Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Kampania "Stop Komunii św. na rekę"

1789101113»

Komentarz

  • Zuzapola powiedział(a):
    Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to na klęcząco, ale tak tradycyjnie, że ksiądz podchodzi do klęczących już ludzi,  mniejsza jest możliwość niekontroliwanych ruchów,  nie trzeba też się spieszyć,  czeka ktoś przygotowany i odchodzi spokojnie. Na stojąco to podchodzi, szybko odchodzi i zawsze łatwiej o dziwny ruch głową. 
    Ale w ilu kościołach jeszcze są balaski, przy których można spokojnie klęknąć i czekać na księdza?
    Klękanie wprost na posadzce, albo na stopniu komunijnym bez żadnego podparcia może generować jeszcze więcej "dziwnych ruchów" i nie tylko głową.
    Łatwiej, nawet młodym i sprawnym, stracić równowagę, zachwiać się.
    A co ze starszymi, którzy bez podparcia nie dadzą rady klęknąć i wstać?
  • To nie wiem jakim cudem na być tak najbezpieczniej. 
  • Ale w szpitalach są nie tylko chorzy na covid. Umierają też ci, którzy byliby w stanie (do pewnego momentu) się przed śmiercią wyspowiadać, może nawrócić, przyjąć sakramenty. <

    Ja mam informacje, że na zwyczajny oddział ksiądz może wejść; ordynator na to wydaje zezwolenie. Wiem to od ludzi z Ruchu i znajomego lekarza z "neo".
    W Niemczech wiem z autopsji.

    Osoby postronne nie mają tylko wejścia na oddziały zakaźne.
    Podziękowali 1AgataZi
  • Zuzapola powiedział(a):
    To nie wiem jakim cudem na być tak najbezpieczniej. 
    A no właśnie. Też liczyłam, że się czegoś od medyków dowiem. ;) A tu tylko o naciąganym dystansie społecznym. I to nie od medyków, jak się okazuje tylko w wolnej interpretacji.
  • Klarcia powiedział(a):
    Ale w szpitalach są nie tylko chorzy na covid. Umierają też ci, którzy byliby w stanie (do pewnego momentu) się przed śmiercią wyspowiadać, może nawrócić, przyjąć sakramenty. <

    Ja mam informacje, że na zwyczajny oddział ksiądz może wejść; ordynator na to wydaje zezwolenie. Wiem to od ludzi z Ruchu i znajomego lekarza z "neo".
    W Niemczech wiem z autopsji.

    Osoby postronne nie mają tylko wejścia na oddziały zakaźne.
    To dobra wiadomość jeśli tak jest. Ja nie sprawdzałam, ale przyjęłam, że skoro zamknęli szpitale przed najbliższą rodziną, nawet mamami u wcześniaków, to tym bardziej przed księżmi.
  • TecumSeh powiedział(a):


    Ale co do zasady - ja nie mam problemu z komunią na rękę. Ja mam problem z tym, że wiele razy nie zostawiało się wyboru, twierdząc - nie wiadomo na jakiej podstawie - że to bezpieczniejsze.

    Podobnie nie mam problemu z Novus Ordo, ale cieszę sie z rosnącego dostępu Tridentiny. Nie ma powodu by jedno drugiemu miało przeszkadzać.


    No wreszcie to napisałeś ;). Dokładnie o to chodzi przecież. Bo to właśnie z postawy "moje jest na pewno godniejsze od twojego" rodzą się rozłamy. I to wokół Eucharystii, której celem i sensem jest jednoczenie Kościoła. Każdy, kto odważa się dzielić wiernych z powodu Eucharystii, wykazuje niezrozumienie tego czym ona jest i czym jest Kościół w samej swojej istocie.
  • @AgaZi

    Mamy wcześniaków, czy niemowląt, to inna bajka. W tym przypadku chodzi o bezpieczeństwo wszystkich leżących tam dzieci.
  • Najstarszą praktyką udzielania Komunii świętej jest podawanie jej na rękę. Istniała ona w Kościele do ok. VIII wieku (zob. Ordo Romanus, I). Gest ten został przejęty z obrzędów wieczerzy paschalnej. Posłużył się nim Chrystus, gdy podczas Ostatniej Wieczerzy podał Apostołom swe eucharystyczne Ciało do rąk (zob. Łk 22,19). O tej formie Komunii świętej mówią nam pisma Ojców Kościoła, które świadczą jednocześnie o głębokiej czci i wielkiej miłości względem Najświętszego Sakramentu. Św. Augustyn, jeden z największych teologów i duszpasterzy, zalecał, aby nikt z wiernych nie spożywał Ciała Pańskiego bez uprzedniej jego adoracji (zob. Komentarz do Psalmów 98,9). O głębokim szacunku podczas przyjmowania Komunii świętej mówił także św. Cyryl Jerozolimski. W jednej ze swych katechez tłumaczył neofitom: podstaw dłoń lewą pod prawą czyniąc z nich niby tron, gdyż masz przyjąć Króla. Do wklęsłej ręki przyjmij Ciało Chrystusa i powiedz: „Amen” (…) bacząc, byś zeń nic nie uronił.(…) A kiedy już spożyłeś Ciało Chrystusowe (…) zatrzymaj się na modlitwie, dziękując Bogu za to, że tak wielkimi zaszczycił cię tajemnicami (Katechezy mistagogiczne, V,21). Jest wiele starożytnych tekstów, mówiących o udzielaniu Komunii na złożone dłonie (np. Jan Damasceński, Wykład wiary prawdziwej 4,13). Wszystkie one są wymownym świadectwem wiary w realną obecność Chrystusa w Eucharystii i w jej uświęcające działanie dla człowieka.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.