Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

dynia

1246721

Komentarz

  • @agnieszkamama - się nie bój! Zakalec Cię nie ugryzie! ;-)
  • a macie jakiś pomysł na inną zupę niż ta Ani D. z porem i czosnkiem? Gdzieś słyszałam o takie z marchewką :)
  • znalazłam na necie i nam smakowała,wklejam(dodam,że nie miałam tych wypasionych przypraw)
    http://www.palcelizac.pl/przepis/49/zupa_z_dyni/
    można marchewkę dodać pokrojoną i ziemniaczki,żeby zupa nie była taka cienka,choć wychodzi baaardzo kremowa,mniam
  • @Taja - ja zazwyczaj robię taką "na lenia" zupę dyniową. W rondlu dużym przysmażam i podduszam cebulkę, wrzucam do tego marchewkę uciachaną w jakieś plasterki i dynie pokrojoną w kostkę, zalewam wodą i duszę aż się to miękkie zrobi. Potem miksuję i przyprawiam solą ziołową i papryką. Może być też imbirem trochę jak zimno na dworze. Na talerzu posypuję pestkami z dyni albo usieczoną rzeżuchą.
  • @Katarzyno coś w ten deseń chciałam zrobić. A że mam w domu ino marchewkę, dynię, czosnek, cebulę o przyprawy to muszę czarować z tego... o ile się zwlokę z łóżka, ale o tym zaraz napiszę w wiadomym wątku :(
  • o, jak Katarzyna pisze o rzeżusze,to ciekawe,czy posypana kiełkami byłaby dobra,ktoś próbował?

    a zupa z dyni-dla mnie hit sezonu!właśnie spałaszowałam porcję-wszystkie warzywa eko-z naszej uprawy :D
  • Ja dziś tez gotuję dyniową.
    Ciekawa jestem co wyjdzie:)

    Według przepisu Mańka...ale trochę biedniejsza, bom wszystkich składników nie miała:)

    I też odkrycie zrobiłam!

    Jaka ona pyszna na surowo
    :)
  • @Jadwiga, fajny Twój przepis, ale drożdżowe to mój kolejny kulinarny lęk(że mi się nie uda).
    Spróbuję chyba,ale jak mąż będzie w domu,żebym mogła się skupić tylko na cieście :D

    ps. napisz jak wyszło.
  • a co robicie z pestkami?
  • wygląda wypaśnie.....
  • edytowano wrzesień 2012
    Taja, ładna dynia, to Bambino najprawdopodobniej.
    Zupy można robić i z marchewką, np. dynia, 1-2 marchewki, 2 cebule, kilka ząbków czosnku, 2 ziemniaki. Zeszklić cebulę w garnku, dodać czosnek, ziele, liść, pokrojone warzywa. Taką zupę można zmiksować lub zostawić w kawałkach. U mnie dynia robi we wszystkich zupach za marchewkę, kroimy ją w kawałki i siup do gara.
    Pestki każdej dyni można jeść, ale nie każde się dadzą jeść. Bywają malutkie lub z bardzo twardą łupiną. Nie wszystkie pestki smakują tak samo, różne odmiany mają nasiona o nieco różniących się smakach.
  • Mam Hokkaido. Sezon czas zacząć. dotychczas się broniłam, że niby jeszcze lato i cukinia.

    Gucio. Czosneczek, dynia i jedziemy.
    To akurat jest najmilsza strona jesieni.
  • @Marcelina, a czy moja to tez hokkaido?
  • Wygląda jak.

    Jak koncert?
  • Obłędny.

    Zgłebiłam znowu wątek dniowy i wyczytałam, że hokkaido dusi się ze skórą, do zupy tez?
  • Do zupy ja obieram.
  • Do zupy też można ze skórką. Jak chcesz, to daj na początek kilka kawałków ze skórką i sprawdzisz, czy będzie Ci pasować.
  • Kurcze,a ja dostałąm takie dwie dość małe, okrąglutkie dynie i... jakoś niedobra jest. Może niedojrzała? Bo twarda jak nie wiem co- z ledwością ją pokroiłam i kolor w środku taki ni to żółty ni zielony. Da się coś z nią zrobić? Małej wczoraj ugotowałam zupę mleczną (taką jak lubi), nie chciała jeść. Rzeczywiście jak spróbowałam, nic rewelacyjnego. A samej, w sensie że na surowo to w ogóle nie da się zjeść.
  • @Jadwigo - ciasto wygląda świetnie, aż mam pokusę, aby je też wypróbować. :D
  • edytowano wrzesień 2012
    U mnie wczoraj dyniową zjedli wszyscy:)
    W szoku byłam:) chyba najmniej smakowała....mi samej;-)
    Ale dynię fajną kupiłam- właśnie taka melonowa w środku. śliczna i dobra.

    dziś zrobiłam coś a la Strogonov -ale dodałam jeszcze dynię i cukinię.
    No-bardzo to dobre.

  • Kiedyś był podawany przepis na gnocchi z dyni ale nie mogę go znaleźć poratujecie?

    kupiłam wielką dynię przytachałam do domu i teraz nie wiem co z niej zrobić, część upiekę w piekarniku
    trochę na ciasto i na zupę, ale i tak sporo zostanie, wiec wymyśliłam gnocchi i ew. zamarynuję - więc przepis na marynatę też poproszę :)
  • no żesz......mąż do mnie zadowolony:przywiozłem z działki kabaczek,cukinię i taką żółtą kulkę.
    K......... M...... !!!
    To moja dynia najmniejsza,liczyłam, że jeszcze trochę podrośnie, a on myślał,że to kabaczek tak dziwnie urósł,kurde kurde kurde :/
    Co mogę z taką małą zrobić-wydrążyć i na świczkę?nie zgnije mi to?


    :-SS
  • edytowano wrzesień 2012
    @kuria domowa, nie każda dynia jest smaczna. Są dynie śliczne, ale niedobre, są piękne i smaczne, są takie, że można wypluć, bo jest nijaka do granic lub po prostu niedobra. Każda dynia jest inna, jak jabłka - jedne nam odpowiadają, zajadamy się nimi, innych nie weźmiemy do ust. Odmian jest mnóstwo, ale każda jest inna - są bardziej suche i wilgotniejsze, są zwarte i rozpadające się, są neutralne, dyniowe w smaku i bardzo smaczne.
  • w warzywniaku były 3 rodzaje dyń
    taka tradycyjna wielka pomarańczowa
    bardziej czerwona spłaszczona trochę
    i żółto pomarańczowa podłużna

    oczywiście nikt nie wie jak one się nazywają, więc pytam was po powyższym krótkim opisie na którą się zdecydować? chciałabym zupę i ciasto i upiec ją w pierkaniku.

    (jedną kupiłam pomarańczową od rolnika, też nie wie jak się ona nazywa ale przynajmniej jest świeża pachnie słodko i jest dość wilgotna)
  • edytowano wrzesień 2012
    Kiedyś był podawany przepis na gnocchi z dyni ale nie mogę go znaleźć poratujecie?

    kupiłam wielką dynię przytachałam do domu i teraz nie wiem co z niej zrobić, część upiekę w piekarniku
    trochę na ciasto i na zupę, ale i tak sporo zostanie, wiec wymyśliłam gnocchi i ew. zamarynuję - więc przepis na marynatę też poproszę :)
    @uJa ;
    @Malia podawała w tym wątku na pierwszej stronie, podała też link ale mi wyskakuje "strony nie znaleziono", ale skoro Malia robiła, to pewno podzieli się przepisem .

    Ale po wpisaniu na stronie z linka podanego przez Malię  -gnocchi z dyni , wyskakuje jeden przepis, 

    może to ten sam 
  • hipolit - dziękuję :)

    właśnie link nie działał a nie pomyślalam by wyszukać go na tej stronie, a chciałam coś poleconego ;)

    pamietam że @Dorotak robiła kiedyś te kluseczki.
  • Uja:
    taka tradycyjna wielka pomarańczowa - może być Bambino, może być Melonowa, ale ona ma delikatniejszy kolor, może być inna. To zwykle dość dobre dynie na zupę, ciasto.
    bardziej czerwona spłaszczona trochę - może być Rouge vif d'etampes
    i żółto pomarańczowa podłużna - trudno powiedzieć.
    Jeśli siałaś dynie z kupowanych nasion, nie swoich, to wklej zdjęcie, spróbuję powiedzieć jakie to odmiany.
  • Dynia przechowuje się nieźle w słoikach. Podstawa to nowe wieczka albo b. dokładnie umyte używane. Dynia łatwo się psuje, więc każde niedociągnięcie w tej kwestii spowoduje stratę przetworów. Przetwory robię od lat, jedyne, jakie mi się kiedyś pospuły to właśnie dynie. Nie miałam wtedy nowych wieczek, niby były umyte, wyparzone, a jednak... Później nie było już takich kłopotów. Nie dawałam nigdy ani soli ani cukru.

    Dzięki!

    Wreszcie wiem czemu mi w zeszłym roku szlag trafił pyszny drzemik z przepisu Bei z jabłek, gruszek i dyni.
  • a macie jakiś pomysł na inną zupę niż ta Ani D. z porem i czosnkiem? Gdzieś słyszałam o takie z marchewką :)




    mega prosta zupa: na maśle dusić partiami dynię (dodawać kawałki stopniowo), nie dodawać wody. Niech się pyrta na małym ogniu pod przykryciem.

     Jak już zupa zrobi się częsciowo kremowa, wrzucić pokrojoną marchewkę, dusić do miękkości marchewki.

    Sól, pieprz, cząber.

    Pycha

    :)
  • @uJa - na gnocci musi być dynia sucha. Te wielkie i soczyste się nie nadają. Przygotowanie jest banalnie proste. Piecze się kawałki dyni w piekarniku, a potem bierze się mąki tyle co 1/4 dyni, trochę soli (ja dodaję jeszcze papryki ostrej) i zagniata się z tego ciasto. Potem z tego ciasta tylko kluski zrobić (ja robię kulki i spłaszczam widelcem - wychodzą okrągłe kluski w paski). Wrzucać na wrzątek i wyławiać zaraz po wypłynięciu. Można jeść polane roztopionym masełkiem. Nic więcej im nie trzeba. Nadają się też do odsmażenia, jak kopytka.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.