Clexane :(((

edytowano styczeń 2012 w Pomagajmy sobie
Kochani Forumowicze,
okazało się, że powinnam przyjmować powyższy lek, który niestety nie jest już refundowany i kosztuje jakieś niebotyczne pieniądze:devil:
Jeśli ktoś z Was posiada i chciałby odsprzedać w ludzkiej cenie bądź zna kogoś, kto ma taką możliwość, proszę ,dajcie znać....
«1345

Komentarz

  • agnieszkamama coś Ty????? nie jest refundowany????? o ja Cię :((((( ja muszę przyjmować, jeszcze parę sztuk mi zostało, na najbliższej wizycie miałam wziąść receptę......toż to bez refundacji kosztuje 120 zeta za 10 sztuk:devil:

    nie będę pisała co mi się na usta ciśnie bo to nie do opisania:devil::devil::devil:
  • A inne heparyny drobnocząsteczkowe też nie są refundowane? :shocked:
  • dokładnie. Lekarz mi też dziś powiedział, że było, ale dzięki wspaniałej reofrmie już nie jest.
  • @Katarzyna, nie wiem. A znasz jakiś dobry odpowiednik tego Clexane?
  • no to jestem udoopiona:devil::devil:
  • Clivarin, Fluxum, Fragmin, Fraxiparine, Fraxodi
  • Aga ale mnie pocieszyłaś:devil:
  • Niemozliwe!!! Mój syn jest od miesięcy na Clexanie, w związku z zakrzepicą...
    :angry:

    Kupowalismy go ostatnio 2 tyg temu, była znizka...
  • A może refundacja zależy od wskazań?
  • Mam 4 ampułkostrzykawki Fraxiparine, ale to pewnie za mało :sad:
  • hmmm, znaczy się jak lekarz ma dobry humor to wpisze na recepcie że choroba przewlekła, tak? i wtedy refundacja jest?
  • Jakis czas temu była taka promocja "Leki za grosz" i wtedy clexane dosłownie za ten grosz kupowałam, chociaz nie w kazdej aptece, musiałam szukac...no, ale juz chyba tego nie ma...
  • no dobra dobra, bez paniki
    otóż dzwoniłam do mojej apteki, koło mnie, w ząbkach
    i guzik prawda
    clexane 0,4 mg po zmianach jest jeszcze tańszy - na receptę kosztował przed zmianami 10 szt za ok 12 zeta a teraz uwaga!!!! 10 sztuk - 6,13 !!!!!
    trzeba mieć na recepcie od lekarza napisane że ma być ryczałt, albo sama literka R.

    Także agnieszkamama niewiem gdzie mieszkasz, ale coś ten Twój lekarz ściemnia.
    ma Ci wypisać poprawnie receptę i już
    i wtedy normalnie refundacja jest
    bez paniki:)
  • Super Aga mi co jakiś czas mój lekarz przypisuje Clexane, a jestem przed wizytą.:bigsmile:
  • a no właśnie ja też jestem przed wizyta i mi się ciśnienie podniosło jak przeczytałam o tym clexanie :bigsmile:
    na szczęście wszystko ok:bigsmile:
  • no mi lekarz nie wypisał recepty z R,bo powiedział, że wg ustawy ciąża nie jest wskazaniem do zniżki. Być może jest jak mówi Katarzyna, zależy od choroby
  • ps. przy chorobie przewlekłej zapewne jest refundacja.
  • @agnieszkamama - ale ciąża też nie jest wskazaniem do podawania heparyny! No, argument lekarza z kosmosu jest! Przecież ten clexan to nie ciążę ma Ci leczyć tylko jakieś zaburzenia krzepnięcia. No, chyba, że ma leczyć prawidłową ciążę ale jeśli tak, to jego przyjmowanie nie ma uzasadnienia, bo ciąża nie jest wskazaniem do podawania leków przeciwzakrzepowych. No, głupocizna jakaś... :confused:
  • Wg niego moja sytuacja( strata wysokiej ciąży i zakrzep w pępowinie) jak to ujął, jest wskazaniem.
    No to co, mam nie brać tych leków???:cry::cry::cry:
  • @agnieszkamama - ja Ci nie powiem, czy masz brać leki, czy nie, bo ja nie lekarz, a w szczególności nie Twój lekarz. Wskazuję Ci tylko na absurd tej sytuacji - ciąża prawidłowa nie jest wskazaniem do przyjmowania leków przeciwkrzepliwych, jeśli zaś występują jakieś wskazania, to nie można powiedzieć, że powodem zalecenia tych leków jest ciąża. Jeśli cokolwiek w Twoich wynikach badań wskazuje na podwyższone ryzyko powstania zakrzepu (a uważam, że przy Twojej historii lekarz powinien zlecić Ci komplet badań związanych z krzepliwością), to jest wskazanie do podawania heparyny i powinna ona być refundowana. Jeśli zaś nie masz podwyższonego ryzyka powstawania zakrzepów, to nie ma wskazań do podawania tego leku. Co więcej, podawanie go może zwiększać ryzyko krwotoków, które też nie są obojętne.
  • @Katarzyno, a czy mogłabyś tylko w taki razie napisać co wchodzi w podst. pakiet takich badań? Teraz to już w ogóle ryczeć mi się chce, ech....
  • @agnieszkamama - koagulogram miałaś robiony? Albo chociaż sam INR?
    EDIT: - nie rycz! nie ma czego! :bigsmile:
  • Katarzyna, sama sobie zrobiłam IgG IgM IgA,bo mi ktoś podpowiedział i tam mi wyszło przeciwciał brak czy jakoś tak. Chciałam zrobić antykoahulant tocznia, ale mi w miejskim w szpitalu powiedzieli, że nie robią:confused:
  • A koagulogram robiłaś? To bardziej podstawowe niż przeciwciała.
  • ps. A ryczeć mi się chce,bo zakładam, że lekarz chce dobrze, ale te leki to nie są jakieś tam witaminki, a brać je w zastrzykach do 34 tc.-zgroza,no i z moim krwiakiem trochę strach sobie krew rozrzedzać jeszcze:shocked:
  • Nie wątpię w dobre chęci lekarza. Raczej w racjonalność podanej argumentacji co do refundacji leku.
  • nie,nie robiłam, nikt mi nic takiego nie podpowiedział:sad:
    Sama sobie to zrobię, jestem w Ol., mam nadzieję, że któryś szpital to robi. Rozumiem, że te koagulogram lepiej zrobić, bo więcej sprawdza niż INR?
  • Aguś,ja najmocniej przepraszam, ale ten Twój lekarz to jakiś ten teges nie teges jest:confused: po kiego on Ci clexane zlecił?
  • INR jest jednym z elementów koagulogramu. Kompletny koagulogram to:
    * czas protrombinowy (PT),
    * wskaźnik Quicka (PT%),
    * INR,
    * czas kaolino-kefalinowy (APTT),
    * czas trombinowy (TT),
    * stężenie fibrynogenu,
    * poziom D-dimerów,
    * stężenie antytrombiny III.
    Koagulogram powinni robić w każdym szpitalnym laboratorium.
  • A82 nie chcę wnikać w szczegóły, powiem tylko, że wynika to z historii poprzedniej ciąży.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.