Kącik działkowca

134689258

Komentarz

  • Ale fajnie, widzę, że ruch działkowy się rozpoczął. Ja też rododendrona wsadziłam ostatnio w ziemię,mam nadzieję, że się przyjmie i nie zmarznie :( dziś w nocy ma być u nas przymrozek. Wsadziłam też mieczyki, liatrię(chyba?)
    Nie mogę się doczekać moich szafirków i tulipanów:( zielone już dawno powychodziło, ale kwiatów niet. Podpatruję u ludzi w ogródkach,to już pąki mają,buuu.
    No nic-czekam.
    Z mieczykami trochę  bym poczekała, ale skoro już wsadziłaś, to trudno. Może tak szybko nie wzejdą.
    A jak chcesz zobaczyć pąki tulipanów, to zapraszam :D Jeszcze małe, ale już są. Poza tym kwitną puszkinie i hionodoxy. Szafirki jeszcze nie, bo one trochę późniejsze. Ale czekam szczególnie na tulipany, narcyzy i hiacynty.
  • Piwonie mam chyba 3 (ciemny róż) i już są dosyć spore, choć do kwitnienia jeszcze daleko.
    Chcemy w tym roku posadzić ziemniaki. Jak długo one wschodzą, bo nie wiem, czy już można je sadzić, czy jeszcze trochę zaczekać? Ziemniaki boją się mrozu, a "zimne ogrodniki" jeszcze przed nami.
  • No ja właśnie specjalnie dosyć głęboko wkopałam mieczyki, tak mi pani w ogrodniczym poradziła,więc myślę/mam nadzieję, że to się sprawdzi. Ja mam jeszcze begonie, ale w domu-szybko mi z cebulek porosły-jak się ociepli-idą na działkę.
    Jadwiga-ktoś tu o ziemniakach pisał przełom marca/kwietnia kilka postów wcześniej chyba??

  • Jadwiga-ktoś tu o ziemniakach pisał przełom marca/kwietnia kilka postów wcześniej chyba??
    Tak, tylko to chyba nie w naszym rejonie. U nas wegetacja roślin zaczyna sie średnio 2 tyg. później niż w okolicach Warszawy i jeszcze później niż np.w zielonogórskim. A , że możliwość przymrozków jest jeszcze duża, więc wszystko zależy od tego, jak szybko wschodzą ziemniaki . Trzeba na tyle późno wsadzić, by nie zdążyły zmarznąć, a na tyle wcześnie, by zdążyły urosnąć.
  • No właśnie nie wiem jaki to był rejon?Ale nie znam nikogo"ziemniaczanego", więc nie pomogę:)
  • ja pracę na działce rozpoczęłam na początku marca, póki niczego nie ma. Ale o dziwo była cała zasiana śnieżycami równiutko, aż szkoda że nie zrobiłam zdjęcia.
     Ponieważ my działkę użytkujemy drugi rok, to nie wiemy co tam tak naprawdę rośnie a widzę że wszystko przemyślane było znakomicie. działka bardzo zaniedbana teraz /bo właścicielka 4 lata nie odwiedzała/, drzewa do wycięcia i prześwietlenia, a gałęzi do spalania na wysokość 3 m. ogromny kopiec ziemi z próchnem , nie wiem co z tym zrobić nadal. 
    Cały ten bałagan zajmował taką powierzchnię działki że jak spaliliśmy to to odzyskaliśmy 1/3 pow.
     dziś pod siekierę idzie mirabelka, trafił nam się pan potrzebujący drewna, więc usługa gratis.
    Już zacieram ręcę ile światła będzie.
  • O teraz zobaczyłam że podszywam się pod męża.
  • Maniek (a raczej mańkowa ;) ) ziemię z próchnem wrzuć na działkę i przekop. będzie z tego dobry kompost.
  • Ja to pisałam i jestem z zielonogórskiego. To prawda ziemniaki nie lubią przymrozków, ale u nas zanim wzejdą to będzie już chyba po przymrozkach.
  • kurczę, właśnie się doczytałam, że na tabletki na kreta, o których pisze Irena, trzeba mieć jakąś licencję :(
  • Czytam o krecie, można też wkładać w korytarze wilczomlecza, ale macie racje bo chyba na domowe sposoby kret się uodpornił, moi sąsiedzi na działce zalewali też korytarze wodą. Też nie pomogło. Obok sasiedzi mają koty a te powinny odstraszać krety i nic.

    U nas zimno ciągle pomimo słonka, jeszcze nie byłam na mojej działce bo muszę tam dojechać. Mam nadzieję, że może jutro wreszcie, między lekcjami dzieciaków.

    Czeka mnie też prześwietlanie drzew. Najgorsze jest to, że nie wyplewiłam wszystkiego w tamtym roku i mam sporo roboty na wiosnę.  Ale ja lubię, tylko teraz z tą moją 5 nie mam kiedy tam się wybrać.

     

  • A ja dziś kupiłam w Tesco czerwoną piwonię.
  • w sprawie ziemniaków:) moja teściowa zamówiła mnie na wybieracza i segregowacza w przyszłym tygodniu, wiec sadzić  będziemy około końca miesiąca:)
  • Wracając do ziemniaków, u mnie na wsi (na Mazowszu) tradycyjnie się sadziło 1 maja. Dzieci nie szły na pochód pierwszomajowy, bo trzeba było ziemniaki sadzić. Tak sprytnie to dziadek wymyślił. ;-)
  • no tu też podobnie :)


  • to my jacyś wyrywni jesteśmy ;)



  • Tak to dokładnie wygląda. Tyle, że już niestety puste. Można to kupić gdzieś w necie?
  • kliknij w link 
  • Uff... Cena poraża. Szczególnie w tym pierwszym linku.
  • Wracając do ziemniaków, u mnie na wsi (na Mazowszu) tradycyjnie się sadziło 1 maja. Dzieci nie szły na pochód pierwszomajowy, bo trzeba było ziemniaki sadzić. Tak sprytnie to dziadek wymyślił. ;-)
    To my też tak zrobimy. Choć u nas nie Mazowsze i pochodów już nie ma :D
  • A czy możecie coś więcej o sadzeniu ziemniaków napisać?Bo chcemy spróbować w tym roku-tzn.jakie zie3mniaki, jak przygotować itp???
  • Posadziliśmy dzisiaj ziemniaki i jeszcze sporo innych nasionek udało się wysiać. Takie wiosenne ciepło trzeba było wykorzystać :D
    Ziemniaki Irga (wg nas najlepsze). Mąż nawet zrobił łopatą prawie profesjonalne redliny :)
  • Czerwony Asterix
  • my też sie pochwalimy,że wczoraj założyliśmy swój pierwszy w życiu foliak, a w środku już sa;ogórki i pomidory oraz fasola i czosnek polski:)... mamy jeszcze trochę miejsca wiec myślimy...i jesteśmy bardzo zadowoleni ,że sie udało.
  • Kupiłam truskawki w doniczkach , takie: 
    image

    oczywiście, owoców jeszcze nie ma ;)
    Miał ktoś z Was takie doniczkowe truskawy ?
    Bo kupiłam na razie  dwie doniczki i nie wiem czy dokupić jeszcze?
    Mogą wisieć w miejscu gdzie od ok 11 do zachodu jest non stop słońce ?
  • normalnie truskawki na polach rosna, gdzie maja slonce caly dzien, wiec nie widze problemu.
  • My cebulę zakopaliśmy zeszłoroczną,jak nic nie urośnie,to choć szczypior będzie ;)
     1. Czy ziemniaki do sadzenia muszą być małe, czy mogą być pokrojone duże, tylko z oczami? :D
    2.czy jak wsadzę ząbek czosnku w ziemię, to mi coś urośnie???
    :D
  • 1.Ziemniaki do sadzenia najlepsze są małe (sadzeniaki), ale, jak takich nie masz, mogą być duże, pokrojone (z oczami ;) )
    2. Ja wsadziłam czosnek jesienią. Teraz ma już kilkucentymetrowe "szczypiorki". A czy teraz jeszcze można sadzić, nie wiem.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.