Jaki film warto obejrzeć?

13567122

Komentarz

  • Ostatnio zafascynowały mnie filmy francuskie:
    Amelia (znany pewnie wszystkim)
    no i mniej znany, przewrotny film, który zdecydowanie polecam osobom pracujacym w korporacjach (ale i krytycznie ustosunkowanym dorzeczywistości):
    Ostre cięcia - CZY KTOŚ Z FORUMOWICZOW TEN FILM WIDZIAŁ???
    image

    Bruno Davert, specjalista w zakładach papierniczych, stracił pracę w ramach reorganizacji firmy. Prawie trzy lata później, wciąż zdesperowany i ciągle bezrobotny wpada na "genialny" pomysł: postanawia po kolei eliminować swoich rywali do wymarzonej posady.
  • "Siódma pieczęć" Bergmana?

    ale bardzo dawno nie oglądałem
  • Ostatnio oglądaliśmy:
    "Jeniec: Jak daleko nogi poniosą"
    Mi się bardzo podobał, a Marcin mówi, że książka lepsza. Tak to zwykle bywa...
  • No to ja wstawię coś co mnie zawsze, nieustająco i dogłębnie wzrusza:

    Link, bo wideo nie umiem wkleić :((
  • poddaję się, nie wkleję tego video w życiu!:cry:

    HELP!!!
  • 9F5St4j0

    Próbowałam, ale też mi nie wychodzi :confused:
  • potwory kontra obcy
    a od 1 lipca będę molestowana o "epoka lodowcowa 3"
  • "Jabłka Adama",
    "Edi".
  • Ja dodam od siebie jeszcze jeden film "Syberiada " jedyny film Radziecki który mi się podobał.
    Piotr
  • "Edi" mi się podobał :)
    i jeszcze "Żurek" i "Komornik" (można obejrzeć na itvp.pl)
  • Aaa, po "Żurku" chodziłam przez dwa dni do tyłu. Doskonała rola Figury.
  • "My life" w polskiej wersji "Gra o życie"
    Byliśmy na tym filmie kilkanaście lat temu, jeszcze przed ślubem i już wtedy bardzo nas wzruszył...teraz oglądaliśmy i wrażenie jeszcze silniejsze, mimo, że film już znany.....mąż dostał ostatnio ten film za 5 zł na jakiejś wyprzedaży filmów dołączonych do gazet ( ten był chyba z gazety "Gala") nie wiedziałabym nawet, bo nie kupujemy tego typu gazet.....a tak mam!
  • ale się zdołowałem

    "Lot nad kukułczym gniazdem"
  • Pioszo54:
    ale się zdołowałem

    "Lot nad kukułczym gniazdem"
    no to polecam image
  • Wygląda jak list...
  • Pioszo nie o to pyta domniemywam
    ale o tę całą resztę poruszającą się po podłodze
    Mniam
  • hm, można by zacząć nowy wątek o wyższości zasłonięcia nad odsłonięciem...
  • albo zakrycia nad odkryciem?...
  • chociaż to ostatnie za bardzo się kojarzy...
  • Czy ktoś z Was oglądał "Slumdoga"?
    Jeśli tak, to jakie macie wrażenie?
    Mi osobiście się podobał - wydaje się bardzo mądry:bigsmile:
    A może ktoś uważa inaczej:smile:
  • My oglądaliśmy
    mi się podobał, chociaż taki nierówny: momentami pełen przemocy, tak, że nie patrzyłam i tylko mąż mi mówił kiedy otwierać oczy, a momentami wręcz przeciwnie - oglądało się z wielką przyjemnością.

    Tak na ślepo każdemu bym nie polecała, bo każdy ma inną wrażliwość.

    Sama fabuła mi też wydaje się mądra, ale sceny przemocy dla ludzi o silnych nerwach. Jak dla mnie dużo mocniejsze niż np. w Apocalypto, który tak jest za sceny przemocy krytykowany.
  • ja tylko powiem "Trzy kolory" uwielbam zdjecia do tych fimow i muzyke.
    musze chyba znowu obejrzec.

    "Blade runner" - zawsze i wszedzie.

    a z drugiej strony

    "Kingsajz"
    i "Seksmisja"

    niestety nie moge sobie zadnego filmu z ostatnich 10lat przypomniec i to mnie przeraza ;)
  • Slumdog:thumbup::thumbup:
    choć momentami za dłuuuuuugi ,
    no i ot, wrażliwość wyszła:rolling::rolling::rolling:
  • ulubiony film mojego męża i mój też,

    "Dawno temu w Ameryce"

    Moniko 0000 ,w tym filmie sceny gangsterskiej przemocy , silniejsze niż w "Slumdogu"
  • Malgorzata:
    ulubiony film mojego męża i mój też,

    "Dawno temu w Ameryce"

    Moniko 0000 ,w tym filmie sceny gangsterskiej przemocy , silniejsze niż w "Slumdogu"
    Małgorzata: jedną scenę z "dawno temu na zachoedzie" nawet wkleiłem
  • Gregorius:crazy::crazy::crazy:
    nie o ten film chodzi

    rola główna Robert de Niro
    reżyser Sergio Leone
  • Eh pomyliło mi się, bo są dwa "Dawno temu" (oba Sergio Leone)
  • _Joanna _:
    Sama fabuła mi też wydaje się mądra, ale sceny przemocy dla ludzi o silnych nerwach. Jak dla mnie dużo mocniejsze niż np. w Apocalypto, który tak jest za sceny przemocy krytykowany.
    Jak dla mnie Apocalypto był mocniejszy od Slumdoga:cool:
    Wiadomo, nie jest to bajka - życie bywa brutalne więc w filmie musieli to jakoś oddać:thumbup:
    Przynajmniej nie ma scen pornograficznych:swingin:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.