Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

moje dziecko powiedziało :)

134689219

Komentarz

  • Asia poprosiła, żebym ją psiknęła dezodorantem
    Podchodzi do brata i mówi "Kuba, chcesz mnie pośmierdzić?"
  • Z. mówiła "pomochać" :)
  • edytowano listopad 2014
    Malujemy sobie akrylami z synem gliniane dzbanuszki, jajeczka, wczesniej utoczone. I syn miesza kolory:
    " patrzcie jaki ladny kolor zrobilem" - Jas
    "No taki brazowy jest" - ja
    " ladny, w kolorze kupy" :) - Jas
  • mój czterolatek ostatnio śpiewa na głos piosenki o bardzo filozoficznej treści i , obojętnie gdzie jest śpiewa głośno , wielokrotnie powtarzając

    dziś było tak : chodzę do mamy , jak mnie boli serce
    hmmm
  • Kupowalismy z mezem wino na obiad u tesciow. Moj 3 latek patrzy na polke patrzy i patrzy w koncu na caly sklep wykrzykuje
    - " Ale duzo piciu dla mamy" :O
    I nic ze zaczelam tlumaczyc ze raz doslownie raz powiedzialam ze nie moze sprobowac wina bo to mamy.....mina ekspedientki mowila wszystko...
  • Natasza, moj sie kiedys w  dziale  alkoholowym rozdarl ( patrzac na piwo) : 'mama, kup soczki dla tatusia!!!!'
  • Mój też mi potrafi przynieść w sklepie piwo dla tatusia. Skąd ta fascynacja?
    Mój mąż pije jedno na kilka tygodni i to raczej nie przy dzieciach.
  • My pijemy z Mężem średnio 2-3 piwa smakowe rocznie i to w okresie upałów.
    Córka przyuważyła nas kiedyś, a potem wśród znajomych powiedziała, że rodzice bardzo często piją alkohol.... 
  • a syn dodał, że pewnie dlatego, że jesteśmy już uzależnieni...

    Ot edukacja dzieci w temacie od małego nie jest chyba dobrym pomysłem ;)
  • uff, u nas norma polska - Wojtek otwiera rano lodówke, co by tu zjeść? o, samo mięso i piwo, mamoo? nie chciaabys piwa, ja tak lubie otwierać!  =))
  • U nas teraz szał zbierania kapsli, bo w szkole chłopaki grają, więc najstarszy, jak się załapie na zakupy, to stoi przy stoisku z piwem i zachęca nas do kupienia tego z najrzadszym kapslem. Bardzo ekspresyjnie zachęca...
    A potem w domu - Mamoo, a dzisiaj już piłaś?
    A jak do obiadu jest wino w świąteczne dni, to "Jaka szkoda, że to nie na kapsle!".
    k.
  • Kowalka, podrzuć adres, bo dawno tmu zgubiłam. Przerób kapsli u nas odpowiedni, podzielimy się ;) Rzadkie bywają, bo lubimy małe browary (z ostatnich odkryć Holzkirchener, zdziwiłabym się, gdyby jakoś dużo chłopaków w Krakowie miało).
  • @Aga -oooo, ale świetny pomysł!
    Dzięki!!!
    Już Ci privem posyłam!
    k
  • edytowano listopad 2014
    edit
  • Na przystanku.Podchodzi dwoch czarnoskorych.Moja pięciolatka :"co te murzyny u nas robią? Przecież w Afryce mieszkają"
  • Mikołaj zerwał różaniec - o rózaniec się połamał, trzeba kupić NAPRAWNIK! 
  • Net kiepsko działa, mąż w gabinecie, córka w komputerowym, a ja w kuchni z lapkiem. Syn koło mnie odrabia lekcję. Ja do córki wołam:
    - Oglądasz film, bo nawet poczta nie działa?
    Ona - Mi też nie działa
    Syn - To pewnie tata, bo lekcje na górze odrabia...
    (chciał rzec, że pracuje)
  • edytowano listopad 2014
    Czterolatek dziś do mnie tonem nie wróżącym nic dobrego (po krótkiej utarczce słownej): "Mamo, nie wiem, co z tobą zrobię, ale porządek jakiś pewnie". :)
  • Syn wkuwa słówka angielskie... 
    Pytam: Co znaczy sophisticated?
    On: Chwila... coś z olejem... wiem! Wyrafinowany...
  • Mikołaj mierzy nowe spodnie, typ "niedzielne" - a gdzie w takich spodniach chodzimy?
    do la-su!  
  • Jestem fanką synka moich przyjaciół :) 
    Przed snem opowiadają mu zwykle jakąś historię biblijną. Ostatnio kolega usypiał go prawie 40 minut, ale w końcu mały usnął, więc T. poszedł do kompa pracować. Nie minęło 15 minut, gdy do pokoju wchodzi kto? Zaspany synuś. Sunie w stronę taty i mówi tak: "Późno już... dzieci o tej porze śpią... a nie biegają..." Po czym sadowi się T. na kolanach i mruczy: "A teraz o burzy na morzu..." :)
  • Basia 4 lata: Wiesz, Jezus jest na pewno najmądrzejszy na świecie, to jest Syn Boży.
  • edytowano listopad 2014
    3,5 latek, z ręcznikiem na głowie (wylazł spod prysznica właśnie) chodzi po domu i woła:
    "Ktoś mnie UBLA?"


    k.


    [edit: Tatuś kochany zlitował się i ublał go w te pizamke ;) )
  • Mój trzylatek dziś nam taki monolog wygłosił: "Nie chcę jechać do babci Ani dzisiaj. Zostanę z Basią sam w domu, a wy pojedziecie." Tutaj na chwilę zawiesił głos, pomyślał i dodał "Ale co ja sam zrobię jak Basia będzie płakała, przecież jej nie nakarmię". (Basia ma 8 miesięcy :) )
  • edytowano listopad 2014
    Rozmawiam dziś z synem l. 9 wracając ze szkoły autem, w nawiasach pominięte, acz ciekawe i pouczające fragmenty.
    - Dostałem dziś piłką w komórki.
    @-) hę?
    - No, dostałem dziś piłką w komórki
    (...)
    - Komórki jajowe są u kobiet
    - No wiem, ale żeby było dziecko jest potrzebny mąż, bo żona sama by nie WYRODZIŁA i tak sobie wymyśliłem, że mąż też ma komórki
    - Te komórki u mężczyzny nazywają się plemniki.
    (...) - długo gadaliśmy zarówno o wrażeniu "spuchnięcia" po uderzeniu, jak i o tym, jak powstaje człowiek, jak się rozwija, rośnie i wykształca w łonie matki, jaka jest jego fizjologia...
    - To ciekawe, że dziecko w brzuchu 9 miesięcy nie robi kupy, a normalny człowiek musi codziennie, bo dostanie zaparcia
    -------------------
    Puenta tej pouczającej rozmowy była taka, że po powrocie męża syn powiedział do ojca
    - Dostałem dziś piłką w plemniki!
    - @-)
  • edytowano listopad 2014
    czasem mi się coś przypomni, ale nie wiem czy to już pisałam w tym temacie....no nic najwyżej się powtórzę

    Moja najstarsza ( teraz siedemnastolatka) gdy miała ok półtora roku niewiele jeszcze mówiła...ale bardzo lubiła, gdy jej czytaliśmy lub śpiewaliśmy
    Miałam taką książeczkę z małymi zwierzątkami...same obrazki z podpisami...brak innych treści...więc oglądając z nią tę książkę śpiewałam piosenki o tych zwierzaczkach
    np o biedronce "Biedroneczki są w kropeczki"
    o motylu "Motylem jestem aa" itd
    Tylko gąsienicę omijałam , bo nie znam piosenki o gąsienicy

    Ale jednego dnia córka uparcie pokazuje na gąsienicę....i chce bym śpiewała...Tłumaczę jej że nie znam takiej piosenki..
    a ona na to:
    - Tata śpiewa....

    Wieczorem podsłuchiwałam co mąż śpiewa przy tym obrazku gąsienicy....
    I wiecie co to było?????






    "Deszcze niespokojne potargały sad..."
    Podziękowali 1Mle
  • BeaBea
    edytowano listopad 2014
    a ja powiem, że moje najmłodsze dziecko powiedziało dziś w końcu "mama"
    :x
  • Gratulacje!
  • :) mój 9l. Syn, no kiedy ci brzuszek urośnie?, jak tata ziarenko włoży..., no mamo to juz teraz.
  • Wczoraj @Katarzyna pytała naszego Mikołajka, czy rozdaje prezenty. Maciek szybko sie wciął do rozmowy, że to inny Mikołaj, a nasz nie jest święty. Na co Mikołaj się obruszył: ale ja jestem ŚWIETNY! 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.