Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Osocze - pytanie do tych, co wiedzą :)

Chciałam wczoraj jako ozdrowieniec oddać osocze. I dowiedziałam się, że po pierwsze, mają już spory zapas, więc nie potrzebują, za to krew bardzo chętnie.
 I po drugie, że jak miałam kiedyś transfuzję i byłam w ciąży to osocze jest dla nich nieprzydatne, bo się wytwarzają jakieś przeciwciała. 

No o teraz pytanie:
Dlaczego osocze w takim przypadku jest nieprzydatne a krew tak? O jakie przeciwciała chodzi? Co ma ciąża do tego?
Czy to oznacza, że większość kobiet nie może oddać osocza?  :o 

Komentarz

  • edytowano 5 styczeń
    Tak, wytwarzają się przeciwciała nawet jeśli kobieta była przez chwilę w ciąży bo np poroniła, da się to zbadać (badanie anty-HLA jak dobrze pamietam) ale nie chcą tego sprawdzać bo to rodzi dodatkowe koszty 
    Jeśli chodzi o oddawanie krwi to przebyta transfuzja też chyba dyskwalifikuje, ciążę nie - tyle że musi minąć ileś miesięcy 
    Podziękowali 1Cart&Pud
  • Ale wpisałam transfuzję w 1998r i krew oddałam, więc może musi minąć jakiś dłuższy czas i wtedy już można.
    Zaciekawiła mnie ta różnica, że krew może każdy a do osocza trzeba być mężczyzną  :D
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.