Rowery, foteliki, przyczepki i tandemy

edytowano kwiecień 2012 w Polecamy
Wreszcie nastąpiła pora rowerowych szaleństw z dziećmi  :D
A, że mamy dwa foteliki a trójkę dzieci, to zastanawiamy się co kupić.
Opcja jest taka:
1. najstarsza (5lat) na swój rowerek i na hol - łącznik rowerowy . Dwójka na fotelikach.
2. dokupujemy przyczepkę, jeden fotelik odchodzi, a dwójka jedzie w przyczepce.
3. dokupujemy przedni fotelik i jedziemy z pozostałą dwójką na tylnych fotelach.
Co proponujecie?
Może ktoś chciałby sprzedać już nieużywany fotelik, przyczepkę lub hol?
Ten hol jest dla nas chyba najfajniejszą opcją, ale na allegro osiąga zawrotną cenę.
Poradźcie!!!!  ^:)^
«13

Komentarz

  • Ciekawy temat, to ja jeszcze spytam, czy polecacie jakiś konkretny fotelik rowerowy.
  • przyczepka i tylko przyczepka :) Wiecej sie miesci, o wiele bezpieczniejsze od fotelika. A hol tez niezly dla starszej corki.
  • edytowano kwiecień 2012
    My mamy dwa Kettlera, czarne. Ale chcemy je wymienić, bo na trójkę dzieci są zbyt ciężkie.
    image
  • edytowano kwiecień 2012
    przyczepka i tylko przyczepka :) Wiecej sie miesci, o wiele bezpieczniejsze od fotelika. A hol tez niezly dla starszej corki.

    i właśnie tu problem... bo na co się zdecydować?
    ....chyba, że mąż dostanie przyczepkę z dwójką, a ja najstarszą na hol...
    hm.. dobre!

    No więc kto ma na sprzedanie przyczepkę i hol??????
    :D
  • przyczepka i tylko przyczepka :) Wiecej sie miesci, o wiele bezpieczniejsze od fotelika. A hol tez niezly dla starszej corki.

    i właśnie tu problem... bo na co się zdecydować?
    ....chyba, że mąż dostanie przyczepkę z dwójką, a ja najstarszą na hol...
    hm.. dobre!
    podziekowalo mi sie :)
    O to wlasnie chodzi: maz bierze dwojke w przyczepce (w koncu silniejszy jest), a Ty corke na hol.
    Ja wiem, ze jest tu na forum bardzo silna frakcja promujaca lekkie i ladne przyczepki, ale przy dwojce dzieci, to i tak chyba juz nie gra roli, czy przyczepka wazy o te 2 kg wiecej, czy mniej. 
    Po tym, jak maz przez przypadek rozwalil nasza pierwsza przyczepke kupilismy druga, na dwojke, uzywana (firma nazywa sie chyba blue bird). Kosztowala cos z 30 euro, wiec nie jest szkoda ja gdzies obic, czy zostawic.  
  • Jeśli chodzi o foteliki, to polecam Hamax Siesta. Dziecko może w tym bardzo wygodnie spać. Nie spotkałam innych, które bardziej dałoby się położyć. Latem byliśmy na wycieczce weekendowej. Córka jechała z mężem, ja miałam sakwy. Cięzko było wszystko (namiot, śpiwory, karimaty i całą resztę) spakować prawie w całości na jeden rower.
    Oczekujemy narodzin drugiego dziecka i po długich wahaniach zdecydowaliśmy się kupić przyczepkę. Mimo strasznej ceny wybralismy Chariota Corsaire dla dwójki, bo:
    - chcemy jeździć na wycieczki kilku dniowe,
    - ma amortyzację,
    - używany można bardzo drogo odsprzedać,
    - można go używać jako wóżka dla dwojga (dla niemowlęcia montuje się hamak), bardzo lekko się go prowadzi,
    - ma dość duży "bagażnik".
    Jedyna wada to cena.
  • ja potrzebuję dwuosobowej przyczepki do rowera
    foteliki mam, ale dwójka dzieci mi zostaje bez transportu

    musze się właśnie rozejrzeć co jest aktualnie na rynku, 
    sezon się rozpoczął
  • W Polsce przyczepki nie są tak popularne, więc ciężko kupić używaną. Gdyby ktoś coś ciekawego widział na niemieckim ebayu (szukać Fahrradanhänger), to mogę spróbować jakoś pomóc w kupnie. Gorzej z transportem, bo w Polsce będziemy dopiero chyba w sierpniu lub wrześniu.

  • Oczekujemy narodzin drugiego dziecka i po długich wahaniach zdecydowaliśmy się kupić przyczepkę. Mimo strasznej ceny wybralismy Chariota Corsaire dla dwójki, bo:
    - chcemy jeździć na wycieczki kilku dniowe,
    - ma amortyzację,
    - używany można bardzo drogo odsprzedać,
    - można go używać jako wóżka dla dwojga (dla niemowlęcia montuje się hamak), bardzo lekko się go prowadzi,
    - ma dość duży "bagażnik".
    Jedyna wada to cena.
    Taka jest fajna, tyle ze warta więcej niż nasz samochód :)

  • Mam przyczepkę i bardzo sobie ją chwalę. Jest naprawdę bezpieczna i bardzo wygodna. Zabezpieczenie przed deszczem, wiatrem i owadami. Dużo miejsca i z tyłu bagażnik. W czasie postoju dzieci mogą pozostać w przyczepce, a z fotelika trzeba dziecko wysadzić. Oczywiście pasy bezpieczeństwa są. Przyczepkę można używać jako wózka, wystarczy przypiąć kółko z przodu. Bardzo lekko jeździ, bo ma duże koła.
  • edytowano kwiecień 2012
    A ja mam nowy rower))). Stary niestety musiałam zostawić w serwisie, bo okazało się ze naprawa kosztowalaby wiecej niż jest on wart, poprzedni miejski oddałam. Dzisiaj planowana późnym popołudniem (ok 19) wyprawa, ja plus trójka na rowerach, P na foteliku, a mąż z J biega w wózku za nami:))))
  • edytowano kwiecień 2012
    1. najstarsza (5lat) na swój rowerek i na hol - łącznik rowerowy 
    ________
    tragedia, nie polecam, znajomi korzystali - dziecko zasypiało i spadało polecam opcję drugą albo spytam znajomych pewnie sprzedadzą ten hol bo się kompletnie nie sprawdzał, musieli po półgodzinie zawracać bo im dziecko zasypiało i spadało
  • Gdybyśmy nie kupowali Chariota, to zdecydowalibysmy się chyba przyczepkę bagażową, a dzieci wozilibyśmy w fotelikach. Myślę, że jak pojawi się trzecie, to córka będzie już jeździć na swoim rowerku.
  • Od 4. lat używamy jednej z tańszych przyczepek - wtedy kosztowała coś ponad 400zł i jesteśmy zadowoleni. Sprawdza się i jako przyczepka, i jako podwójny wózek. Nie jest "wypasiona" ale wystarczająca. 
  • edytowano kwiecień 2012

    @Uja, my samochodu teraz nie mamy. :)
  • Wczoraj w sklepie widziałam takie przyczepki 1 i 2 os. Używane, ściągane zza granicy. Jutro jak będą, to dokładnie obejrzę i opiszę. Tam wszystko tanie.
  • Małgorzato i inne osoby z Łodzi:


    Wybierzcie się na giełdę na Lodową-można tam utrafić niezłe "cudeńka"
    My tam właśnie trafiliśmy super przyczepkę dla dwójki (za grosze)

    Niestety pozbylismy się jej w zeszłym roku.
  • Marzę o Chariocie!
    Smieję się, że musiałabym wrócić do pracy żeby kupić wymarzoną wersję z osprzętem ;-)

    Tutaj artykuł, może kogoś zainspiruje.
  • wiem Duke
    znam to miejsce
    ale takich wypaśnych tam w sumie nie ma
    a szkoda:(
  • My kupilismy poltora roku temu fotelik hamax bo byl jeszcze jeden dziec.

    Pozniej dokupilismy przyczepke. Jak pojawil sie drugi, a byl za maly na drugi fotelik.
    Mysle ze to lepsza opcja. Mamy croozera. Jest duzo tanszy od mercedesa chariota ,ale tez nie najtanszy na rynku. Jestem z niego bardzo zadowolona. Choc uzywam glownie jako wozek bo innego nie mamy :)
    W zime tez sie sprawdzil bo ma wielkie kola. Bagaznik na wielkie zakupy.

    Ale wracajac do funkcji rowerowej przyczepki:) Mysle ze dzieciakom lepiej bo nie wieje i cieplo zawsze maja jak sie je szczelnie zasloni. Wozilismy Franka w doczepianym hamaczku jak mial ze 4mce.

    Jak bedzie trzecie dziecko to naraziee zestaw mamy:) Przyczepka i hamax.
  • Przyczepka... coś co baaaaardzo chcę mieć! Więc jakby ktoś słyszał o takowej na sprzedaż to ja jestem baaardzo chętna!
  • Ale gdzie Wy jeździcie tymi przyczepkami? Po ulicy???
    Z fotelików polecam Hamax Siesta dla malucha i jakikolwiek inny dla starszych. Wypróbowalismy. Super.
  • Jakikolwiek inny Hamax:-)
  • AgaAga
    edytowano kwiecień 2012
    Po ulicy to tyle, ile trzeba, tak to raczej po trasach rowerowych i polnych drogach.. Ale całkiem sporo osób podjeżdża rowerem z przyczepką do przedszkola, czyli na ulicy sobie radzą (ja tego nie robię, bo mam drogę powrotną jakieś 20 minut pod górę na tyle ostrą, że sama wjadę, ale dwójki dzieci w przyczepce nie wciągnę).
    A fotelik mamy zwykły Römer Jockey i też sobie chwalimy.
  • Ale gdzie Wy jeździcie tymi przyczepkami? Po ulicy???
    Z fotelików polecam Hamax Siesta dla malucha i jakikolwiek inny dla starszych. Wypróbowalismy. Super.


    @Kinga na wycieczki! leśne, polne i inne ;)
  • Pytam, bo w roku mieszkam a i tak nawet do przedszkola we wsi asfaltem jechałabym z przyczepką z duszą na ramieniu. W skali bezpieczeństwa na jezdni to to jest jak sanki za rowerem:-(
    Po łące OK. Tylko do łąki jechałabym autem i przyczepą:-)
  • kurka
    cena tego Charriota, zaporowa, trzy tysiaki z hakiem

    coś tańszego muszę
  • Nie działa mi edycja w telefonie. W polu mieszkam, nie w roku:-)
  • Pytam, bo w roku mieszkam a i tak nawet do przedszkola we wsi asfaltem jechałabym z przyczepką z duszą na ramieniu. W skali bezpieczeństwa na jezdni to to jest jak sanki za rowerem:-(
    Po łące OK. Tylko do łąki jechałabym autem i przyczepą:-)
    Nie do końca tak jak sanki...
    Przyczepka jest na sztywnym przyłączu i nie zarzuca nią na boki.
    To prawda, że na bocznych drogach jest o wiele bezpieczniej, ale przyczepka ma odblaski można z tyłu umieścić zalaminowaną tabliczkę z napisem "uwaga dziecko", ja taką miałam...
  • W Niemczech jest dużo ścieżek rowerowych. Część przy drogach, ale dużo też zupełnie osobno. W naszej okolicy jest dużo zieleni i jest gdzie jeździć. Mój mąż tylko czekał, aż córka podrośnie na tyle,  żeby można było z nią jeździć. Spacery z wózkiem go nudziły. A tak i on zadowolony i ona.
    W podróży poślubnej byliśmy rowerami na Bornholmie. Widzieliśmy wtedy dużo podróżujących rodzin z dziećmi. Marzy mi się powtórka już w większym gronie.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.