Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

dynia

1131415161719»

Komentarz

  • edytowano październik 2018
    No zlitujcie się.
    Aż siadłam do komputera z którego mam szansę zdjęcie wrzucić i męczę technologię ;)
    Oto i moja dynia (jeśli się uda...):


    Co to za odmiana? Wielka, 10 kg wagi.

    @Ania D.?

  • Waga może być większa od standardowej bo im w ogóle wszystko rośnie jak szalone. Nie ma to jak wiocha i naturalne nawozy... ;)
  • Mi najbardziej przypomina Kakai, dynię bezłupinową. Ma bardzo smaczne nasiona. Jak rozkroisz, to będziesz wiedzieć. Ona ma jasny miąższ, ja go nie zużywałam, ale oczywiście jest jadalny, tylko może wodnisty i włóknisty.
  • Hmm, osoba do której trafił drugi egzemplarz twierdzi, że w środku jest pomarańczowa i bardzo smaczna. Ale to info z drugiej ręki więc szczegółów nie udało mi się poznać. Włókniste 10 kg nie brzmi dobrze, pestki bezłupinowe znacznie lepiej.
  • edytowano październik 2018
    Wczoraj w nocy robiłam koktajl z dyni. I poszłam za późno spać  :(
    Ale dynia była pycha!  :) :p
  • @Bambidu, podobnych odmian jest sporo. Rozkrój, zobaczymy. Podobną dynię miałam wiele lat temu. Miała jasny, niezbyt gruby, ale bardzo smaczny na surowo miąższ, taki owocowy. Jak rozkroisz, to zobaczysz, czy jest na nasiona, czy ma dobry miąższ. Chętnie też zobaczę jej środek.
  • Wiem, że musze rozkroić @Ania D. ale chciałam mieć najpierw jakiś plan co z tą ilością dyni począć. Chwilowo i tak musi poczekać bo mam pilną robotę. Jak przyjdzie jej czas to postaram się pokazać efekty sekcji zwłok ;)

    Pewnie w miarę szybko bo jednak taki olbrzym trochę zawadza w kuchni. Chyba że jej znajdę jakieś reprezentacyjne miejsce w salonie to poczeka.

  • Ma ktoś przepis na dżem dyniowo pomarańczowy? Będę miała dużą dynie i mnie naszło:)
  • ja z pytaniem : czy dynię można jeść na surowo? wszędzie widzę przepisy na zupy, ciasta, placki. a J upiera się, że chce surową jeść - czy mu nie zaszkodzi? 

  • Mam troche dyń do sprzedania - jeśli by byli jacyś chętni to moge dowieźć do Warszawy. Zdjecie w wątku działkowym, glownie rózne butternuty, musquee de provence, lakota i hubbart large blue (to te duze podłużne na zdjeciu). Ekologiczne są z pewnością bardziej niż sklepowe, cena myśle ze koło 2 zł za kg (duze mniej, małe myśle, ze np. 3zł za sztukę). 
  • @Ula weźmiemy kilka różnych. W przyszłym tygodniu?
  • @isza, jak najbardziej można! Są dynie wspaniałe na surowo - takie kruche, owocowe, mniam! Wszystkie można jeść na surowo, ale niektóre są takie mączyste w smaku, albo włókniste i te są mniej atrakcyjne. Warto szukać swoich smaków dyniowych. Mi ogromnie smakowała Melonette, Musquee de Provence. Kroiłam je na kawałki i jadłam. Można też dodawać je do surówek, jak marchewkę.



    Podziękowali 2isza AgaMaria
  • @Ania D.  dziękuję :) 

    Podziękowali 1Ania D.
  • @Skatarzyna - umówimy sie jakoś w Warszawie, czy np. podjechałabyś do nas - tylko my jesteśmy praktycznie tylko w soboty i niedziele?

  • Warszawa. Napiszę Ci pw w które dni Krzysztof będzie w robocie i jakoś się umówicie. Ok?
  • Ok :) spadło mi na druga strone i nie zauważyłam odpowiedzi
  • edytowano luty 2020
    Zabieram się do wybierania odmian dyni do siewu i chciałabym się Was zapytać jakie odmiany przechowują się najlepiej. Jakoś nigdy nie mamy ochoty na dynię jesienią a teraz, w lutym taka świeża dynia to kulinarne marzenie.
    Z pewnością wysieję dynię piżmową butternut bo widuję ją w sklepach o tej porze.
  • Hokkaido, jak dla mnie super i dobrze mi się przechowuje w piwnicy
  • U mnie Hokkaido bardzo szybko się psuje.
  • Moje hokkaido dotrwaly do dziś, ale nie wszystkie,  chyba z 5 wrzuciłam bo zgniły. Jeszcze jest podobna do hokkaido odmiana solor lub justyna
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.