skojarzyło, być może niesłusznie


      Podziękowali 1Klarcia
    • Pioszo54 powiedział(a):
      To nie Chiny i Sowieci stoja za tym, tylko co najwyżej umiejętnie to podkręcają. Ten kamyczek który ruszył lawinę został rzucony bardzo dawno temu - teraz lawina się toczy i wystarczy nie przeszkadzać, albo stopować tych, co przeszzkadzają.


      tak mi się skojarzyło, być może niesłusznie
      Nie no, to co napisałem to święta prawda. Nie Chiny ruszyły tą lawinę i nie ZSRR - o marksiźmie kulturowym pisał Karoń.
      Zresztą kto jak kto, ale KGB (mówił o tym Bezmenov) doskonale wie że nie ma co tworzyć nowych postaw, wystarczy wzmocnić istniejące.

      Nic jednak nie napisem o porażce:
      Pioszo54 powiedział(a):
      ogólnie USA przegrało tę rywalizację już dawno, gdy w latach sześćdziesiątych dopuściło do upadku rodziny, zresztą sam to napisałeś
      No właśnie tego nie napisałem.
      To że tak się dzieje a przyczyny są takie - nie oznacza jeszcze że USA przegrało.

    • I jeszcze jedno - jeśli Chiny faktycznie zapanują nad światem i będzie to świat jednobiegunowy - to jeszcze zapłaczesz nad dominacją USA. A nie Ty, to na pewno Twoje dzieci i wnuki.

      Także mimo oczywistych wad USA warto pamiętać, że nie tylko lepsze jest wrogiem dobrego, ale mniejsze zło jest znacznie lepsze niż większe zło. Nie mówiąc o złu absolutnym.
      Podziękowali 2Rogalikowa Klarcia
    • Pioszo54 powiedział(a):
      a można by sie cofnąć jeszcze dalej, do momentu, gdy zysk, pieniądz znalazły się na pierwszym miejscu

      Aha, czyli przegraliśmy od momentu Adama i Ewy, czy było to niewiele później?
      Fajnie się pisze takie teksty, tylko one nic nie znaczą.
      ---------------------------------------

      trzeba widzieć proporcje między zyskiem a resztą życia, szczególnie rodziną.
      Jeśli dla zysku rodziny wędrowały po całych Stanach, to dla społeczeństwa musiało się to źle skończyć.



    • Pioszo54 powiedział(a):
      trzeba widzieć proporcje między zyskiem a resztą życia, szczególnie rodziną.Jeśli dla zysku rodziny wędrowały po całych Stanach, to dla społeczeństwa musiało się to źle skończyć.
      Chęć zysku nie jest zła w ogóle, o ile oczywiście stoi we właściwym porządku z innymi sprawami.
      Czy w USA? A skąd - to kraj protestancki. W tamtej religii propagowano pogląd że kasa to nagroda od Boga.

      Ciągle jednak lepiej niż "człowiek radziecki" i donoszenie dzieci na rodziców (vide Pawlik Morozow, a konkretnie nie o niego chodzi o a jego promocję i stawianie za wzorzec w całym państwie), ciągle lepiej niż "polityka jednego dziecka" czyli masowe, systemowe aborcje w Chinach, oraz religię, która się nazywa państwo (zarówno Chiny jak i ZSRR).

      Podziękowali 2Rogalikowa Klarcia
    • To wspaniale! Będą mieli gigantyczne ilości czystej energii za darmo!
      A nie, czekaj:

      "Obecnie jednak technologia jest droga, a dokonanie fuzji jądrowej wymaga dostarczenia większej ilości energii niż jest uwalniania w jej trakcie."
    • USA jest zadłużone w Chinach i to bardzo. Chińczycy mają wykupione amerykańskie papiery dłużne. Ciekawa jestem co się stanie, gdy zażądają spłaty długu.
    • Żądać to sobie mogą. Jeśli nie są w stanie wyegzekwować żądań, to mogą sobie żądać do usranej śmierci. 
      I chyba się zresztą całkiem niedawno zorientowali o tym.
    • @TecumSeh

      A jesteś pewny, że nie będą w stanie wyegzekwować? Pod rządami demokratów Stany będą słabły; nie wykluczałabym też wojny domowej, gdy demokraci zechcą wprowadzić prawo ograniczające posiadanie broni. Moim zdaniem - u USA zapowiada się czas smuty.
    • Zacznijmy od tego że jeszcze nie ma rządów demokratów. Jak będę to będziemy się martwić.
    • Na 99,5 proc. obstawiam, że jednak będą. Tam lewacy są naprawdę silni i zdobywają coraz większe wpływy. Trump mógł liczyć na poparcie ze strony środowiska żydowskiego, ale Joe Biden był w Izraelu i zapewnił ich, że polityka USA wzglądem Izraela się nie zmieni. Wśród Zydów też już przeważa lewica.
    • Klarcia powiedział(a):
      Na 99,5 proc. obstawiam, że jednak będą.

      Rozumiem, jednakże z dywagowaniem co będzie jak będą, wolę poczekać do momentu aż będą.
      Podziękowali 1Klarcia
    • Dr Mech: Kształtuje się nowy ład gospodarczy. Chiński juan może niedługo zostać walutą światową


      Dr Cezary Mech mówi, że świat stoi u progu ukształtowania nowego ładu gospodarczego. Wskazuje, że epidemia koronawirusa i prezydentura Donalda Trumpa przyczyni się do szybszego niż przewidywano objęcia supremacji ekonomicznej przez Chiny.

      Zamiana miejsc gospodarczych jest potencjalnie niebezpieczna, ponieważ nowy hegemon może wydawać więcej pieniędzy na zbrojenia. Jesteśmy w trudnym okresie polaryzacji.

      Dodatkowo, umocnienie Chińskiej Republiki Ludowej przyśpieszy recesja w krajach europejskich, będąca skutkiem długotrwałego lockdownu. Dr Mech źródeł słabości Zachodu upatruje również w restrykcyjnej polityce klimatycznej.

      Chiński sposób zwalczania epidemii okazał się bardzo korzystny dla gospodarki. Pekin ma szansę ekonomicznie prześcignąć Waszyngton już w 2028 r.

      Chiny w listopadzie osiągnęły rekordową nadwyżkę w handlu. W opinii dr Mecha kraje zachodnie coraz szybciej tracą przewagę technologiczną nad ChRL.

      Juan ma sporą szansę na zostanie nową walutą światową. Chiny są ważnym partnerem nie tylko dla krajów Trzeciego Świata, ale i dla Ameryki Południowej.


      https://wnet.fm/2020/12/11/dr-mech-ksztaltuje-sie-nowy-lad-gospodarczy-chinski-juan-moze-niedlugo-zostac-waluta-swiatowa/


    • Klarcia powiedział(a):
      Dr Cezary Mech mówi, że świat stoi u progu ukształtowania nowego ładu gospodarczego. Wskazuje, że epidemia koronawirusa i prezydentura Donalda Trumpa przyczyni się do szybszego niż przewidywano objęcia supremacji ekonomicznej przez Chiny.

      Aha:)
      Kolejny przytomny inaczej.
    Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.