Wczesna Komunia Święta - proszę o pomoc doświadczonych

15791011

Komentarz

  • Wstępnie pytałam nawet naszego proboszcza z parafii, bardzo go lubię. Ale on akurat podkreślił wagę wspólnotowego aspektu. Jeśli znalazłabym choć ze 2 osoby chętne to on jest na tak, ale indywidualnie nie bardzo. 

    Ten który uczy religii okazało się ze to nowo wyświęcony ojciec szensztacki, mają Dom z nami po sąsiedzku. Może zrozumie o co chodzi.. 

    @Joanna @Skatarzyna ale tego samego dnia maja te dwie klasy tylko inne godz czy zupełnie inne dni?
  • u nas jest rozdzielone na szkoły, szkoła w Ż. ma klasę w porywach do dwu. Podkowa ma oddzielnie. W ten sam dzień, godziny różne.

  • U nas co rok jest jedna klasa i raczej niewielka ilość dzieci. W zeszlym roku wyjątkowo przez reformę były dwie 3 klasy i bardzo chcieliśmy żeby były osobno,bo kościółek mały.
    Niestety ksiądz się nie zgodził.
    W Twojej sytuacji @annabe to bym tych dwóch osób szukała z pomocą św.Antoniego :wink: 
  • Wymiar Wspólnotowy jest w Kosciele
    Nie widzę potrzeby mieszania w to klasy ale dyskusje z proboszczem Który Wie i tak nie ma sensu. Szukałam innego wyjscia
  • W Szensztacie w tym roku córka znajomych miała ind wczesną komunię. Choć chyba ksiądz był spoza Szensztatu
  • "Mieszać " klasy nie chce. Ale dziewczyny same mówią ze nie wyobrażają sobie tego tłumu, wiec jest więcej chętnych. Myśle ze jeśli cała klasa zaproponuje to może zastanowią się.. albo wogole na spotkaniu dla wszystkich rodziców komunijnych można rzucić temat by rozdzielić na dwie tury. 

    @Aneczka08 ciekawe , to nie parafia nawet tylko kaplice maja, nie wiedziałam ze można tak.
  • W sąsiedniej parafii Komunia była 13 maja, a więc w sobotę i były dwie Msze, bo dzieci dużo. W naszej parafii niestety tłumy :( Biletów nie było i dobrze, bo uważam, że to jest chore. Są różne rodziny i różne potrzeby. My mieliśmy wczesną w trzy rodziny. Też była gadka o wspólnocie. Przeżycie jednak Komunii starszych w dzikim tłumie "wspólnoty" a nasz kameralna Komunia Trzeciej to niebo a ziemia.
    Uważam, @annabe , że warto spróbować i zapytać. Wcześniej się pomodlić. Jak się nie uda, to nie koniec świata. Jeszcze się napatrzysz na syna przyjmującego Pana Jezusa. Mnie to do dziś wzrusza, choć od Komunii najstarszych minęło ponad 5 lat...
    Podziękowali 2Natalia Joannna
  • edytowano wrzesień 2017
    annabe powiedział(a):


    @Joanna @Skatarzyna ale tego samego dnia maja te dwie klasy tylko inne godz czy zupełnie inne dni?
    Jedna klasa ma o 10:00, a druga o 12:30 tego samego dnia. 
    Jak córka szła do I Komunii, to też były dwie tury, chociaż były 3 klasy, ale to chyba dlatego, że nasza klasa była bardzo mała.
    Ja się najbardziej cieszę, że nie mamy na rano, tylko w południe, bo źle znoszę poranny pośpiech, a tego dnia zachowanie spokoju to mój priorytet ;)
  • annabe powiedział(a):
    "Mieszać " klasy nie chce. Ale dziewczyny same mówią ze nie wyobrażają sobie tego tłumu, wiec jest więcej chętnych. Myśle ze jeśli cała klasa zaproponuje to może zastanowią się.. albo wogole na spotkaniu dla wszystkich rodziców komunijnych można rzucić temat by rozdzielić na dwie tury. 

    @Aneczka08 ciekawe , to nie parafia nawet tylko kaplice maja, nie wiedziałam ze można tak.
    można , tzn ta rodzina była związana ze wspolnotą rodzin z Szensztatu. Ale nie sądzę by był to jakiś większy problem
  • U nas I Komunia zawsze w sobotę. Nie koliduje z napiętymi terminami innych szkół (jesteśmy dosyć nowi "na parafii", w poprzedniej parafii też było podobnie). Zadowoleni wszyscy - Kościół tylko dla max. 2 klas (więcej nie ma w poziomie), parafianie mają Msze św. niedzielne spokojne, i dodatkową w sobotę. Zwykle mamy Mszę św. między 11 a 12. 

    A niedziela jest wtedy cała dla naszej rodziny - tej już podstawowej, czyli rodziców i dzieci. Bardzo jest wzruszające, jak przychodzi pierwsza niedziela, i wszyscy razem, na spokojnie idziemy na Mszę św. i do Komunii... 
    Więc jeśli Ks. Proboszcz nie ma oporów - to można także o sobocie wspomnieć. No i pieśń maryjną w sobotę na zakończenie można - u nas koniec o 12.00, więc od lat "Wesel się Królowo Miła". :)

  • my mieliśmy indywidualnei w  sobotę, msza tylko dla nas.
  • uJa powiedział(a):
    wiesia powiedział(a):
    @uJa... w naszej parafii też jest taki dryl. Wyczuwam, że to trochę po to, żeby e22tni.org doszlifować tych rodziców, którzy dość niefrasobliwie podchodzili do zobowiązań przez rok.
    Nawet sobie myślę, że ta wczesna PKŚw, to trochę po to żeby się z tego legalnie wyłamać.
    też uważam że to po to,
    ale to i tak nic nie dawało
    jak w niedzielę palmową na mszy dla dzieci, przedszkolaki z rodzicami grzecznie stoją, klęczą itd. a "komuniści" siedzą na klęcznikach i okładają się palmami w czasie przemienienia

    na drodze krzyżowej dla dzieci taka sama masakra

    nie wiem co oni od września na tych spotkaniach robili, ale powinni już byli się czegoś nauczyć

    nie mam parcia na wczesną komunię swiętą, ale jak pomyślę że mam z dzieckiem cały maj spędzić w kościele, ucząc siebie i dziecko jak się klęczy to zaczynam być zwolenniczką wczesnej, albo raczej indywidualnej Komuni Św.
    Powinno być jak z Chrztem, jak rodzice poproszą, przygotują siebie i dziecko to mają, a jak nie to nie, a nie takie powszechne spędy szkolne.
    U nas właśnie taka możliwość była i skorzystaliśmy z Witkiem. 
    A który ksiądz przygotowywuje u was proboszcz? 
    Rzeczywiście z Gosią  za czasów naszego starego a waszego aktualnego proboszcza chodziliśmy na różaniec roraty,  drogi krzyżowe i nie było białego tygodnia tylko 2 białe tygodnie.  Ale za to nie było prób bo dzieci od początku były w szyku komunijnym ustawiane i tak uczestniczyły we mszy. 
  • uJauJa
    edytowano wrzesień 2017
    proboszcz

    za poprzedniego było dużo mniej tych spotkań
  • Ja w ogole nie rozumiem tych komunii klasowych. Srodowiskiem rozwoju wiary jest rodzina, nie klasa. Dziecko wierzy bo rodzice ucza je wiary, a nie dlatego ze koledzy tez sa katolikami. Dla mnie 1 Komunia powinna byc w tym kosciele i na tej mszy na ktora normalnie chodzimy. Jacek podchodzil do Komunii razem z nami rodzicami i kleczal miedzy mama i tata. To jak kontynuacja chrztu. 
  • Dziecko powinno isc do komunii wtedy kiedy jest gotowe, a nie z rozdzielnika.
    Podziękowali 2uJa Gosia5
  • i super, jak tak jest! a z drugiej strony, są rodzice, co dzieki temu przygotowaniu się ich stosunek do kościoła jakoś zmieni, a gdyby nie było tej stadności, to od chrztu by zapomnieli i nie poszli ni kroku do przodu.
    Podziękowali 2Joannna Katia
  • zlapalam dziś na zebraniach przedstawicieli pozostałych klas- są za tym żeby pójść do proboszcza i pogadać. 

    Ja tez myślałam nawet o innym dniu- ale tu największy problem jest z rodzicami którzy od pół roku maja zarezerwowaną restauracje  :s

    Ale koleżance z mojej klasy wspomniałam o mojej parafii, ze proboszcz zrobi dla nas msze jakbym ze dwie os chętne znalazła i ona stwierdziła ze byłaby chętna  :)
    Podziękowali 1Gosia5
  • @Wanda dziękuje za to co napisałaś. Mi się to klasowe przeżywanie bardzo nie podoba. Tez tak czuje ze chciałabym w rodzinie to przezywać- i tu nawet z synem nie miałabym większych problemów. On już raz mi powiedział  ze nie chce ze swoją klasą iść  :p
  • Chcę si€ tylko podzielic, ze mieszkam na prowincji, parafia mala.corka ma obecnie 5.5 roku. Zapytalam ks.proboszcza podczas kolędy. Zgodzil się bez wahania. Szczerze- bylam nastawiona na od.owę, dysputę itd. Takze Duch wieje kędy chce
  • Zazdroszczę... u nas będzie wojna..  bo zgoda na wczesną jest, ale mają iść razem z rocznikiem, czyli z pozostałymi siedmioma pierwszymi klasami :(
  • trzecimi klasami oczywiście ;)
  • No ja jestem raczej rozczarowana przygotowaniem klasowym do Pierwszej Komunii.....
    Chcę żeby mój 8 latek z 7 latka w tym roku się z nami przygotowali i pójdą razem rodzinnie. 
  • Ale jak to zrobić ?
    Pytałam opiekuna Skautów to mnie wyśmiał.. że mają za dużo roboty i nikt się nie podejmie indywidualnie... no i że Wielki Czwartek to jest święto kapłanów i nie udziela się w tym dniu pierwszej komuni świętej....
  • A ja mam taki problem z naszym 6,5 latkiem bardzo chce do komunni, mamy zgodę formalnie za tydzień kończy przygotowania, ale jak to mówi nie czuje się gotowy do spowiedzi, myślę że się boi. Nie pomaga nawet to że się byśmy umówili z ulubionym księdzem.
    Jakies pomysły?
  • My tłumaczyliśmy że z sercem to tak jak z brudnymi rękami... nie ma co odwlekać ich umycia, bo można od brudu zachorować... 
    No i że Bóg kocha nas tak bardzo, że wybacza nam wszystko, co złego zrobiliśmy.  Wybaczał ludziom dużo gorsze rzeczy - łotrowi na krzyżu... nierządnicy... nasze grzechy są dla Boga nieważne, jeśli chcemy się ich pozbyć... 

    A może syn nie pamięta że księdza obowiązuje tajemnica spowiedzi i nie może nikomu powiedzieć o czym rozmawiali? 
  • edytowano 25 luty
    @efcik , nie prawda że się nie udziela, u mnie w średnim mieście pod bokiem biskupa się udzieli w Wielki Czwartek. Udzieli proboszcz który jest prawnikiem prawa kanonicznego.

    Moja polonistka byłaby załamana moją polszczyzną...
    Podziękowali 1Agnicha
  • @madzikg ja wiem że on tak powiedział żeby zniechęcić... bo mu się nie chce  :( 
    Czytałam, że wiele dzieci przystępuje pierwszy raz do komunii właśnie w Wlk Czwartek...

    Może polonistka małodzietna i nie przeczyta ;) ?
  • @efcik a zaproponuj msze tylko dla Was poza grafikiem, może masz księdza który by się zgodził ja odprawić. Może przedstaw proboszczowi taką propozycję. Nasz się zgodził.
  • U nas w parafii nie da się. Ale u znajomych Kanoniczek powinno się udać. Od proboszcza tylko wezmę świstek ;)
    Podziękowali 1Aneczka08
  • no widzisz i kłopotu go jeszcze pozbawisz:)
    Podziękowali 1efcik
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.