bardziej i mniej banalne problemy kuchenne :)

edytowano sierpień 2011 w Kuchnia
wątek zakladam bo nie chce zasmiecac np. tego co dzis jedliscie na obiad itd..
«13456740

Komentarz

  • robilycie kiedys zapiekanke z surowych warzyw? dopieka sie? chce zrobic z makaronu gotowanego, cukini, cebuli, fasoli zoltej i brokula i sera tartego mozzarelli..czy lepiej poddusic je wczesniej?
  • oczywiscie, ze sie dopieka
    gdybys kiedys robila zazpiekanke z ziemniakami, to tylko te warto podgotowac
  • cukinii nie trzeba dusić, ale cebule dusze, cukinie przed zapiekaniem troszkę sole
  • a ile taka z surowymi musi siedziec w piecu? i w jak gorącym?
  • MAFJa - fajny wątek!
  • 160-180 jest taka uniwersalna temperatura
    ile - zobacz sama, kiedy uznasz warzywa za dopieczone (to jednak od piekarnika zalezy, moj jest np. jakis szybki)
    cebula surowa bedzie po upieczeniu bardziej krucha, podduszona bardziej rozciapciana - zalezy, co ci bardziej pasuje do ogolnej koncepcji dania
  • To kwestia doświadczenia - za każdym nastepnym razem będziesz wiedzieć co wcześniej poddusić, co podsmażyć itp... Też dopiero sie uczę :wink:

    Inaczej niektóre rzeczy sa całkiem rozpiprane a inne półsurowe..
  • no ja zawsze robilam wszystko jz podduszone, czy podsmazone zeby surowe nie bylo..
  • O - wspaniały wątek dla mnie!
    Czy ktoś mógłby napisać mi naprawdę łopatologicznie jak zrobić gulasz? :bigsmile:
    Mam mięso na gulasz (tak powiedziała teściowa) i kaszę gryczaną i muszę zrobić tak, żeby mężowi smakowało (nie jest zbyt wymagający)
  • przepis na gulasz
    Znalazłam ciekawy przepis na gulasz, Muszę kiedyś takiej wersji spróbować :wink: Ja nie dodaję papryki, cukinii, mięty i pomidorów, ale myślę, że składniki całkiem ciekawe i warto spróbować. Czyli w wersji minimalistycznej można dodać jedynie cebulę i czosnek , iteż jest dobre.
    Reszta, tak, jak w tym przepisie
    Kaszę gotujesz oczywiście oddzielnie. Ja niestety nie lubię gryczanej, więc zwykle robię z jęczmienną.
  • Prosty, niezawodny przepis na gulasz wołowy (najlepsze mięso to pręga albo rozbratel): duuuużo cebuli (najlepiej tyle co mięsa, ale może być też mniej) przesmażyć krótko dodając 1-2 łyżki słodkiej papryki. Osobno obsmażamy mięso (najlepiej małymi porcjami, żeby nie puściło zbyt wiele soków) dodając 2-3 pokrojone ząbki czosnku, sól, pieprz, majeranek i 1/2-1 łyżeczki kminu rzymskiego (niekoniecznie, ale nadaje świetny smak). Dodajemy cebulę, łyżkę koncentratu pomidorowego i podlewamy wodą lub bulionem. No i dusimy pod przykryciem 1,5-2 godziny na wolnym ogniu aż mięso będzie mięciutkie. W razie potrzeby dodajemy płynu, ale lepiej jest dusić na małym ogniu tak, by płyn nie wyparowywał za szybko, bo wtedy sos będzie bardziej aromatyczny.
    Smacznego!
  • czy to ma duże znaczenie czy mięso jest wołowe czy wieprzowe? Bo mówiąc szczerze nie mam najmniejszego podejrzenia jakie to jest - ot kawałek zamrożonego mięsa.
    Dzięki za przepisy!
  • Nie ma większego znaczenia, czy jest to mięso wołowe, czy wieprzowe. Czy to gulasz wołowy, czy wieprzowy i tak robi się je tak samo. Różnią się jedynie nieco w smaku.
    Oprócz tych przypraw, jakie opisała Irena, ja dodaję jeszcze lubczyk (jak do wszystkich innych potraw:wink:) i czubricę czerwoną.
  • O lubczyku słyszałam, ale "czubrica czerwona" to dla mnie nowość :shocked:
    Zaczynam się obawiać, że "ziarenka smaku" nie zastąpią wszystkiego :cry:
  • Ziarenek smaku, ani innych tego typu już od dawna nie kupuję. Lepiej i zdrowiej zastąpić to ziołami.
    Zieloną czubricę kupiła mi wcześniej córka. Dodaje się (tę zieloną) np. do rosołu, do sałatek, a czerwoną kupiłam na miejscowym targu- dodaje się ją do dań mięsnych.
  • A tak poza tym, nie martw się, że nie masz jakichś ziół, które tu są opisane. Na początek zrób z tymi ziarenkami smaku, a później dla odmiany zrobisz z ziołami:smile:
  • Jadwiga: "Ziarenek smaku, ani innych tego typu już od dawna nie kupuję. Lepiej i zdrowiej zastąpić to ziołami"

    Absolutnie się z tym zgadzam. Już lepsza sama sól z pieprzem w przypadku braku innych przypraw naturalnych niż ziarenka smaku, vegety, itp.

    Haku, zawsze możesz też dodać jakieś warzywa: marchewkę, pietruszkę, pomidory. Gulasz ma to do siebie, że wszystko przyjmie :smile:
  • O, fajnie. Dzięki za przepisy. Może wykorzystam. Tylko czy teraz po święcie będzie w mięsnym świeża wołowina? Chetnie bym gulasz spróbowała zrobić. Mam paprykę surową, cebulę można dodać, czosnek, kmin rzymski itp.
    :smile:
  • Haku:
    czy to ma duże znaczenie czy mięso jest wołowe czy wieprzowe? Bo mówiąc szczerze nie mam najmniejszego podejrzenia jakie to jest - ot kawałek zamrożonego mięsa.
    Dzięki za przepisy!

    wieprzowe jest szybciej gotowe :)
  • Sylwunia:
    [quote]
    Haku:
    czy to ma duże znaczenie czy mięso jest wołowe czy wieprzowe? Bo mówiąc szczerze nie mam najmniejszego podejrzenia jakie to jest - ot kawałek zamrożonego mięsa.
    Dzięki za przepisy!

    wieprzowe jest szybciej gotowe :)[/quote]

    a to zalezy, dobrej jakosci wolowina nie robi sie dlugo :bigsmile:
  • kurcze, ja mam swojską i wołowinę i wieprzowinę i zawsze ta pierwsza dłużej dochodzi :shocked:


    się znaczy, ściema z tym ekologicznym karmieniem krówek :tongue:
  • Podbijam, żeby wołowina była w miarę miękka dłuuugie gotowanie lub duszenie
  • Zrobiłam dzisiaj gulasz. Dałam wszystko co było w domu - łącznie z mrożonką "zupa wiosenna 9 składnikowa". Mięso przy jedzeniu zidentyfikowaliśmy na wieprzowe.
    Wyszedł gulasz łagodny w smaku, ale bardzo dobry (sama byłam zaskoczona). Mąż zjadł dwie porcje i jeszcze zostało na jutro.
    Nie dałam ziarenek smaku.
    Rozgotowałam kaszę gryczaną (w międzyczasie skończył się gaz w butli), ale mąż taktownie nie zauważył :bigsmile:

    Dziękuje Wam bardzo za pomoc - bez Was moja próba kulinarna zakończyła by się porażką
  • Sylwunia, to pewnie ja mam dostep do kiepskiej wieprzowiny po prostu :wink:

    a swojskiego miesa zazdroszcze :bigsmile:
  • Potrzebuję porady.

    Mąż zażyczył sobie "mięska w sosie grzybowym z ziemniakami"

    Kupiłam schab pokrojony na plastry (jak na kotlety) i się zastanawiam czy z tego można takie danie przyrządzić.

    Jeżeli można to mam pociąć w kostkę i ugotować/dusić/podsmażyć?
    Czy mam to wcześniej walić tłuczkiem czy nie?

    Tylko proszę o przepis jak dla imbecyla kuchennego.
    PLS... :bigsmile:
  • Haku, możesz z tego schabu zrobić roladki faszerowane grzybami./ wiesz takie a la zraziki/. Potrafiłabyś czy dokładniej opisać?
  • E, zaraz podam, bo może sprawdzisz przy okazji czy wszystkie składniki masz....
    Grzyby i cebulę oczyścić i pokroić / cebulkę w kostkę , grzyby w takie większe kawałki/, dusisz na maśle.Odparowujesz. Do podduszonych możesz dodać natkę pietruszki/ ale jak nie masz nie jest to konieczne/ i biały pieprz, sól . Schab lekko rozbijasz, solisz, możesz dodać trochę ulubionej przyprawy, która nie będzie kłóciła się z grzybami np. odrobina tymianku. Na rozbite lekko kotlety dajesz farsz grzybowy i zawijasz. Zawinięte i spięte roladki/ możesz też obwiązać je nicią jak nie masz spinaczy do rolad ani wykałaczek/ obtaczasz w mące i smażysz ze wszystkich stron tak po 2-3 min. Podlewasz teraz wodą i dusisz około 15 min. Ja podlewam bulionem/ mam zawsze zamrożony w małych porcjach w kubeczkach po jogurcie w lodówce. Polecam taki sposób./ Bulion lepszy do wielu potraw od wody. Jeśli zostaną Ci grzyby/ bo nie weszły w całości do schabu/ to wrzuć je do duszonego mięska, do tego sosiku:) . Jeżeli lubisz możesz dołożyć do sosu, pod koniec duszenia , łyżkę śmietany .
  • Najgorzej z grzybami - bośmy dostali gotowy sosik od teściowej, więc grzybów jako takich nie mam. A mogę coś innego wepchać w środek?
  • mam grzyby w occie, ale jak mniemam się nie nadają.
    I może jakieś suszone? Kiedyś miałam.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.