Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Pokażmy się!

Ostatnimi dniami doskwiera mi brak odpowiedzi na strajki kobiet. Odpowiedź taka powinna być spokojna, ale dobrze widoczna. Dobry (i niedrogi) pomysł znalazłem na forum pismejker:

xpost1
7,474699
Verekund IV kategorii


12:08 AM - dzisiaj#1158

Pref de Zoo pisze: 6:39 PM - 1 day ago
Poddaję pokornie pomysł.
W sytuacjach ekstremalnych i granicznych dobrze jest pokazywać, gdzie jesteśmy my, gdzie oni, a gdzie płot.

Naprawdę wiele by to nie kosztowało, gdyby u Notorycznej zamówić wielgie banery i nic więcej, bez żadnej dodatkowej dydaktyki antyaborcyjnej. W całej Polsce, wszędzie:

Rysunek - V Nie zabijaj.png
można jaśniej:
generalnie im więcej banierów, tym lepiej.
Ile kolega wyłoży?  Ja mogie za 50 zł wysyłac baniery 2x1 m z oczkami. Ktos chce ?    na własny płot / balkon ?
Plakkatjpg 10127KiB




«1

Komentarz

  • Tak się zastanawiałam czy pisać. Bo rzeźba piękna i mocna. Ale się zastanawiałam czy nie zostanie odczytana w sposób: "Ono by mi na pewno wybaczyło bo przecież nie mogłam inaczej, nie chciałam aby cierpiało". 
    Podziękowali 1Bea
  • w zamyśle takie ma być, nie konfrontacyjne.
    Chcemy ich przekonać, a przede wszystkim pokazać, ile nas jest.
    Podziękowali 1Klarcia
  • Nigdy tej rzezby tak nie odczytywalam. Raczej tak, ze ja matka placze ze zmarl a dziecko mnie pociesza
  • A umrzec mozna na skuek poronienia, wypadku, ciezkiej choroby
    Aborcja kojarzy mi sie z tą rzezba na koncu
  • edytowano listopad 2020
    no tak, chyba trzeba by poszukać czegoś innego, spokojnego ale bardziej jednoznacznego

    chociaż, z tym napisem? (wyraźnym)
    chyba jednak mogłoby być?
  • Z napisem juz tak

  • Ja bym była za czymś co nie podkreśla dramatu matki, bo to dla tych kobiet , jak czerwona płachta na byka... Właśnie bardzo konfrontacyjne.  Coś,  że każdy ma prawo żyć,  taki temat bym widziała,  żeby bardziej na prawie dziecka się skupić. 
  • W sumie jest taka tez czerwona poswiata. Tak teraz wyraznie sie kojarzy napis i ta poswiata. Straszne to jest, ale kobiety musza wiedziec ze moga sobie wybaczyc.
    A inni jakie to jest potworne :(
    Podziękowali 1Klarcia
  • Z napisem jest to dobre, smutne i prawdziwe
    Mamy aniolkow, ktore zginely inaczej np na skutek wypadku tez moga sie identyfikowac ale to nie przeszkadza
  • Zuzapola powiedział(a):
    Ja bym była za czymś co nie podkreśla dramatu matki, bo to dla tych kobiet , jak czerwona płachta na byka... Właśnie bardzo konfrontacyjne.  Coś,  że każdy ma prawo żyć,  taki temat bym widziała,  żeby bardziej na prawie dziecka się skupić. 

    dla prowodyrów pewnie tak, ale dla zwyczajnych młodych dziewczyn już nie
  • Dlaczego jak czerwona plachta na byka, bo pokazuje prawde czy dlatego ze wiele kobiet nie odczytuje ze to czlowiek?

    Ale aborcja eugeniczna to juz raczej kazdy chyba widzi ze to byl czlowiek.

  • Pokora tej kobiety zadziała jak płachta na byka, tak myślę, plakat mocny, ale nie na pojednanie i wyciszenie, ale na walkę i eskalację. Mocno porusza sumienie, a te kobiety nie są na etapie szukania wybaczenia i wyrzutów sumienia, tylko na etapie negowania , ze to zło.
  • @M_Monia nadal wiele osób pisze o zbiorze komórek w kontekście aborcji z powodu wad... Niestety 
  • Zalezy czy sa przed czy po i ile po aborcji. Czy kiedykolwiek stracily dziecko np w inny mniej traumatyzujacy sposób np poronienie.
    Raczej wiekszosc bedzie tam mlodych kobiet ktorych to praktycznie nie dotyczy.
  • Jak negowac ze aborcja na przyklad 20 tc plodu z ZD to nie zlo to nie wiem.
  • Malagala Nie, juz nie. Trzeba byc glupim i slepym.
    Albo miec bardzo silne mechanizmy obronne.
  • Do kobiet po takiej aborcji dotrze na pewno. U nich wystarczy mala rzecz a ta jest wrecz mocna.
    Zalezy do kogo chcemy dotrzec, czy do kobiet po aborcji czy do kobiet za wyborm, ktore nie miały takich doswiadczen nawet z poronieniem naturalnym.
  • M_Monia powiedział(a):
    Malagala Nie, juz nie. Trzeba byc glupim i slepym.
    Albo miec bardzo silne mechanizmy obronne.
    Moi znajomi tak piszą na fejsie. Przykre, ale prawdziwe 
  • To sie nazywa mechanizm obronny a my jestesmy tez po to zeby je rozbrajac. Klamia sobie i w to wierza zeby bylo latwiej
  • edytowano listopad 2020
    Ja czesto mysle o moim poronieniu naturalnym w 8/6 tc ( dlaczego, jaki by byl, choc pierwsza mysl byla inna, ze sprobujemy ponownie, ze jak chory to znaczy ze organizm tak chcial). A co dopiero o starszym moim dziecku. Aborcja jest trauma skoro gdy aborcji nie bylo a zawiodlo cialo matki jest ciezko.
    Wiec jak ktos tak mowi to musi bardzo zaprzeczac rzeczywistosci.

    Moja mama mowila mi ze ma wyrzuty sumienia ze nie pochowala chcianego dziecka ktore poronila, ale ze kiedys to byly czasy ze lekarze uwazali to za odpad i kobieta nie miala sily po swojej tragedii walczyc ze to bylo jej dziecko.
  • Ja nie ekshibicjonistka, żeby się "pokazywać" ;) Za to mam zdecydowaną potrzebą bojkotu konsumenckiego. Gdybyśmy w takich akcjach byli zwarci i zdecydowani, wszystko wyglądało by inaczej.
    BTW, to raczej komiczne, że solidarność z tłumem, który - wnioskując z zachowania - czyta najwyżej Twittera wyrażają niektóre wydawnictwa.
  • My jestesmy zakrzyczani i boimy się wychylic
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.