Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

SZCZEPIENIA czyli rosyjska ruletka

1240241242244246

Komentarz

  • edytowano 7 listopad
    @Polly Medycyna idzie do przodu. Szczepionki robią dużo dobrego ale pewnie nie wszystkim, są też pewnie skutki uboczne u niektórych dzieci tak samo jak skutki uboczne po lekarstwach - większość ludzi ich nie ma a niektórzy niestety tak. Szczepiłam córki  szczepionkami 5 w 1 a synka teraz 6 w 1, dzięki Bogu wszystko było i jest ok, nigdy nie miałam problemów. Mam jednak w rodzinie przypadek gdzie dziewczynka po takim szczepieniu 6 w 1dziwnie reagowała, nie mogli jej dobudzić itp. Okazało się, że jest uczulona na jakiś składnik tej szczepionki. Rozwija się normalnie na szczęście, ma już teraz 5 lat. Z kolei moja kuzynka boi się szczepień skojarzonych i szczepi tymi zwykłymi w tym roku kilkumiesięczną córkę (więcej wkłuć).
  • U mnie też nic się nie działo, ale bratanica męża ma orzeczenie o niepełnosprawności. Nie do końca wiadomo jaki był związek ze szczepieniem, dokumentacji nie wydano, rodzice walczyli o zdrowie dziecka, z lekarzami już nie mieli siły. Po szczepieniu  na meningokoki, rozchorowała się na ...meningokoki. Wcześniak. No ale ktoś ją zakwalifikował.
    Podziękowali 1Tola
  • Pisałam już wcześniej o odpowiedzialności lekarzy, odszkodowaniach itp., nie chce mi się powtarzać. Co do stwierdzania błędów lekarskich - kto ma to robić? Hydraulicy? Sąd też powołuje biegłego z danej dziedziny. 
  • @Tola, tylko weź pod uwagę że to bardzo specyficzne środowisko, w którym solidarność jest ważniejsza niż prawda. Wiem o tym z doświadczenia bo miałam sprawę u rzecznika pacjenta. Wygrałam choć opinie ekspertów były mocno zachowawcze jak na wagę materiału dowodowego np. zdjęcia dziecka przywiązanego do łóżka bandażami.
  • @Tola ; a moich pytań nie zauważyłaś prawda?
  • Tola powiedział(a):
    A efekt mamy taki, że coraz mniej ludzi dzieci szczepi, a także nie doszczepia siebie, np. na odrę, choć jest to potrzebne. 
    @Tola Nie odpowiedziałaś na moje pytania, a jestem bardzo ciekawa Twoich odpowiedzi. Zakładam, że skoro napisałaś, że szczepienia/doszczepianie są potrzebne, to chyba wiesz komu? 

    Dla Ciebie efektem jest mniej szczepień, tylko co z tego faktycznie wynika? Twarde dane o wzroście zachorowań i powikłań z pewnością wpłynęłyby na wzrost szczepień. Nie dziwi Cię brak takich danych? 


  • @maliwiju Już o tym z Tobą dyskutowałam, poza tym znów odchodzisz od tematu, na który była rozmowa. @matuleczka Musiałam ominąć, potem Ci odpiszę. @Polly Można tak powiedzieć o każdej grupie zawodowej. Nie bardzo wiem, kto inny może być biegłym, przeciez to musi być osoba kompetentna w danej materii. Nie wiem też, czego  dokładnie dotyczyła Twoja sprawa. Czy chodziło o błąd w sztuce?
  • edytowano 8 listopad
    @matuleczka Tak na szybko, to tu są biuletyny roczne, porównaj sobie np. odrę dla roku 2010 i 2018. Edit: http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/index_p.html#01
  • To ja polecam jeszcze porównać rok 1998. A co!
    Przypomnę, że szczepienia obowiązkowe są od 1975, gdyby się ktoś zastanawiał.
    Podziękowali 1Katina
  • @Tola sorry nie pamiętam z kim o czym dyskutowałam. Zalinkuj odpowiedzi. 
    Nie odchodzę od tematu tylko temat ewoluuje .
    Zafiksowałaś się  bezkrtycznie na szczepienia, intryguje mnie że bez cienia refleksji wychodzisz z założenia że przeciwnicy nie mają choć w pewnym stopniu racji.

    Różnica pomiędzy nami jest następująca ja po twojej stronie byłam ty po mojej nie.
    Ale będąc zwolennikiem szczepień pytałam 4 lekarzy w tym 2 neurologów czy szczepić dziecko każdy , zalecał  i mam co mam. 
    Podziękowali 2antonina Katina
  • Podziękowali 2mader mamaw
  • Tola powiedział(a):
    @Polly Można tak powiedzieć o każdej grupie zawodowej.
    @Tola, bynajmniej. W przypadku lekarzy, solidarność jest kwestią etyki. Bodajże w kodeksie etyki zawodu (jeśli się mylę co co dokumentu, może ktoś poprawi) jest zapis mówiący o tym, że nieetyczne jest podważanie kompetencji kolegi po fachu. W praktyce sprowadza się to do tego, że lekarz w ogóle nie ma prawa źle mówić o drugim lekarzu; dyskutować z pacjentem o złej diagnozie, krytykować sposobu leczenia, itp. Jeśli to zrobi, może zostać postawiony przed sądem koleżeńskim. Dlatego właśnie sprawy odszkodowawcze ciągną się latami, często przy dużym oporze ze strony biegłych. Mówi o tym problemie jeden z bohaterów książki "Mali bogowie". Czytając ten fragment, wiele zrozumiałam z naszej historii.
    Podziękowali 1mader
  • J2017 powiedział(a):
    @Polly Medycyna idzie do przodu. Szczepionki robią dużo dobrego ale pewnie nie wszystkim, są też pewnie skutki uboczne u niektórych dzieci tak samo jak skutki uboczne po lekarstwach - większość ludzi ich nie ma a niektórzy niestety tak. Szczepiłam córki  szczepionkami 5 w 1 a synka teraz 6 w 1, dzięki Bogu wszystko było i jest ok, nigdy nie miałam problemów. Mam jednak w rodzinie przypadek gdzie dziewczynka po takim szczepieniu 6 w 1dziwnie reagowała, nie mogli jej dobudzić itp. Okazało się, że jest uczulona na jakiś składnik tej szczepionki. Rozwija się normalnie na szczęście, ma już teraz 5 lat. Z kolei moja kuzynka boi się szczepień skojarzonych i szczepi tymi zwykłymi w tym roku kilkumiesięczną córkę (więcej wkłuć).
    Wiesz jaka jest różnica pomiędzy skutkiem ubocznym leków i szczepień?
    Lek przestajesz przyjmowac i nikt więcej Ci go nie poda.
    Szczepienia z człowieka nie "wyjmiesz" a NOP nie jest przeciwwskazaniem do kolejnych szczepień...

    Podziękowali 1mader
  • @Polly Jednak odszkodowania, jak i uznania błędów lekarskich mają miejsce. Kto Twoim zdaniem powinien w takim razie być biegłym? Tak na marginesie to myślę, że są mocniej hermetyczne środowiska, jak np. wojsko.
  • @Tola, biegłymi powinni być oczywiście lekarze, tyle że nie powinien grozić im za to ostracyzm środowiska. O wojsku wiem mało, nie wypowiem się, o lekarzach trochę więcej, dlatego bez obawy podaję takie informacje.
    Podziękowali 1M_Monia
  • Jakimi preparatami teraz szczepią w pierwszej dobie życia?
  • Bcg i Euvax
    Podziękowali 1mamaw
  • Szczepienia na odrę będą w Niemczech obowiązkowe dla dzieci przez przyjęciem do żłobka i przedszkola, a także dla pracowników tych placówek: https://edition.cnn.com/2019/11/15/health/germany-measles-fine-intl-scli-grm/index.html?utm_term=link&utm_content=2019-11-15T11%3A00%3A19&utm_medium=social&utm_source=fbCNN&fbclid=IwAR3own7F41T-RYSqLRl7leLUrQ7azPeSX71FETK-PJqOTigFtFBwksAWERA

    Za brak szczepienia uczeń może też zostać wydalony ze szkoły, które, jeśli tego nie dopilnują, zapłacą karę. W Polsce to by nie przeszło, bo prawo do nauki w szkole jest zapisane w Konstytucji.
  • @Tola to będzie można powiedzieć po 20 grudnia
  • Kolejne poszkodowane dziecko. Zdrowia nikt nie zwróci. Gdzie to odszkodowanie?

    https://rik.pl/juliakwiatkowska/?fbclid=IwAR2Pu76q4fLUUHdU_MpTMSshvsXe5ljM5JCBGnq-ceC9QHfJIMLYSR_r3AY
  • Odszkodowań nie ma, czyli teraz powinni się poskładać na leczenie ci którzy najgłośniej wołali o tej zbiorowej odporności i popierali przymus szczepien. Powinni dać przykład zbiorowej odpowiedzialności za tych poszkodowanych przez szczepienia. Dlaczego potem tylko rodzice zostają sami z ogromnymi kosztami rehabilitacji i leczenia??? 
    Podziękowali 2Małgorzata32 Katina
  • edytowano 15 listopad
    Ja jestem za odszkodowaniami, ale trzeba jeszcze udowodnic ze to przez zaszczepienie. Nie mowie ze tak nie jest, ale ze jest różnie.
  • Nawet jeśli nie bezpośrednio przez szczepienie , to brak przeprowadzonych badań zalecanych przez producenta szczepionki, na skutek czego szczepionka staje się katalizatorem problemów powinno być traktowane jako przyczynę wystąpienia choroby.
  • Jesli szczepionka jest katalizatorem problemow to tez. Niestety jak przy kazdym bledzie o wszystko trzeba walczyc i nie jest latwo.
  • edytowano 16 listopad
    Chrzanisz Monia. W środowisku lekarskim narosło gigantyczne kłamstwo na temat szczepionek. Nie istnieje w praktyce szczegółowe badanie wykluczajace przeciwwskazania. To nie jest taka sama sytuacja jak w przypadku innych błędów lekarskich, ktore można w praktyce udowodnić, tutaj nie chodzi tylko o opór środowiska ktore chroni swojego lecz o arbitralne stawianie sprawy ze szczepionki wszystkie zawsze i u kazdego sa sto procent bezpieczne i nigdy nie powoduja powikłań. System prawny nie umożliwia wykorzystania twardych dowodów, bo założenie jest że z całą pewnością szczepienie i wystąpienie jakichkolwiek problemów zdrowotnych nie wiąże się nigdy w żadnej korelacji, choćby czasowo to byla jedna doba. Nie bo nie. To jest walka z wiatrakami bo nie opiera sie na twardej medycynie tylko na zabobonach, ktore wmawia sie opinii społecznej, a co samych lekarzy, czy w.nie wierza? Nie wiem, czasem myślę że serio wierzą, ale to by dyskwalifikowalo taka liczbę lekarzy jako ludzi wykształconych rzetelnie i myślących, ze chyba wolę myslec ze udają. Kwestia szczepień jest rodzajem szklanego sufitu którego nikt nie ma.odwagi w końcu stluc.
    Podziękowali 3maliwiju Katina Agmar
  • ???Tak na prawde to w srodowisku lekarskim wiele bledow jest bardzo trudno udowodnic niestety i jest to szklany sufit dla pacjenta. Nie tylko to ale wiele. W wielu przypadkach nie istnieja szczegolowe badania bezpieczenstwa roznych lekow i tego sie przeskoczyc nie da. No tak ale zaraz sie dowiem, ze nikt mnie nie zmusza do brania tych lekow.

     Ale tez wierze w to ze da rade wygrac gdy sprawa jest ewidrntna. Zalezy mi na tym ze jesli szczepionka byla winna to odszkodowanie sie nalezy. Niestety za duzo jest spraw jak ta gdzie w toku sledztwa wychodzi ze nie byly winne szczepienia. https://www.google.com/amp/s/parenting.pl/jedna-z-glownych-postaci-ruchu-antyszczepionkowego-klamala-jej-dziecko-zmarlo-w-wyniku-uduszenia?amp=1

    No i mamy to co mamy. 
  • Monia zlituj się linkujesz jakiś artykuł nie wiadomo czy prawdziwy , a ile osób oskarża lekarzy o błędy których nie było. 
    Ze szczpionkami problem jest taki że nie ma ewidentnych spraw, bo procedury są tak ustawione żeby ich nie było. Metale w szczpionkach mogą obciążać organizm nawet po latach co nie znaczy że przyczyną choroby nie było szczepionka.
    Podziękowali 2mader Katina
  • @M_Monia twój relatywizm jest ciężkostrawny.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.