Odtruwanie i odrobaczanie organizmu

13468954

Komentarz

  • @BabUska - szczegóły kuracji poproszę! Coś mi się ostatnio wątroba odezwała, więc przydałoby mi się coś dla wzmocnienia.
  • edytowano styczeń 2013
    Zdecydowanie odradzałabym samodzielne wykonanie takiego oczyszczania. Metoda jest dosyć drastyczna i nie chodzi o sam fakt konieczności wypicia 0,20l oleju z pestek winogron+sok z 5 cytryn, ale "zmuszenia" organizmu do wyrzucenia z wątroby kamieni wątrobowych i mniejszych zwapniałych kamieni z woreczka. Również wszelkich brudów i robactwa.
    Taka akcja musi być pod lekarską kontrolą ( na turnusie w Zagroniu w Szczyrku grupą kuracjuszy opiekuje się kilku lekarzy. Ludzie mają rozmaite przypadłości., o których często nawet nie wiedzą.
    Poza wszystkim organizm musi być najpierw odpowiednio przez kilka dni przygotowany - dieta lekkostrawna-głodówka na wodzie (1,5 dnia), lewatywy, nagrzewanie wątroby etc.
    W książkach Tombaka, Małachowa, również w "Kuracji życia" dr Huldy Clark, metoda ta jest opisana.
    Jeżeli w trakcie całej akcji oczyszczania przydarzyłaby się jakaś zdrowotna awaria, to prośba o ratunek-  bo wypiłam szklankę oleju jest niepoważna. 
  •  Nicienie tez bardzo lubią okolice czoła i oczu. Czasem na gałce ocznej pojawia się w polu widzenia "paproch", jak się przesuwa gałką to można go zaobserwować.


    O matko, toś mnie przeraziła. Mam takie paprochy odkąd pamiętam, to znaczy że mam te nicienie? Co one robią? Jak się ich pozbyć?



    Raczej obstawiałabym męty w szklistce. Tak mówi okulista.
  • ja od zawsze mam podkrążone oczy więc może powinnam sprawdzić czy to nie pasożyty!
  • ale mam zbadać krew pod tym kątem, kał i jakieś jeszcze badanie?
  • męty w czem??? hę?
  • męty w czem??? hę?


    Chyba chodzi o ciałko szkliste oka.
     
  • męty w czem??? hę?
    Pojadę Wikipedią ale uwierz-konsultowałam to z lekarzem :)

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Męty_ciała_szklistego

  • ja też mam męta - okulista się tym nie przejął i kazał cieszyć, że mam tylko jednego, ludzie potrafią mieć kilkadziesiąt...
  • Ja mam mnóstwo mętów. Taka uroda.
  • Podepnę się tutaj by wątków nie mnożyć. Prawie 4latek ma podkrążone od dłuższego czasu oczy a pod jednym okiem skóra jakby się łuszczy. Alergia czy robale?
    Podbijam pytanie. 
    Czytam wątek i dałyście mi do myślenia. 
    Czy dzieci nie uczęszczające jeszcze nigdzie( wiek przedszkolny ale do przedszkola nie chodzą), bez zwierząt w domu też mają "szansę" na robaki? 
    Czy zawsze, regularnie powinno się odrobaczać, zwłaszcza dzieci? Czy jeśli spodziewam się dziecka to dobrze byłoby odrobaczyć rodzeństwo zanim się pojawi? 
    Czy odrobaczanie robi się profilaktycznie przez całe życie? Ech... dużo mam pytań, ale temat dla mnie świeży. Nie wpadłam na to wcześniej.
  • Owsiki się aktywizują w czasie pełni.
    a to  co spokrewnione z wilkołakami 


  • podbijam wątek

    E. ma większość objawów, choina, plus leki p/walergiczne nie działają.
    Jakie badania powinnam jej zrobić? Z krwi lepiej, skoro z kału nie zawsze wychodzą? Coś jeszcze? (Pediatrów mamy opornych i debilnych, więc się wykłócę, tylko muszę wiedzieć dokładnie o co)
  • @Rosea - ja bym sugerowała zainwestowanie w wizytę u Ozimka. Nie widzę sensu w kłóceniu się z debilami i działaniu na czuja. Lepiej się pokazać komuś z dużym doświadczeniem w robalach i wiedzieć, co się robi. U Ozimka też jest szansa na lepiej dobrane leki, a nie tylko nieśmiertelny Pyrantel.
  • Szczerze? Ten Ozimek wzbudza we mnie mieszane uczucia...
  • edytowano marzec 2014
    pokrzywa odtrówa  organizm
  • @Rosea - byłam i osobiście przetestowałam go na własnych dzieciach. Mam poczucie, że się facet zna na tym, co robi i do tego nie jest pazerny na kasę. Wygląda na to, że zależy mu na jego pacjentach, a nie tylko na zarobku. Na pewno trochę przegina widząc te robale wszędzie ale to dość normalne u każdego pasjonata, że przecenia istotność swojej pasji dla ogółu ludzkości ;-)
  • Znajoma mówiła mi, że stosowała jakąś kuracje preparatami z orzecha włoskiego i czarnego.
    Stosował ktos?
    A czy głodówką/dietą można się pozbyć robali?
  • Nam Ozimek też pomógł - i to za darmo, bezinteresownie, na maila :)
    Miałam z synkiem duże problemy z alergią na mleko. Jednak alergia została późno rozpoznana przez lekarzy, jelitka miał już bardzo podrażnione i przez to alergia rozszerzyła się na inne pokarmy, do 1 rż. nie udało nam się rozszerzyć mu diety o nic! Było bardzo źle, miał gastroskopię, podejrzenie mukowiscydozy, ręce nam opadały, bo nie mógł jeść nic poza Bebilonem Pepti MCT ( a i to mleko można max. pół roku pić). Trafiłam na wątek pasożytniczy, wysłałam prywatnie próbki kału dziecka do Wa-wy, laboratorium Felix (oni się specjalizują w badaniach pasożytów - w przeciętnym lab. nie wychodzą, to są trudne badania). No i wyszły nam cysty lamblii. W Poznaniu nie ma żadnego lekarza, który zajmuje się pasożytami - napisałam maila do Ozimka. Podał mi cały schemat leczenia dziecka i profilaktycznie rodziny! Z tym schematem poszłam do alergologa, który zgodził mi się wypisać recepty. Przeleczyliśmy małego, siebie i dziadków. Przez cały okres leczenia i 5 tyg. po wszystko prałam, sprzątałam, wyparzałam, odkażałam, bo tak się zaleca. Po leczeniu dziecka sytuacja zaczęła się pomalutku poprawiać - nie powiem teraz jednoznacznie, czy pomogło właśnie leczenie, czy jelita małego się zregenerowały w końcu i bardziej dojrzały, ale udało się przejść na zwykły Bebilon Pepti i wprowadzić pojedyncze pokarmy, potem już poszło jak z płatka. 
    Profilaktycznie podawałam mu olej z pestek dyni - jest smaczny, można podawać sam, i do jedzenia dodawać, a pasożyty go nienawidzą. Raz po raz też probiotyki - ale z przerwami, żeby się nie uzależnił. 
    Sam Ozimek mówi, że jeśli są silne objawy pasożytów, to on leczy nawet, jeśli nie wyjdą w badaniach, bo jak pisałam - bardzo trudno je wykryć czasem. 
    Jest forum o pasożytach na gazeta.pl - dużo można się tam dowiedzieć  - "pasożyty i candida".
  • Zapisałam się do Ozimka z Emilką, bo mnie ręce opadają z dzieciakiem. Zobaczymy.
    Problem z tym, że jak wyjdzie coś, to mamy problem, bom w ciąży. Ale nie martwmy się na zapas.
  • @Kotkowa - to zabawne, że Ty wysyłałaś "materiał" do badania w Warszawie, a ja właśnie posłałam surowicę krwi mojej Łucji do Poznania do Instytutu Mikroekologii (co za nazwa!). podobno high class diagnostyka. Pasożyty w kale też badają zresztą:
    http://www.instytut-mikroekologii.pl/portfolio/pasozyty-w-kale/
  • kurcze a ja pytałam naszej pediatry o zgrzytanie zębami czy to może być od owsików i czy mogłabym odrobaczyć - dużo siedziały w piaskownicy, do buzi też biorą różne dziwne rzeczy - powiedziała, żeby nie odrobaczać...
    no i sama już nie wiem
  • Bo to zawsze trudna decyzja - leki są dość silne, poza Pyrantelum, które działa miejscowo - i w sumie na owsiki daje się właśnie Pyrantelum. Ja bym odrobaczała jak są naprawdę silne objawy. Zgrzytanie zębami chyba może mieć różne przyczyny. Owsiki można też w sumie zbadać, chyba ze wszystkich pasożytów najłatwiej je wykryć.

    Wanda, nie pamiętam, czy wtedy ten instytut już działał w Poznaniu, bo jest dość nowy. Wiem, że mają chyba też drogie badania, droższe niż w Felixie z tego, co się orientowałam, ale pewnie się rozwinęli już konkretnie, dobrze wiedzieć na przyszłość.
  • edytowano lipiec 2013
    @Aneczka08 - zrób dziecku, najlepiej w okolicach pełni księżyca, trzy razy "wymaz przylepcowy" z okolic odbytu i krocza, daj go do laboratorium Felix. Ponoć w przypadku owsików szanse wykrycia przy takim postępowaniu (trzy próbki pobrane co 2-3 dni) są dość duże.
  • Właśnie, też tak czytałam - na stronie Felixa jest z resztą instrukcja jak pobrać ten wymaz. Trzeba się zaopatrzyć w szkiełka laboratoryjne i potem taśmę klejącą na nie przykleić.
  • Co do leków na robale - uważam,  że wyrządzają w organizmie mniejsze szkody niż antybiotyki.
  • owsiki to pesttki dyni   surowe nie suszone  pomagaja

  • A ile takich pestek zjeść? Jak długo je spożywać? Z jednej dyni wystarczy? I czy mój brzuch to wytrzyma?
  • Byliśmy dziś z Felą u dr Ozimka. Na wejście usłyszeliśmy, że ma lambie, trzeci migdał i być może toksokarozę :)>-  Potem pan dr wyciągnął lupę i pokazał nam objawy lambiozy a także ustalił, że do zakażenia doszło bardzo wcześnie.
    Poza tym powiedział, że lambie mają prawie wszyscy.
    Piaskownice to złoooo, baseny takoż, komunikacja miejska to siedlisko larw i jaj wszelkich.
    Generalnie robaki są wszędzie i właśnie nas atakują... aaaaa!

    Cóż - pasjonat z dużą wiedzą. (Czy on nie ma jakiegoś aspergera?)
    Mąż mój się przejął i stwierdził, że likwidujemy piaskownicę. Ja jestem za regularnym odrobaczaniem.

    Badania będziemy robić i dziecko leczyć (z mężem wraz - ja i Himo się nie kwalifikujemy na razie z racji korzystania ze wspólnej piersi).

    Skąd wziąć te szkiełka do badania w kierunku owsicy?
    Czy jak na stronie jest napisane: "30 PLN pełne badanie z 3 próbek" tzn że to jest 30zł czy 3x30zł za całość?
  • @Haku, zostawcie piaskownice! Nalegam! Toć piasek z atestem macie ;) Poza tym myślę że mając psa, ta piaskownica to mniejsze zuuuooo, mimo wszystko.. Ale może się mylę? 
    Kurczę, kusicie tym Ozimkiem. Czy jeśli my nie mamy wg mnie żadnych objawów to czy tak czy inaczej lepiej sprawdzić i zacząć działać? Moje dzieci dzień w dzień w piaskownicy siedzą. Piach jedzą. (!!!) Nawet 4latek... :/

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.