Pomocy!!! Pompa ciepła

edytowano wrzesień 2011 w Pomagajmy sobie
Nie wiem, czy jest podobny wątek-nie znalazłam.
Jesteśmy na etapie wyboru rodzaju ogrzewania.
Chodzi nam po głowie pompa ciepła, ale jest strach, że się po prostu nie opłaca.
Czy ktoś z Was korzysta, zna kogoś kto korzysta?
Czekam na opinie-pozytywne i negaTYWNE i wszelkie rady.
Jesteśmy w kropce.
«13456

Komentarz

  • O rany, myślałam, że chodzi o NP :bigsmile:
  • He, he - ja też :tooth:
  • Ja znam (nie osobiście, choć prawie) przypadek, gdzie to się kompletnie nie opłacało - b. droga inwestycja nie tylko nie zwróciła się, ale jeszcze trzeba dom dogrzewać - rejon Mazowsze
  • Sprawdź warunki konserwacji też podobno duży koszt...
  • Myśmy z bratem w zeszłym roku robili ogrzewanie. Rozmyślaliśmy nad PC,ale po przeliczeniu kosztów zrezygnowaliśmy. Postawiliśmy na eko-groszek i otwarte okna:)
  • Agnieszka&5:
    He, he - ja też :tooth:
    I ja
  • ja zdecydowałam się na pompę ciepła ( dom jest w budowie)
    wybrałam firmę Ekontech ze Strzegomia
    sąsiad ma i bardzo chwali ( ma ogrzewanie podłogowe i ciepłą wodę użytkową)
    całość będzie kosztować 30tyś
    muszę zakopać w gruncie 450metrów takich niebieskich rurek na głębokości 2m
    mam "mokrą" działkę na której dobrze powinna pompa działać
  • Pompa ciepła opłaca się w przypadku:
    - nowego domu budowanego pod ogrzewanie pompą ciepła
    - grunt jest wilgotny, lub jest inne źródło jezioro, rzeka
    - firma potrafi to dobrze zrobić od tego wiele zależy.

    Jeśli te warunki są spełnione to na pewno się opłaca.
  • No obok nas jest jezioro, z którego mamy zamiar skorzystać. Dom jest nowy, z bala, a czy budowany pod kątem pompy, nie wiem, bo mąż się tym zajmuje.
    Zbyszku, a czy Ty się tym zajmujesz zawodowo?Czy ewentualnie mąż mógłby się z Tobą jakoś mailowo skonsultować za jakiś czas?
  • In Spe:
    ja zdecydowałam się na pompę ciepła ( dom jest w budowie)
    wybrałam firmę Ekontech ze Strzegomia
    sąsiad ma i bardzo chwali ( ma ogrzewanie podłogowe i ciepłą wodę użytkową)
    całość będzie kosztować 30tyś
    muszę zakopać w gruncie 450metrów takich niebieskich rurek na głębokości 2m
    mam "mokrą" działkę na której dobrze powinna pompa działać
    30 tys. za pompę, montaż i w ogóle? kurczę, to nie aż tak dużo....
  • dziękuję za odzew i podbijam.
    Przyznaję, że jest to coś co spędza mi sen z powiek. Wszyscy(a przynajmniej większość) nas straszą, że to nowinka dla burżujów, kompletnie nieopłacalna itp. Boję się wtopić duże pieniądze w coś tylko "dla idei"...
  • Mnie zastanawia czy solar da rade z ogrzewaniem podłogowym na 20m2 piwnicy latem...?
  • a mój mąż kombinuje, aby połączyć pompę ciepła z bateriami słonecznymi bo się naoglądał o tym, ale coś mi się zdaje , że u nas jeszcze nie ma takiej techniki
  • u nas pomysłu z bateriami nie ma. In Spe, a czy Was też tak straszą i zniechęcają "życzliwi" ?:sad:
  • nie mam tego problemu ponieważ ja się prawie do nikogo nie odzywam, z nikim nie spotykam, nie przyjaźnię niestety
    a już szczególnie z rodziną musiałam ograniczyć toksyczne relacje

    trochę się martwię jak ta pompa będzie działała np. za 10 lat, ale tego dowiemy się tylko w praktyce

    postanowiliśmy zaufać pozytywnym opiniom sąsiadów
  • Nas wszyscy straszą nieopłacalnością tego:confused:(też rodzina,swoją drogą)
    A czy istnieje taka możliwość,aby napisać do tego sąsiada na maila i zapytać o kilka spraw?Nie pali się oczywiście, pytam na zapas...
    No i Ty pisz, jak już będziecie użytkować,proszę!
    edit:dodałam
  • dobrze zapytam go o maila

    ja teraz zakopuję rurki, które będą miały zakończenie w studzience, ale podłączę wszystko w domu dopiero na wiosnę

    dobrze jakbyście mogli gdzieś pojechać i zobaczyć na własne oczy całą instalację
    mi to bardzo pomogło
  • Właśnie wiem i też byśmy chcieli,ale my na Mazurach i tu jakieś zacofane ludzie mieszkają,albo my nie potrafimy znaleźć...Czy będę mogła ewentualnie do Ciebie pisać na priv odnośnie Waszej pompy?Chyba, że nie przeszkadza Ci pisanie na forum bardziej szczegółowo.
  • oczywiście bardzo proszę czy tutaj czy na priva, oto adres:
    yukoma@vp.pl

    teraz jednak jestem dopiero na etapie teorii:smile:
  • He he też wlazłam myśląc że to wątek o Nowennie Pompejańskiej.
  • Ja mam pompę , u siebie. Dom kupiliśmy już gotowy z nią, robił ją gość , który ten dom budował dla siebie / ma firmę tym się zajmującą /. Proszę o liste pytań:wink:
  • Dodam,że pompa działa ok.7 lat, powietrze-powietrze, oprócz tego oczywiście kominek ,pompa rozprowadza ciepło z niego po całym domu, dom ponad 200m, max. osiągamy 22 stopnie.
    Nieco szumi, nowoczesne są cichsze i chyba w ogóle lepsze.
    Rachunek za prąd - mamy dwie taryfy nocna i dzienną, w sumie od września do marca coś ponad 3 tys- grzanie+ normalne użycie prądu.
    Rozważamy też solarę.
    W łazienkach podłogowe, nagrzane na nocnej taryfie trzyma cały dzień.
    In spe- normalnie działa po siedmiu latach , czasem trzeba wymienić filtr, takie kawałki coś jak gazy- to źaden wydatek.
    No i klima latem.
  • Tylko nie mam gdzie butów suszyć - zero kaloryferów:bigsmile:
  • Co do pompy powietrze powietrze to w naszym klimacie trzeba cały układ dobrze zaprojektować.
    Grzanie samą pompą jest ekonomicznie opłacalne do ok - 6 st. C. Potem ew. mozliwe jest dogrzewanie źródła zewnętrznego grzałką elektryczną w tunelach wentylacyjnych.
    To pozwala na korzystanie z pompy powiewtrze powietrze do ok - 9 st. C.
    Poniżej tej temperatury trzeba właczyć na stałe grzanie alternatywne - w przyapdku Elma i Retra kominek pracuję w takiej sytuacji 24 h/dobę.
    W sezonie spalamy drewan za ok 1.000 zł.

    Mądre ludzie /znaczy się szpec znajomy/ mówili że pompa gdzie jednym ze źródeł jest ziemia kalkuluje się głównie tam gdzie nie ma gazu ziemnego. Przy gazie i inwestycji w dobry piec + automatykę + rekuperację osiąga się podobne wyniki finansowe jak przy pompie ciepła.
    Dla oszczędnych i dysponujących pomieszczeniem odciętym od domu / coby pył na pokoje nie leciał :-) / w system można wpleść jeszcze piec na paliwo stałe - a wtedy masz możliwość spalenia śmieci + drewna
    co powoduje, że oszczędzasz przynajmniej wiosną i jesienią.
    To pisałem ja mąż Elmy
  • Re Taw - solara w piwnicy sprawdza się wyjątkowo dobrze, gdyż jest wówczas prawidłowo zabezpieczona przed negatywnymi skutkami zjawisk atmosferycznych.
  • Mamy od roku. To nasze jedyne ogrzewanie. Cały dom ma ogrzewanie podłogowe, stąd takie niskotemperaturowe źródło ciepła było pożądane (z naszej wiedzy wynika, że jak się planuje kaloryfery to się nie opłaca bo trzeba grzać wyżej niż > 40-50st, o ile dobrze pamiętam).
    Nie ma u nas gazociągu. Olej i gaz z butli wyszły by taniej w instalacji, ale już z roku na rok drożej w eksploatacji. Nie chcieliśmy się też narobić przy tym. Czas dla rodziny jest cenny.
    Nasza pompa współpracuje z dolnym źródłem 3x 100m wgłąb (dom 300m2 po podłodze).

    Wady:
    - cena instalacji
    - uzależnienie od dostaw prądu (trzeba się zabezpieczyć)

    Zalety:
    - brak konieczności obsługi - cenny czas każdego dnia
    - czystość w "kotłowni"
    - koszt eksploatacji (uzysk energii ze zużytego prądu 4-5.5:1)

    Coś więcej będziemy mogli powiedzieć po tej zimie. Wprawdzie tamtej zimy grzaliśmy ale bez mieszkańców. Teraz dopiero testujemy na sobie.

    Do wiosny grzaliśmy pompą także wodę użytkową, potem założyliśmy na dach solary próżniowe. Prawda jest taka, że ogrzewanie wody pompą było ok. 4x bardziej opłacalne niż prądem... więc mogliśmy sobie darować te solary. Jak jest dofinansowanie z gminy to się oczywiście opłaca.
  • Mamy pompę i jedziemy na niej od 3 lat.Nie mamy gazu.Od tego roku robimy przed zimą przeglądy, zdarzyło się w tamtym roku-wrzesień, że nie grzała, tylko kominek uzupełniał ciepło.
  • super, dziękuję za Wasze odpowiedzi,bardzo cenne!
    Przyślę tu mojego Męża, żeby poczytał ten wątek, bo ja niestety tego nie czytam ze zrozumieniem:bm:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.