Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Problemy okresu noworodkowego i niemowlęcego

1468469471473474500

Komentarz

  • @uJa te trzecie ma moja córka na gimnastykę. One mają tylko miejscowo gumy na podeszwie a reszta to materiał więc po polu słabo się nadają.
  • uJauJa
    edytowano marzec 2019
    na podwórko bierz dobre i wygodne
    a do kościoła bierz ładne :D nawet jak używane 1 godzina w tygodniu nawet w używanych butach nie zaszkodzi :)



    a i na olx czesto są nowe emele za 50 zł tylko z wystawy i np. odcien buta jest inny i one się potem wyrównują


  • uJa widzę, ze myślimy podobnie ;) dla starszych dzieci też mam talie filtry na olx :D tu się jeszcze martwię, ze but po prostu nie będzie pasował :/ w sensie inne podbicie czy coś.
    A co do tych z decatchlona, to czy takie małe dzieci nie powinny mieć jakiejś stabilizacji wokół kostki?

  • Moi w każdych chodzą jak paralitycy ..w domu biegają boso ale od września przedszkole obawiam ze pogrąży ich.. bo nikodemowi te rzeczy nie w głowie na 6 miesięcy .. potrafi leżeć.. choć wysoko się podnosi to raczej nie przekręca..
  • Hope powiedział(a):
    uJa widzę, ze myślimy podobnie ;) dla starszych dzieci też mam talie filtry na olx :D tu się jeszcze martwię, ze but po prostu nie będzie pasował :/ w sensie inne podbicie czy coś.
    A co do tych z decatchlona, to czy takie małe dzieci nie powinny mieć jakiejś stabilizacji wokół kostki?

    ponoć właśnie nie, że pięta ma być sztywniejsza a kostka nie musi trzymać.
    No ja mialam o tyle łatwiej że mi Olgal z forum dała siatke butów wiec sobie rozmiary i firmy poprzymierzałam, i od kolezanki pożyczylam emele do zmierzenia i byly idealne, wiec już polowalam na konrketną firmę i rozmiar

    na zimę i wiosnę do kościoła mamy takie https://vicobuty.pl/3411-thickbox_default/emel-e2593-6-sztyblety-dzieciece.jpg ale tych nie polecam, takie trochę kalosze, i jednak sama sobie je zdejmuje więc lipa, no ale ta godzina w tygodniu to przejdzie :D

    Podziękowali 1Hope
  • Hope powiedział(a):
    uJa widzę, ze myślimy podobnie ;) dla starszych dzieci też mam talie filtry na olx :D tu się jeszcze martwię, ze but po prostu nie będzie pasował :/ w sensie inne podbicie czy coś.
    A co do tych z decatchlona, to czy takie małe dzieci nie powinny mieć jakiejś stabilizacji wokół kostki?

    But nie musi mieć stabilizacji wokół kostki, nawet nie powinien. 
    Odradzam buty używane, zwłaszcza niewiadomego pochodzenia. Chyba, że faktycznie raz w tygodniu do kościoła  :)
    Podziękowali 1Hope
  • A na cirpla wiosnę i lato boso po piasku i trawie :)  
    Podziękowali 1Hope
  • Ja polecam Elefanten z Deichmanna.





  • Elefanten ok, tylko to tez raczej drożdże buty
  • @Hope my kupujemy emele za ok 70-90 zl nowe w outlecie, tylko wiązane, bo np. nasza ma bardzo wąską a długą stopę i balerinki z emela jej się zsuwały, one są dość szerokie. Te z Decathlonu sa mocno sztuczne, ale bardzo miekkie. Elefanteny super, tylko drogie, ale od czasu do czasu jest promocja 20-30% i można upolować. Mieliśmy jeszcze tikki, drogie ale jak dla mnie bezkonkurencyjne na pierwsze buty.
    @Aga85 a mozesz podpowiedzieć, bo gdzieś mi mignęło, że do któregoś roku życia nie powinno się nakładać dziecku balerinek, to prawda? My naszej zakładaliśmy do kościoła i teraz też chciałam kupić kolejne na wiosnę, ale zaczęłam się zastanawiać..
    Podziękowali 1Hope
  • uJauJa
    edytowano marzec 2019
    A jaka różnica między balerinkami a trampkami/ sandalami? Czy innymi pół butami? Balerinki dla takich małych i tak muszą być zapinane żeby stabilnie na nóżce się trzymały.
  • A skarpetki buty? Takie skarpetki z gumową podeszwą? Miał ktoś z was? Na alieexpres są za 25 zł
  • @aga---p , takie skarpety grubsze z absem, to my wszyscy nosi, od najmłodszego do najstarszego. 
  • mamlu powiedział(a):
    @Hope my kupujemy emele za ok 70-90 zl nowe w outlecie, tylko wiązane, bo np. nasza ma bardzo wąską a długą stopę i balerinki z emela jej się zsuwały, one są dość szerokie. Te z Decathlonu sa mocno sztuczne, ale bardzo miekkie. Elefanteny super, tylko drogie, ale od czasu do czasu jest promocja 20-30% i można upolować. Mieliśmy jeszcze tikki, drogie ale jak dla mnie bezkonkurencyjne na pierwsze buty.
    @Aga85 a mozesz podpowiedzieć, bo gdzieś mi mignęło, że do któregoś roku życia nie powinno się nakładać dziecku balerinek, to prawda? My naszej zakładaliśmy do kościoła i teraz też chciałam kupić kolejne na wiosnę, ale zaczęłam się zastanawiać..
    A outlet tylko stacjonarnie funkcjonuje czy przez internet też można dostać?
  • Kiedyś tu linkowałam chyba nawet jak szukałam dla nas butow marcoagadio.pl przez internet można ale wybór marny, stacjonarnie bardzo dużo modeli, tylko zazwyczaj róż, biały i złoto. My najczęściej kupujemy chłopięce niebieskie i brązowe.
    Podziękowali 1Hope
  • Mojej małej kiedyś ciocia zasponsorowała buciki z tej firmy.

    https://slippersfamily.com/buty-z-obcasem-thomasa

    Są świetne. Młoda właściwie tylko w nich chce chodzić (na zewnątrz). W domu chodzi w papuciach.
    Podziękowali 1Hope
  • Ponoć najlepsza metoda „dmuchania” dziecku nosa. Ręka do góry kto tak robi??? 

    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1680309332275305&id=1621883754784530
    Podziękowali 1Aneczka08

  • Ja butelka specjalna  fixxsin. U starszych,  i nawet jak super nos wydmuchaja to to co potem wychodzj przyprawia o mdlosci. Pediatra nam o tym powiedzial.
  • My. Irigasinem
  • OMG czemu ona to tak palcami a nie chusteczka bleee
  • Z oszczędności
  • Takiej butelki używam u siebie jak mi zatoka dokucza, ale takich efektownie mam ;) 
    Podziękowali 1MAFJa
  • Ja się kurcze boje robić to dziecku?? Jak byłam z malutkim dwumiesięcznym Jó u pediatry i miał katar- to właśnie coś w tym stylu chciała mi zaprezentować- ja Pani pokaże jak najlepiej wydmuchać takiemu maluchowi nos... zapuściła mu pod ciśnieniem do jednej dziurki ampułkę soli fizjo a ten się tak zapowietrzył/ zachłysnął , cisza przez pare sekund zero oddechu, zrobił się czerwony, potem bordowy- ja nogi jak z waty, myślałam ze za chwile ryknę.... fakt ze jak już złapał powietrze to wszyyystkie smarki wyleciały. Ale powiedziałam ze nigdy w domu tego nie powtórzę..
    Podziękowali 2In Spe MAFJa
  • U dzidziusia bym się bała. O ucho.
    Łatwo tam smarki wepchać
  • U małych też się boję. Ale 3 latkowi już ok
  • Ją sobie irigasinem ucho załatwiłam. Boooolało!
  • U nas co katar to historia uszna dlatego nie wypróbuję.
  • Bo to z wyczuciem trzeba delikatnie a nie z całej siły.
    Podziękowali 1Bea
  • Nowa moda, ja jestem przeciwniczką, maluchom wystarcza ampułka z solą, za to znam parę dorosłych osób, co bez tego płukania nie przetrwają dnia, a zatoki ciągle chore. Tylko nie wiem, czy bez tego też by chorowali, czy to tym się tak załatwiają.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.