Odtruwanie i odrobaczanie organizmu

edytowano marzec 2012 w Polecamy
Ma ktoś jakieś sprawdzone sposoby? Naturalne i tanie?
Wiem, że tych toksyn i pasożytów mamy sporo w ciele, a gotowe specyfiki ze sklepów ze zdrową żywnością kosztują masę kasy.

Kiedyś piliśmy sok z Noni, ale drogie to i paskudne. Poza tym trzeba 3 miesięcy systematycznego picia, żeby "zjadło" pasożyty.
A na wiosnę przydałoby się wyczyścić ze złogów
:D
«13456752

Komentarz

  • Kapusta kiszona, pestki z dyni.
  • Tak mi się skojarzyło - podobno jak się natrzesz miodem, a potem wejdziesz do gorącej kąpieli, ze skóry wychodzą jakieś strrrraszne rzeczy  [..] [..] [..] ja się boję i nie próbuję ;)
  • Tak mi się skojarzyło - podobno jak się natrzesz miodem, a potem wejdziesz do gorącej kąpieli, ze skóry wychodzą jakieś strrrraszne rzeczy  [..] [..] [..] ja się boję i nie próbuję ;)
    ja też się boję...
    ...ale mam nadzieję, że to Urban Legend
  • O. Kurcze, ze mi sie miod skonczyl. Bym od reki zrobila.
  • A te straszne rzeczy wychodzą, bo lubią miodek?
  • A obok po prawej reklama Google "Oczyszczanie organizmu" i "Czy masz pasożyty?" ^#(^
  • Czy ktos WIARYGODNY na forum bawil sie w odtruwanie z miodem?
  • edytowano marzec 2012
    Jeszcze gdzieś miałam przepis na kurację pieczonymi burakami. Się tego jadło jakieś kilka codziennie na czczo i też ponoć dziwne rzeczy wyłażą z człowieka, aczkolwiek drogą bardziej naturalną, niż przez skórę. ;)
  • O Cart - fajne to!

     

    No dobra, czy to ma byc jais specjalny miod?

  • Kapusta kiszona, pestki z dyni.
    +czosnek -też wygoni robaki.
  • Jeszcze gdzieś miałam przepis na kurację pieczonymi burakami. Się tego jadło jakieś kilka codziennie na czczo i też ponoć dziwne rzeczy wyłażą z człowieka, aczkolwiek drogą bardziej naturalną, niż przez skórę. ;)
    To może być prawda. Gdy zjem ze trzy gotowane buraki, to sensacje żołądkowe murowane.
  • Świeżo wycisnięty sok z marchwi na czczo też działa bardzo dobrze, a i zdrowy jest.

    Buraki zakwaszałam i takowy sok też popijaliśmy.
  • No nie wierze!!! :)

    Własnie miałam założyć wątek "Balsam kapucyński" - czy słyszał ktoś o tym? Jak stosować?
    Słyszałam, ze jest świetny jeśli chodzi o odrobaczanie i odgrzybianie.
  • Balsamu kapucyńskiego używać można:

    1. Przy próchnicy i psuciu się zębów, kiedy wystąpi
    zapalenie okostnej, a ma się uczucie jakby bolący ząb się wydłużył.
    Łyżeczka balsamu, wzięta do ust, po krótkim czasie uśmierza ból, a
    wzmacniając chory ząb, leczy go. Jeśli zęby są popsute, należy tak robić
    przez dłuższy czas.

    2. Podczas zapalenia gardła, przy utrudnionym
    przełykaniu i piciu, należy zażyć 2-3 razy dziennie po łyżeczce balsamu,
    z wolna płyn połykając lub lepiej pędzlować gardło, a ból i zapalenie
    wkrótce znikną.

    3. Znakomite jest działanie balsamu na wątrobę i na
    wzdęcia. Kroplami kilka razy dziennie wzięty na cukrze balsam zmniejsza
    obrzęk wątroby, uśmierza bóle, rozpędza wiatry i przywraca utracony
    apetyt. Źle trawiące żołądek i kiszki w krótkim czasie, pod działaniem
    tegoż balsamu, wracają na powrót do swych normalnych funkcji.

    4. Balsam ten jest doskonałym środkiem przeciw
    robakom
    , wywołującym bardzo często konwulsje u dzieci. Po użyciu pół
    łyżeczki, lub nawet i mniej - stosownie do wieku - ustępują zagrażające
    życiu drgawki. Częste zażywanie balsamu zapobiega ponownemu występowaniu
    tej choroby.

    5. Jest idealnym środkiem leczącym rany cięte czy
    kłute, a nawet i postrzałowe wskroś biegnące. Zwilżenie rany balsamem
    łagodzi ból, nie dopuszcza zapalenia i ropienia. W przypadkach kiedy
    potworzyły się z ran otwory, należy balsam wpuszczać do rany, a nic
    ponadto tam nie wkładać, gdyż balsam sam ranę oczyszcza. Gdy rana
    szeroka (ziejąca) jest, należy brzegi nieco ściągnąć i balsamem dobrze, a
    często ranę zwilżać Nie trzeba balsamu przykładać ogrzanego. Krótki ból
    powstający przy jego stosowaniu znika po kilku minutach.

    6. Leczy i wygładza skórę popękaną na rękach i nogach, usuwa brodawki, liszaje i wypryski.

    7. Balsam kapucyński jest wedle poczynionych doświadczeń najsilniejszym środkiem ochronnym przeciw chorobom zakaźnym.

    8. Balsam jest wypróbowanym środkiem przeciw
    kurczom żołądka i najgwałtowniejszym kolkom. Chroniczne boleści brzucha
    usuwa zupełnie, jeśli się go przez pewien czas zażywa. Czynności żołądka
    reguluje doskonale.

    9. Rano na czczo dłuższy czas zażywany, odflegmia i czyści płuca, leczy owrzodzenia krtani i łagodzi katar płucny.

    10. Bóle głowy uleczyć można nacierając tym
    balsamem czoło, a same często wąchanie i wciąganie balsamu odświeża
    umysł, wzmacnia pamięć, nie dopuszcza do zawrotów głowy.

    Skład balsamu jest tego rodzaju, że jest skuteczny
    dla każdego wieku. Używany raz na osiem lub przynajmniej raz na
    czternaście dni utrzymuje człowieka zawsze w dobrym stanie, wzmacnia
    mięśnie i siły. O prawdziwości skutecznego działania balsamu
    kapucyńskiego przekonać się można przez osobiste jego wypróbowanie.

    Zwykła dawka dla dorosłych jest 40 do 50 kropli, a dla dzieci 10 do 20 kropli i to zawsze dla wszystkich na cukrze.

  • edytowano marzec 2012

    Ja stosowałam miód, ale nie sam. Kupuje się mieszankę ziołową na pasożyty. Zaparza, wlewa do wanny, smaruje ciałko miodem sztucznym i czeka aż wyłażą robale. I faktycznie dzieciom wychodzą. Robi się to nie na całym ciele i powtarza aż nie będzie. Z tym że, to moim zdaniem nie na wszystkie pasożyty, tylko na włosogłówki, które pasożytują w warstwach skórnych . Ale lekarzem nie jestem, nie chce siać głupot. Fakt że wychodzi, no ale trzeba do tego mieć nerwy żeby nie nawiać.

  • znalazłam coś takiego

    http://pasozyty.net/porady/ziola.html
    Kąpiel o działaniu przeciwpasożytniczym

    Zaparzamy
    porcję ziół o nazwie "Mieszanka ziołowa do kąpieli /oczyszczająca / w 3
    litrach wrzącej wody, pozostawiamy do naciągnięcia przez pół godziny, wlewamy
    do wanny lub wanienki, uzupełniając niewielką ilością wody. Temperatura kąpieli
    dość ciepła.  Wsadzamy pacjenta do wanny;
    dobrze jest aby przez kilka minut leżeć w ziołowej kąpieli z równoczesnym
    polewaniem całego ciała. Do oddzielnych spodków dajemy sztuczny miód i mąkę pszenną
    bierzemy na dłoń troszkę miodu i mąki rozcieramy miedzy dłońmi, smarujemy
    /wcieramy/  w strefę pleców a następnie
    spłukujemy ziołami z wanny, czynność tą powtarzamy kilkakrotnie. Po kilkunastu
    ruchach na skórze pojawia się w porach pasożyty, które jak igiełki pokrywają
    strefę oczyszczaną, wówczas maszynką do golenia lub nożem z ząbkami / taki z
    zestawu stołowego/ ścinamy, golimy je i spłukujemy ziołami.

    Czynność
    wykonujemy tak długo aż pasożyty przestaną wychodzić.




    #:-S
  • Po kilkunastu
    ruchach na skórze pojawia się w porach pasożyty, które jak igiełki pokrywają
    strefę oczyszczaną, wówczas maszynką do golenia lub nożem z ząbkami / taki z
    zestawu stołowego/ ścinamy, golimy je i spłukujemy ziołami.
    Czynność
    wykonujemy tak długo aż pasożyty przestaną wychodzić.




    #:-S



    To brzmi, jak jakiś film grozy. Nożem z ząbkami z zestawu walczymy z wrogiem, który w postaci igieł wychodzi z porów ciała. @-)
  • to nawet nie groza, to jakieś obrzydliwe jest, blee
  • Łomatko!
    A ja myślałam, że te buraki to hardcore... @-)
  • jest ktoś chętny na takie oczyszczanie??? :)
  • Nie czytałam całego, ale kurka czemu nożem, a nie odkurzaczem
  • Jakie pasożyty  :-j nie brzmi to zbyt mądrze, delikatnie mówiąc.
  • Ty Para znajdź jeszcze gdzie je można później wykorzystać...
  • Na prosty rozum - cienkie, zwykle niewidoczne włoski oblepione miodem i mąką wyglądają jak rzęsy pokryte tuszem pogrubiającym, tyle, że na jasno ;)
  • nie no, serio mówimy!!! nie zauważyłeś???
  • bo to jest taki zawoalowany sposób depilacji, niby nic, niby nic ...
  • Robilam i nic. Sciema ;)
  • e tam, po prostu czysta jesteś
    /:)
  • hahaahahahahaa ;)

     

    no serio zrobilam, znalazlam w necie opis. DOE sie nabijal ;)

    nic no.

  • hahaahahahahaa ;)

     

    no serio zrobilam, znalazlam w necie opis. DOE sie nabijal ;)

    nic no.



    Dzisiaj robiłaś?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.