Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Czy jest na sali stomatolog?

edytowano listopad 2014 w Ogólna
Proponują w szkole dzieci długofalowy program fluoryzacji zębów - co 6 tyg mycie zębów w szkole jakimś proparatem z fluorem.
Wiem, że w naszym rejonie fluoru nie ma zbyt wiele, ale nie wiem, czy sie dać namówić na te 2-3 lata fluoryzacji?
«1

Komentarz

  • Małgorzata, a czemu się nie zgadzalaś? Najstarszy ma jutro w szkole, zaniepokoiłaś mnie.
  • Nie wyrażałam zgody na fluoryzację ze względu na neurotoksyczność fluoru. Fluoryzacja tak, ale w gabinecie dentystycznym gdzie fluorem pokrywane są tylko zęby a nie błony śluzowe przez które łatwo się wszystko wchłania do krwi.
  • Fluoryzacja powinna być wykonana wieczorem przed snem żeby człowiek nie łykał śliny i nie zatruwał się fluorem nadmiernie.
  • edytowano listopad 2014
    Małgorzata, weź mi nie mów, ja właśnie mam podjąć decyzję o kosmosie cenowym, aparat dla naszej Ewci ma kosztować 6 patyków wrrrr
    zęby mała ma koszmarne, rosną jej w 2 rzędach, wąziutka szczeka, genetycznie po rodzinie męża
    właśnie przedwczoraj ostatnie dwie piątki mleczaki wyrwane, dziury po zębach bolą

    jakbym wiedziałą, ze gdzieś taniej byłaby szansa na aparat, to bym pojechała

  • edytowano listopad 2014
    dzięki za te info o fluorze
    tak mi się wydawało, że ten fluor na dziąsła nie ok.
  • Lepiej zaglądać dziecku regularnie w paszczę i leczyć minimalne ubytki, stany przedpróchnicowe niż traktować fluorem. Wolę mieć dziecko z zepsutymi zębami niż zatrute fluorem.

  • tzn. jest tak
    proponują przegląd
    i jak po przeglądzie będzie ok. to kwalifikują na mycie fluorem co 6 tygodni
    nie jest obowiązkowe, pytają nas o zgody: i na przegląd (osobno) i na fluoryzację
  • @Lila, ja mam koleżankę ortodontkę. Wiem, że ona też poleca kogoś w Ostrowie Wlkp. W sumie blisko od was.Spytam o ceny.
  • A jak chcecie prawdziwego dentystę, dentystkę czy też stomatologa, spróbójmy zawołać @mała_zu
  • Nigdy się nie zgadzałam na fluoryzację zębów. To jakiś przekręt jest. Wyciąganie dotacji kosztem zdrowia dzieci.
  • A jak trudno dostać pastę bez fluoru!
  • edytowano listopad 2014
    rusalka, my mamy fajną orto, chyba ci o niej mówiłam, dr Iwona Siekierka przyjmuje na Wyszyńskiego, przemiła, rzeczowa, ale ona niestety nie dała rady przy zębach Ewci. Martę wyprowadziła pięknie z krzywego zgryzu. Karola już do niej zapisaliśmy.
    Dr Siekierka na fundusz przyjmuje, kilka aparatów na fundusz dziewczyny miały.
    Tyle że to do 14 roku zycia jest refundowane, płąci się ok 70 zł tylko.
    Długo z K czekaliscie, teraz on już za stary na refundowane aparaty...

    Ale u Ewci problem duży, nietypowa szczęka, wąska, zęby autentycznie w 2 rzędach rosną i najgorsze, że ją bolą zdrowe zęby, szczęka. 4 lata ruchomych aparatów nie pomogło.
    W końcu odesłała nas do innej orto co takie nietypowe sprawy prowadzi, ta ambitnie Ewcię pomierzyła, pofotografowała, i chce zaprojektować jej specjalny aparat stały z jakimś łukiem na podniebienie i szczękę i dziwnymi uchwytami. Dlatego ma być taki drogi.
    ALe kobieta ma opinię genialnej, przyjeżdżają do niej nawet z DE i z całej Polski. Ostatnio spod Poznania spotkaliśmy u niej ludzi.
  • edytowano listopad 2014
    Fluor generalnie jest trucizną, ale uznawany jest substancją dobroczynną.
    https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=fluor+skutki+uboczne

    Bor jest pozytywnym pierwiastkiem, gdyż usuwa z organizmu trucizny (w tym fluor), ale uznawany jest za truciznę. Mija już miesiąc odkąd, z duszą na ramieniu zażywam bor w końskich dawkach i wydaje mi się że ten najgorszy czas odtruwania mam za sobą. Czuję się lepiej, przede-wszystkim nie choruję ciężko, jak to było co roku, a i łatwiej mi się skupić. Oczywiście zanim zacząłem leczyć się borem, przyjmowałem przez tydzień wapń, a teraz przyjmuję równolegle roztwór delbeta, gdyż te trzy pierwiastki (bor, wapń, magnez) współpracują ze sobą.
    http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/2867/czy-borax-jest-bezpieczny/

    Przy okazji wspomnę że mam zamiar kupić irygator (np taki jak w linku poniżej).. Czy ma ktoś doświadczenie w tym względzie? http://allegro.pl/irygator-waterpik-wp120-stacjonarny-ultra-2014-gw-i4832309765.html
    Podziękowali 1NC500
  • Ja się nie zgadzam na fluoryzację, pediatra mi kiedyś tłumaczyła, ze to nie powinno mieć miejsca.
    Od nadmiaru fluoru robią się kruche żyły.
  • Inna sprawa, że nie wierzę, że dzieci w szkole doskonale wypłuczą i wyplują ten fluor nie połykając go - stojąc po kilkanaście nad umywaleczką. A połykany fluor z pasty skutkuje narażeniem żołądka na nowotwór.
  • Ja odkryłam serię kosmetyków myjących - m.in. naturalne pasty do zębów etc. (mają też świetne odżywki do włosów) Himalaya Herbals.
    Chyba im nie schodzą, bo ciągle widuję na pzrecenach.
    Mydła też mają dobre.
  • Ziaja ma pasty i pastuszki bez fluoru:) Po 5 zł max
  • Wielorybek, widzialaś je gdzieś stacjonarnie, czy tylko przez neta można kupić?
  • "Dokładnie tą samą wiedzę mają polscy lekarze i ministerstwa, mimo tego promują podawanie fluoru codziennie wszystkim grupom wiekowym. Historycznie co ciekawe jako pierwsi podawanie fluoru zaczęli stosować Rosjanie i Niemcy w obozach koncentracyjnych. Odkryto bowiem, że ma on właściwości powodujące skrajną pasywność, dlatego tak wielu ludzi nie uciekało z obozów."
    http://kefir2010.wordpress.com/2013/12/11/fluor-prowadzi-do-nieodwracalnych-zmian-w-mozgu/
    Podziękowali 1NC500
  • Ot i cala zagadka zlego zachowania dziecka wyjasniona - od zawsze myje zeby pasta bez fluoru :))
    Podziękowali 1NC500
  • Mógłby ktoś polecić dobry irygator do zębów? Czy lepszy ten stacjonarny czy przenośny? Miał ktoś taki montowany na kran Sowash? Czy dzieci dają radę używać?
  • My mamy waterpik. Ogólnie ok. Raz dokupywalismy rączkę bo się zaciął przycisk. Warto regularnie odkamieniac i odkażać bo pleśń się lubi wdać. Polecam dodać coś do wody np. wodę utlenioną czy płyn Lugola parę kropel. Większość dodatkowych przystawek nie jest w użyciu. Warto zastanowić się czy jest miejsce w łazience żeby stał przy kranie i czy blisko kontakt się ma. Jak nie używamy to od razu pojemnik wyciągnąć na wodę i dobrze osuszyć trzeba. W 100% nie zastępuje nitki, więc od czasu do czasu warto ją użyć też.
    Podziękowali 1Agnieszka88
  • My też waterpik. Dzieci dają radę. Choć czterolatek nie może sam bo chlapie na lustro i łazienkę :)
    Podziękowali 1Agnieszka88
  • Dwuipółlatka ponad tydzień temu przewróciła się na buzie. Było trochę krwi, jedynka i dwójka się ruszały. Dentystka przez tel. kazała obserwować. Boleć przestało-choć do dziś nie je twardych rzeczy bo ciągle pobolewa. Do dziś jak zaglądałam do buzi to miała zęby jakby zarośnięte "skrzepami". A dziś wieczorem zobaczyłam że nad jedynką ma bardzo cofniętą szyjkę. Tak że odsłonił się prawie cały ząb. Bardzo mnie to wystraszyło. Co się z tym robi? Jest na sali stomatolog???

  • Te skrzepy to takie jakby srtupki w buzi. Czasem wyglądały jakby z kaszką manną.
  • Dodam jeszcze że oba się nadal ruszają. Jedynka troszeczke a ten odsłonięty bardzo. Trzeba wyrwać czy sam wypadnie?
  • Nie no, sama ani myślę usuwać! :)
  • Kochani pytanie:
    3.5-latek ukruszył nieznacznie górną jedynkę. Wspomina czasem że go boli przy jedzeniu. Jedziemy się pokazać dentyście, ale nie wiem czy to się uda ;)

    Sprawa jest tygodniowa. Czy mu to czymś grozi? Czy się samo naprawi (wiem, może głupie pytanie).
  • @wiesia nie wiem jak mleczaki i 3,5 latek, ale fioletowy elmex pomaga odbudowywać szkliwo i takie dolegliwosci bólowe mijają. Z tym, że to przy stałych  zębach i starszym dziecku przerabialiśmy .
    Podziękowali 1wiesia
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.