Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Pan Cogito, czyli żywot człowieka przegranego

edytowano 2 kwiecień w Ogólna

Przeczytałem właśnie znowu Pana Cogito 
i narzucił mi się, jako żywot człowieka przegranego, zaplątanego we własne myśli,
człowieka, który nie zaznał radości śmiechu dziecka,
a widzi jedynie podłość innych.

A jednak był blisko wyzwolenia,
w wierszu 
Pan Cogito opowiada o kuszeniu Spinozy,
pisze tak

"kiedy Spinoza zamilkł
rzecze Bóg

-mówisz ładnie Baruch
lubię twoją geometryczną łacinę
a także jasną składnię
symetrię wywodów

pomówmy jednak
 o Rzeczach Naprawdę 
Wielkich

.........

- kup nowy dom
wybacz weneckim lustrom
że powtarzają powierzchnię

- wybacz kwiatom we włosach
- pijackiej piosence
........

- pomyśl 
o kobiecie
która da ci dziecko

- widzisz Baruch
mówimy o Rzeczach Wielkich

- chcę być kochany
przez nieuczonych i gwałtownych
są to jedyni
którzy naprawdę mnie łakną"
Podziękowali 2Ida malagala

Komentarz

  • Ładne. Fajnie się dokształcić literacko.
    Podziękowali 1Pioszo54
  • Noo. Ale nie wszyscy byli jak Baruch Spinoza.
  • To nie Pan cogito, tylko Adam Zagajewski, oczywiście:

    Kto raz
    dotknął filozofii, jest zgubiony,
    nie uratuje go wiersz, zawsze
    pozostanie nie dająca się obliczyć
    reszta, żal. Kto raz poznał szalony
    bieg poezji, nie zazna więcej
    kamiennego spokoju rodzinnej prozy,
    gdzie każdy rozdział jest gniazdem
    jednej generacji. Kto raz żył, nie
    zapomni zmiennej przyjemności pór
    roku, nawet łopiany będą mu się
    śniły i pokrzywy, pająki niewiele
    brzydsze od jaskółek.
  • zdanie drugie mi nie sztymuje, chyba że chodzi o upajanie się własnymi słowami
  • Nigdy mi to nie przyszło do głowy.
  • no np. Szymborska i Białoszewski, nie założyli rodziny, ale z zupełnie innych, jak się wydaje powodów, nie mających nic wspólnego z poezją
  • Ja myślę, że chodzi o prozę rodzinną w znaczeniu saga, jak np. "Nad Niemnem", czy "Noce i dnie". Proza jako forma wypowiadania spokojna, opanowana, uporządkowana.
  • edytowano 2 kwiecień
    no ja odczytałem, jako bezpośrednie odniesienie do życia, ostanie zdanie zdaje się to potwierdzać
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.