Kącik działkowca

1457910258

Komentarz

  • Jadwiga uprzedziłaś mnie, też miałam was podpytać o czosnek.
  • Czytam ty w swoich mądrościach, że we wrześniu i w końcu marca, lub na początku kwietnia. A zbiór wtedy gdy liście zaschną w sierpniu. Więc spokojnie możemy jeszcze wsadzić, zbiór we wrześniu.

  • edytowano kwiecień 2012

    Metody uprawy

    Ozime formy czosnku powinno się sadzić od połowy października do połowy listopada.
    Termin sadzenia należy uzależnić od warunków atmosferycznych i dobrać
    go tak, aby rośliny zdążyły się ukorzenić przed mrozami. Nie powinny się
    jednak w tym czasie nadmiernie rozwinąć, gdyż byłyby bardziej wrażliwe
    na niską temperaturę i mogłyby wymarzać.

    Czosnek jary należy sadzić jak najwcześniej wiosną, gdy tylko
    warunki pozwolą na przystąpienie do prac polowych. Materiał nasadzeniowy
    odmian nadających się do uprawy w naszych warunkach powinien pochodzić z
    plantacji kwalifikowanych, co gwarantuje wysoką jego zdrowotność. Do
    uprawy ozimej z sadzenia jesiennego przeznaczone są odmiany: Arkus,
    Harnaś (fot. 1a), Mega, Zawrat, Huzar (fot. 1b), a z sadzenia
    wiosenne-go odmiany Jarus i Cyryl. Na naszym rynku ostatnio oferowany
    jest importowany czosnek konsumpcyjny, pochodzący przede wszystkim z
    Chin. Jego ząbków nie należy przeznaczać do sadzenia, ponieważ nie jest
    on przystosowany do naszych warunków klimatycznych.

    Ze strony:  http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1439


    Zastanawiam się, czy jeszcze nie dosadzić tego czosnku. Piszą, że jeszcze w kwietniu można sadzić. A, że nie rośnie on taki wieeelki, jak w sklepach, więc szybko go zużywam. Tylko nie wiem, czy w sklepie ogrodniczym mają coś do sadzenia.

  • e, to ja odpuszczam i na jesieni posadzę. W to miejsce wsadzę/wsieję coś innego.
  • to my jacyś wyrywni jesteśmy ;)

    Raczej nie u nas na mazurach sadzi się ziemniaki normalnie w kwietniu a najwcześniej sadziliśmy 20 marca tylko trochę podkiełkowanych,jeśli ktoś chce mieć trochę szybciej to można ziemniaki podkiełkować czyli postawić w jasnym, ciepłym miejscu w koszu drucianym
  • Jak wracałam wczoraj z Warszawy to tak za Górą Kalwarią widziałam pola poprzykrywane folią, dość duże obszary...
    Bardzo się głowię co mogło być posiane, bądź posadzone na tych zagonach. :-?
  • ktoś mówił, że szparagi?
  • Basja mówiła, że w lubuskim to szparagi. A pewien sprzedawca na targu w Konstancinie mówił, że te w okolicach Warszawy to truskawki.

    Uwielbiam truskawki......
  • u nas tak pięknie wiśnie kwitną :)
    image
  • u mnie na balkonie rosły truskawki. Później na klomby na ogród wyniosłam. W tym roku nasiona kupiłam takich wiszących i sadzonki robię. 
    Ale nie wiem czy mi się udadzą. Słabo rosną :(
  • Kochani działkowcy-nasze ogórki gruntowe(ale pod folią)niby się przyjęły,ale niektóre liście się robią blade/ zółte/plam dostały. Pomidory póki co wyglądają ok. Czy ktoś słyszał o pryskaniu mlekiem????Jeśli tak, to jakie proporcje?jakie mleko itp??? Help-szkoda naszych ogóreczków,bo już kwitną i są mini owocki
    [-O<
  • Aga 1:1 mleko lub serwatka z wodą, to pomaga podobno na pomidory. Choroby lisci i owoców.

     Na ogórki wyciąg ze skrzypu. 1 kg świeżego skrzypu lub 150g proszku 10l wody gotować to 20-30 min. dodać 1% szkło wodne ( pierwszy raz o tym słyszę podnosi podobno przyczepnośc)  Rozcieńczyć 1:5 zapobiega chorobom grzybowym. Ogórki są wrażliwe na chlor. Wyciąg z pokrzywy też jest dobry do podlewania ogórków.

  • Ireno po kolei: to pierwsze to hiacynty ofkors, to drugie jabłoń? A to trzecie takie opadające???
  • To drugie to grusza kwitnąca może?
  • To drugie to jabłoń, ale rajska. Ma takie małe jabłuszka, które bierze ode mnie Maniek i coś tam z nimi robi w cukrze. A to trzecie to tawuła. Tawuł jest wiele, ale ta jest szczególna, bo wcześnie kwitnie, pięknie pachnie i wygląda jak obsypana śniegiem.
  • Dzięki Ireno. Piękna ta tawuła - kaskady śniegu :).

    Dobranoc

  • Piękna ta tawuła. Może małż miejsce na podobną znajdzie? Ile lat toto rosnąć musi aby tak cudnie wyglądać?

  • U mnie nareszcie rozkwitły tulipany i szafirki też już są ładne.wychodzą pierwsze zawiązeczki słoneczników z ziemi:)
  • Piękna ta tawuła. Może małż miejsce na podobną znajdzie? Ile lat toto rosnąć musi aby tak cudnie wyglądać?



    Ta akurat tawuła rośnie bardzo szybko. Ja ją mocno przycinam po kwitnieniu i pięknie odrasta. Jeśli ją się nie przycina, to rośnie spora.
  • A ta tawuła to jak się nazywa? Jesienią posadzę sobie taką :)
  • Cieszę się, że mój ogródek już zaczyna cieszyć oko:
    tulipany pięknie rozwinięte, szafirki też
    ogórki i pomidory powoli kwitną
    słoneczniki nieśmiało wychodzą z ziemi,podobnie buraczki :)
    No i najważniejsze-maliny i winorośl w dużej części już też listkują
    ^:)^
  • sluchajcie,mam problema,mianowicie:
    posialam male czarne jak pieprz nasionka,z taka biala plamka posrodku i .........nie pamietam co to bylo...
    :\">
    help !!!

  • edytowano maj 2012
     Mam na dosyć kiepskiej ziemi lilie ( kocham te kwiaty) , liliowce,piwonie, irysy, które rozrastają się bez wzgl. na miejsce, rodzaj ziemi, nawet nawozić nie potrzeba. Georginie i gladiole też mam ale one nie są odporne na mróz , późną jesienia trzeba je wykopać i schować w piwnicy.
    Tej zimy padły mi róże wielkokwiatowe , z 10 krzaków przeżył jeden
    :(
  • a już wiadomo, czy róże żyją?p[ytam,bo mam 2 krzaczki na cmentarzu i ostatnio dosyć, hmmm, sucho wyglądały,ale dałam im szansę...
  • A ta tawuła to jak się nazywa? Jesienią posadzę sobie taką :)


    To jest tawuła wczesna http://ogrod-amat.strefa.pl/tawula_wczesna.php
    Moje róże też wymarzły.Niektóre nieśmiało zaczynają odrastać od korzenia, ale u połowy nic nie widać.
  • sluchajcie,mam problema,mianowicie:
    posialam male czarne jak pieprz nasionka,z taka biala plamka posrodku i .........nie pamietam co to bylo...
    :\">
    help !!!

    Agnieszko - oczekujesz, że któraś z nas będzie wiedziała co posiałaś? image
  • Aga liczy, że ta biała plamka w środku nas naprowadzi na trop ;)
  • edytowano maj 2012



     Moje róże też wymarzły.Niektóre nieśmiało zaczynają odrastać od korzenia, ale u połowy nic nie widać.
    Jeśli róże odrastają od korzenia, to musisz sprawdzać, czy rzeczywiście są to te same róże. Niektóre odmiany są szczepione i wtedy od korzenia mogą odrastać róże dzikie.
    Moje róże w większości przeżyły. Na 18 krzaków wymieniłam 5 i jeszcze jeden chyba będzie do wymiany. Tyle, że nie wszystkie są skutkiem wymarznięcia. Część była nieco wyschnięta już w ubiegłym roku (szczególne takie, które kupowałam pakowane w folię)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.