Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

tak, ale...

edytowano 8 luty w Polityka
chyba się nadaje na oddzielny wątek:

@TecumSeh
 napisał:

Nie z Moskwy. Jakby się to nam nie podobało, ale z normalnej formacji katolickiej.
Mowa tak, tak, nie, nie. Aborcja to zbrodnia, tak? Za zbrodnie się kara, tak?

To czego brakuje to realizmu politycznego. Te środowiska nie są z Moskwy, co najwyżej są doskonale przez Moskwę rozgrywane.
Od dawna widzę że środowisko zaangażowanych katolików jest mocno penetrowane przez agenturę - powstają rozmaite portale typu wolna polska, myśl polska itp. Wszystko katolicko narodowe. Wszystko wali w USA. Wszystko mówi że w Rosji gonią pedałów, więc Rosja spoko.

Aleksander Dugin dość dokładnie opisywał co należy zrobić - no więc to robią.

https://www.tapatalk.com/groups/pismejker/aborcj-w-pis-t6177-s1640.html#p190681

a jeszcze uwaga - Myśl Polska ukazuje się od 1941 roku,
odkąd pamiętam, rednaczem jest  red. Engelgart
i jest, jak wielu tutejszych (np.Jęczmyk, Modzelewski) prorosyjska, w opozycji do opcji proamerykańskiej i proniemieckiej.

a teraz do rzeczy

z powyższego zdaje się wynikać, byśmy w naszych słusznych protestach uważali, czy nie naruszamy jedynie słusznego sojuszu, więc protesty przeciw seksualizacji, pedalstwu, niszczeniu rodziny ok, ale, jeśli szkodzą sojuszowi, to już nie, 
Czyli wiwat Julki!, niech żyje USA.
Podziękowali 1Klarcia

Komentarz

  • odpowiedź

  • edytowano 8 luty
    a co z resztą?
    co zrobisz, gdy Twe córki będą zmuszane do zajęć z seksedukatorami?
  • edytowano 8 luty
    tertium non datur

    ale tak konkretnie, co zrobisz?
  • czyli nie wiesz
  • Polska znajduje się w przeklętym położeniu geostrategicznym. Sojusz z USA jest iluzoryczny, bo raczej nikt nie rozpęta wojny nuklearnej z powodu Gdańska. Nie jesteśmy potęgą więc jesteśmy skazani na sojusz. Albo z Niemcami, albo Rosją, albo jednocześnie z EU i Rosją (model węgierski). Jest jeszcze opcja chińska, imo, najsensowniejsza, biorąc pod uwagę problemy Niemiec (czyt. EU) i Rosji. 

    T
  • Матушка Россия <3
    @Tomasz i Ewa  czy jest jakakolwiek szansa aby Polska zaczęła się realnie liczyć tak jak nasi wrogowie? 
  • edytowano 8 luty
    paulaarose powiedział(a):
    Матушка Россия <3
    @Tomasz i Ewa  czy jest jakakolwiek szansa aby Polska zaczęła się realnie liczyć tak jak nasi wrogowie? 
    Nie ma. Aby się liczyć trzeba mieć broń jądrową i środki jej przenoszenia albo mieć pieniądze i silną gospodarkę, albo mieć młode społeczeństwo.

    T :(
    Podziękowali 3Pioszo54 Klarcia Bea
  • TecumSeh powiedział(a):
    Oczywiście że jest szansa, ale do tego trzeba przede wszystkim wyzbyć się kompleksów.
    Łabędzi śpiew. 

    T
  • TecumSeh powiedział(a):
     nie dziwię się że to dla ciebie niepojęte:)
    A co wg ciebie może się stać, że dzietność poszybuje ponad 2,1 dzieciara na kobietę, Polska stanie się potęgą gospodarczą i militarną? Twoje pobożne życzenia to sprawią? Romantyzm dawno przegrał. Trzeba mierzyć zamiary na siły a nie siły na zamiary. 

    T ;)
    Podziękowali 2Pioszo54 Klarcia
  • @Tomasz i Ewa w innych krajach dzietnosc też jest niska a są silniejsze.
    Myślę że Polska musiałaby moze stac się przyjaźniejszym państwem 
  • paulaarose powiedział(a):
    Myślę że Polska musiałaby moze stac się przyjaźniejszym państwem 
    Co to miałoby oznaczać w praktyce?

    T
  • Nędzą? Aż tak źle oceniasz dokonania twoich kolegów z partii?

    T :)
  • edytowano 8 luty
    To nie twój PiS rządzi, towarzyszu? Czy wszystko to wina Tuska? Może się za mało modlicie przy grobie Lecha na Wawelu?

    T :)
  • Staraj się, staraj.  Awansujesz w strukturach PiS. 

    T :)
  • edytowano 8 luty
    @Tomasz i Ewa @TecumSeh ależ wy się musicie lubić =) 
  • @Tomasz i Ewa mam takie wrażenie że Polska ma taki piekny, ale przytłaczający klimat
  • Tomasz i Ewa powiedział(a):
    Staraj się, staraj.  Awansujesz w strukturach PiS. 

    T :)
    Ja pierdykam, znowu zaczynacie?
  • Rozdzielić ich, rozdzielic.
  • Polska to wolny kraj a Tecumseh ma prawo być członkiem PiS. Tylko dlaczego się tego wstydzi? 

    T ;)
  • To nas różni. Ty jesteś członkiem PiS a ja nie. 

    T :)
  • Możesz jaśniej?

  • edytowano 9 luty
    w temacie b. ciekawy wątek
    https://www.tapatalk.com/groups/pismejker/nie-b-dziecie-s-u-y-bogu-i-mamonie-t9185.html

    a tu najciekawsze fragmenty

    ---------------------------------------------------------------------
    Na niedobry początek fragment:
    Aktywa, którymi zarządza BlackRock, w końcu IV kwartału 2020 r. osiągnęły poziom 7,81 bln USD. Jednocześnie Grupa Vanguard (doradca inwestycyjny zarejestrowany w USA) zarządza aktywami o wartości około 6,2 bln USD, a State Street Global Advisors (SSGA) – dział zarządzania aktywami State Street Corporation i trzeci co do wielkości podmiot świata w tej samej branży – dysponuje aktywami wartości 3,05 bln USD. Daje to „trójcę” dysponującą razem aktywami o wartości 17,06 biliona dolarów. Przypomnę, że 1 bilion to tysiąc miliardów, a według szacunków MFW, w roku 2020 nominalny PKB Chin wyniósł 14,86 bln USD, zaś Polski 0,58 bln USD.

    Trzy firmy zarządzają majątkiem większym niż łączne PKB Japonii, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Za takie pieniądze można by wybudować 637 Centralnych Portów Komunikacyjnych, czyli planowanych sztandarowych wielkich polskich inwestycji. Oczywiście to pieniądze klientów, ale co za koncentracja!

    Według prof. Erica Posnera, prawnika z Uniwersytetu Chicago: „Od czasów wieku pozłacanego, a więc od końca drugiej połowy XIX w., czasów dominacji imperiów Vanderbiltów i Rockefellerów, nie mieliśmy w gospodarce do czynienia z koncentracją kapitału i monopolizacją na taką skalę, jak to ma miejsce obecnie”
    --------------------------------------------------------

    2. ten kapitał, ten pieniądz już dawno imho nie jest pieniądzem. To prawa do wpływów na wydarzenia. A te prawa można wyegzekwować wyłącznie posiadając organa przymusu bezpośredniego, więc są gwarantowane i egzekwowane przez państwa.

    Zobacz - co ze świętym prawem własności, gdy nie ma państwa? Masz tyle, ile jesteś w stanie obronić. Dopiero państwo (albo inna terytorialna organizacja z siłą przymusu) daje ci możliwość odwołania się do zasady własności o ile ją uszanuje (np własność na terytorium Rosji po rewolucji została bezpowrotnie zakwestionowana). Jakoś ten patologiczny kapitał znajduje przełożenie na rządy. Jak? Na nas poprzez inne rządy.
    ------------------------------------------------------------
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.