Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Co na zatoki?

13»

Komentarz

  • dawałam sunupret dzieciom, ale w tabletkach, jak juz umiały łykać
  • Macierzanka piaskowa, miód ,pokrzywa



    Na zatoki rozcieńczamy aloes taki z apteki lub z herbalife'u (w płynie)
    1:3. 1 cześc aloesu i 3 wody. Trzymamy w lodówce. Na zatoki dobrze
    byłoby, żeby wam ktoś dał tego trochę bo potrzeba kliku kropelek, a nie 3
    litrów. Zakraplamy jedną dziurkę 2 kroplami. Po godzinie zaczyna
    puszczać. Nie zakraplamy na noc bo nie pośpimy. Te trzy godziny minimum
    przed spaniem.


  • jestem po płukaniu w.utlenioną, inhalacji z sody- dalej dupa!
    głowa boli jak jasny gwint- ale najbardziej to mnie martwi,że Mańka teżmam problemy tego typu. Nic jej nie leci, zaklajstrowana na maksa i do tego...po prostu od niej smierdzi :(
    podziałam dalej a jak nic nie da to polezę do siły fachowej
  • Ale to plukanie to trzeba kilka dni.... przeciez to nie pigula przeciwbólowa
  • tak- wiem wiem
    szkoda tylkoże nic nie działa od ręki
  • Działa - otrivin.
  • Czekając na tomografię - niedrożna zatoka- (na cito - 4 tyg.  =))  ) mam płukać tym sinus rinse. Czy saszetki mają jakieś tańsze odpowiedniki, czy też skład tych markowych jest unikalny? Wie ktoś?


  • pewnie lepsza byłaby jaglanka hi hi
  • Nie rozpuści się tak dobrze.... ;)

  • a mnie to już nie wiem, co teraz boli. Łykać boli, ale samo gardło czyste. Zaniuchałam olejek z drzewa herbacianego. Ciekawe, czy mi sie pogorszy...
  • Sinulan, woda morska do nosa, trzymanie się ciepło, unikanie przeciągów, ale i wietrzenie pomieszczeń, usuwanie kurzu, picie dużo wody
    Co jeszcze?
  • Mam klasyczne ropne zapalenie zatok i do tego karmię piersią. Czy i jak mogę uniknąć antybiotyku i konowała na NPL-u co zzielenieje na wieść, że jestem karmiąca?
  • edytowano kwiecień 2015
    .
  • wąchajcie chrzan starty tylko nie zamocno bo bedzie sie wymiotowac
    ale za to przeczysci sie zatoki
  • Właśnie zdrowieję z zapalenia zatok.... dzięki olejkowi eterycznemu z jodły syberyjskiej. Pichtowy. .
    Nakrapiam wacik i wtykam do nosa i tak się inhaluję od wczoraj ...

    Jestem w szoku  :o


  • Nika76 ja w sylwestra sol grubą na patelnie I w szmatke I masowałam.2dni I ok.
  • Uważajcie na obecnie panującego wirusa grypopodobnego rzucającego się m.in. na zatoki. Może pozostawiać po sobie stan zapalny oczodołu oraz problemy z błędnikiem. Lekarz mówi, że bywają dni kiedy co drugi pacjent skarży się na wariujący błędnik i ból za oczami. Jedno i drugie potencjalnie dość niebezpieczne więc jeśli się coś dzieje z zatokami to radzę bezwzględnie ich pilnować (głównie żeby je przeziębić), wygrzewać, inhalować, czosnki/ chrzany / cebule/ imbiry obficie do posiłków stosować, jak ktoś ma dostęp do lampy na podczerwień to też dobrze robi.
  • O rany.....
  • To ja z nim chyba walczę właśnie... 
  • Tylko nie błędnik. Mam nadzieję że nie złapie.
    Podziękowali 1Bridget
  • smarowac czosnkiem zatoki zmiażdżonym wymiesszanym z olejem  lub smalcem gęsim   i stópki takze wysmarowac   
    Podziękowali 1antonina
  • Okłady z gorącego owsa przez szmatkę na czoło. 
    Podziękowali 1antonina
  • Zamówiłam NASODREN. Ponoć b. dobry. Macie jakieś doświadczenia z tym lekiem?
  • Mnie przynosi ogromną ulgę, choć przyznać muszę, że dziwne to jest doznanie :)
    Podziękowali 1Pola
  • Czekam z niecierpliwością na kuriera. W aptekach stacjonarnych tego nie ma. 
  • Nika76 powiedział(a):
    Właśnie zdrowieję z zapalenia zatok.... dzięki olejkowi eterycznemu z jodły syberyjskiej. Pichtowy. .
    Nakrapiam wacik i wtykam do nosa i tak się inhaluję od wczoraj ...w

    Jestem w szoku  :o


    Nasz pediatra nieustająco go daje dzieciom do inhalacji i na poduszkę każe zakraplać.
  • ja mam skierowanie na operacje zatok bo juz 30 lat mam zatoki zatkane i nic nie pomaga
  • A ja dodam, ze Pan doktor (ordynator szpitala  w ...) zapisał kropelki, robione w aptece, ważne chyba z 9 dni tylko i super podziałały. Mogę przepis przesłać na priv. 
  • To i ja swoje trzy grosze do sposobów na zatoki dorzucę. Mojej mamie pomagały bardzo okłady z ciepłego owsa, zawiniętego w bawełnianą ściereczkę. A ja niedawno dostałam "lek" od mojego internisty, który pokazuje, że soda oczyszczona jest dobra prawie na wszystko :)
    Wystarczy jedna łyżka sody i inhalacje co 2-3 godziny, w zależności od potrzeb. Bardzo sobie chwalę ten sposób i oczywiście go polecam.
    Podziękowali 1Pola
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.