Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

moje dziecko powiedziało :)

134689201

Komentarz

  • Na przystanku.Podchodzi dwoch czarnoskorych.Moja pięciolatka :"co te murzyny u nas robią? Przecież w Afryce mieszkają"
  • Mikołaj zerwał różaniec - o rózaniec się połamał, trzeba kupić NAPRAWNIK! 
  • Net kiepsko działa, mąż w gabinecie, córka w komputerowym, a ja w kuchni z lapkiem. Syn koło mnie odrabia lekcję. Ja do córki wołam:
    - Oglądasz film, bo nawet poczta nie działa?
    Ona - Mi też nie działa
    Syn - To pewnie tata, bo lekcje na górze odrabia...
    (chciał rzec, że pracuje)
  • edytowano listopad 2014
    Czterolatek dziś do mnie tonem nie wróżącym nic dobrego (po krótkiej utarczce słownej): "Mamo, nie wiem, co z tobą zrobię, ale porządek jakiś pewnie". :)
  • Syn wkuwa słówka angielskie... 
    Pytam: Co znaczy sophisticated?
    On: Chwila... coś z olejem... wiem! Wyrafinowany...
  • Mikołaj mierzy nowe spodnie, typ "niedzielne" - a gdzie w takich spodniach chodzimy?
    do la-su!  
  • Jestem fanką synka moich przyjaciół :) 
    Przed snem opowiadają mu zwykle jakąś historię biblijną. Ostatnio kolega usypiał go prawie 40 minut, ale w końcu mały usnął, więc T. poszedł do kompa pracować. Nie minęło 15 minut, gdy do pokoju wchodzi kto? Zaspany synuś. Sunie w stronę taty i mówi tak: "Późno już... dzieci o tej porze śpią... a nie biegają..." Po czym sadowi się T. na kolanach i mruczy: "A teraz o burzy na morzu..." :)
  • Basia 4 lata: Wiesz, Jezus jest na pewno najmądrzejszy na świecie, to jest Syn Boży.
  • edytowano listopad 2014
    3,5 latek, z ręcznikiem na głowie (wylazł spod prysznica właśnie) chodzi po domu i woła:
    "Ktoś mnie UBLA?"


    k.


    [edit: Tatuś kochany zlitował się i ublał go w te pizamke ;) )
  • Mój trzylatek dziś nam taki monolog wygłosił: "Nie chcę jechać do babci Ani dzisiaj. Zostanę z Basią sam w domu, a wy pojedziecie." Tutaj na chwilę zawiesił głos, pomyślał i dodał "Ale co ja sam zrobię jak Basia będzie płakała, przecież jej nie nakarmię". (Basia ma 8 miesięcy :) )
  • edytowano listopad 2014
    Rozmawiam dziś z synem l. 9 wracając ze szkoły autem, w nawiasach pominięte, acz ciekawe i pouczające fragmenty.
    - Dostałem dziś piłką w komórki.
    @-) hę?
    - No, dostałem dziś piłką w komórki
    (...)
    - Komórki jajowe są u kobiet
    - No wiem, ale żeby było dziecko jest potrzebny mąż, bo żona sama by nie WYRODZIŁA i tak sobie wymyśliłem, że mąż też ma komórki
    - Te komórki u mężczyzny nazywają się plemniki.
    (...) - długo gadaliśmy zarówno o wrażeniu "spuchnięcia" po uderzeniu, jak i o tym, jak powstaje człowiek, jak się rozwija, rośnie i wykształca w łonie matki, jaka jest jego fizjologia...
    - To ciekawe, że dziecko w brzuchu 9 miesięcy nie robi kupy, a normalny człowiek musi codziennie, bo dostanie zaparcia
    -------------------
    Puenta tej pouczającej rozmowy była taka, że po powrocie męża syn powiedział do ojca
    - Dostałem dziś piłką w plemniki!
    - @-)
  • edytowano listopad 2014
    czasem mi się coś przypomni, ale nie wiem czy to już pisałam w tym temacie....no nic najwyżej się powtórzę

    Moja najstarsza ( teraz siedemnastolatka) gdy miała ok półtora roku niewiele jeszcze mówiła...ale bardzo lubiła, gdy jej czytaliśmy lub śpiewaliśmy
    Miałam taką książeczkę z małymi zwierzątkami...same obrazki z podpisami...brak innych treści...więc oglądając z nią tę książkę śpiewałam piosenki o tych zwierzaczkach
    np o biedronce "Biedroneczki są w kropeczki"
    o motylu "Motylem jestem aa" itd
    Tylko gąsienicę omijałam , bo nie znam piosenki o gąsienicy

    Ale jednego dnia córka uparcie pokazuje na gąsienicę....i chce bym śpiewała...Tłumaczę jej że nie znam takiej piosenki..
    a ona na to:
    - Tata śpiewa....

    Wieczorem podsłuchiwałam co mąż śpiewa przy tym obrazku gąsienicy....
    I wiecie co to było?????






    "Deszcze niespokojne potargały sad..."
    Podziękowali 1Mle
  • BeaBea
    edytowano listopad 2014
    a ja powiem, że moje najmłodsze dziecko powiedziało dziś w końcu "mama"
    :x
  • Gratulacje!
  • :) mój 9l. Syn, no kiedy ci brzuszek urośnie?, jak tata ziarenko włoży..., no mamo to juz teraz.
  • Wczoraj @Katarzyna pytała naszego Mikołajka, czy rozdaje prezenty. Maciek szybko sie wciął do rozmowy, że to inny Mikołaj, a nasz nie jest święty. Na co Mikołaj się obruszył: ale ja jestem ŚWIETNY! 
  • Wczoraj wieczor przed zasnieciem. Nasz syn (4,5):
    Ladne kolczyki. Ladne wlosy. Mama ma ladne ubrania. Mama jest cala ladna! 



    :x
    Podziękowali 1Mle
  • Nasz syn (4,5) oburzony do taty: Nie wolno mnie denelwowac, bo bede mowil do taty na TY!!!
  • 4-latek zapakował sobie rękę w majtki, za chwilę przylatuje do kuchni i woła:
    - Mamo, ręka mi PACHNIE siusiakiem
    Wysłałam go do łazienki, żeby się umył. Za chwilę wraca z okrzykiem
    - Patrz, teraz mi ŚMIERDZI mydłem.
    No cóż o gustach się nie dyskutuje...

    :-O
  • Kiedy nasza ośmioletnia teraz córka była w zerówce zaczęłam prowadzić dziennik jej powiedzonek, bo czasem jak coś palnęła to padaliśmy ze śmiechu.
    I tak przytoczę kilka:
    Tosia chora siedzi ze mną w domu.
    - Mamo, mogę coś wydrukować?
    - Zaraz
    - Raz.....już powiedziałam :)

    - Mogę sobie coś obejrzeć?
    - Za chwilę
    - Za dłuższą chwilę, czy za krótszą chwilę?

    Tata pojechał na zakupy. Miał kupić sałatę. Dzwoni z pytaniem, czy może być sałata lodowa. Pytam Tosi:
    - Tosia lubisz sałatę lodową?
    - A czy ona jest bardzo zimna?

    Helenka (wtedy miała 10 m-cy) bawiła się na podłodze i przechodziła przez nogi taty. Powiedzieliśmy, że Helenka bardzo lubi przechodzić przez przeszkody. Tosia na to: to będzie koniem.

  • - poproszę jeszcze piwa - powiedział 6 latek przy kolacji

    słucham??? (myślałam, że się przesłyszałam, bo piwo u nas występuje bardzo sporadycznie i nie rozmawiamy o nim w domu;-)

    - piwa
    - jakiego piwa???
    - tego, które piłem
    - jakie piwo piłeś????

    - nooo, to jaglane
    - chciałeś powiedzieć mleko jaglane, synku? (było do kolacji akurat)
    - tak ale sobie je nazwałem piwo

    uffff:-)
  • Gorzej jak poza domem będzie mówił, że dostaje piwo jaglane do kolacji :))
  • Najmłodsza dziś
    Mamo, buty mnie gniotą w pazurki
  • Tak dla wstępu- mam trzy córy rudaski 7, 3 i 1roczek.
    W szkole do siedmiolatki koleżanka powiedziała: Ty ruda małpa!
    A moja A.: W domu są jeszcze dwie!
    ;))
    Nie załapała, że małpa!?
  • Znajomi rodziców noszący nazwisko Zajączek
    Zostali obdarowani z okazji narodzin córki mega maskotka - królik z marchewka
    Zaś na pierwsze ur córki tortem marchewkowym przyozdobionym marchewkami z masy cukrowej
    Dobrze, ze to ludzie z ogromnym poczuciem humoru :))
    W sumie takie prezenty dostały wszystkie małe "króliczki" P. Zajączków :D
  • Wchodzę do pokoju, w powietrzu unosi się znajomy zapach
    - ktoś tu chyba zrobił kupę - mówię
    - chyba taś - odpowiada pierworodny
     spoglądam znacząco, a pierworodny patrząc mi w oczy
    - nie zabielaj kupy, moja kupa, nie musimy zabielać kupy...

    @-) @-) @-)
  • Strasznie wysypało mi gębę, proszę Zosię, by użyczyła mi swojego żelu/pilingu/maski do pyska - proszę mamo, ale powinnaś sobie kupić dwie takie tubki! 
    ja: 
    :-?
    Z: no bo on jest poniżej dwudziestki! 
  • Marcin (3,5 l) do Karola (8 l.):
    Kalol, chodź tu, pomóz mi, bo lodzice nic nie lozumieją!

    (Młody nam tłumaczył, kim jest wymyślona postać z zabawy, a my z przekory udawaliśmy, że nie rozumiemy)
  • Moje dziecko powiedzialo "Kocham cie" pierwszy raz do mnie :x
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.