Jak to niektórym odbija

1246789

Komentarz

  • ",,Bóg przebacza zawsze,człowiek czasem, natura nigdy".
    u nas to się mówi obrazowo: natury nie ociulasz.

    uprzedzam oburzonych, "ociulać" nie jest na śląsku specjalnie wulgarnym słowem (chociaż powiedzenie do kogoś "ty ciulu" jest dość obraźliwe).
  • Na przykład mój dawny sąsiad, który bił swoją rodzinę.

    Pan Bóg go kiedyś za to pokara prędzej czy później.

  • Panie w filmikach są odpowiednio zedytowane, powstawiane są ich najgorsze wypowiedzi-żeby publiczność mogła poczuć grozę, dwa-że część jest dość  ekstremalna.

    A widzisz, ja miałam odwrotne wrażenie. Wg mnie starali się wygładzić, pokazać, że reborn to dobra rzecz...
    Ale mnie ich hobby/szaleństwo nie dotyka-nie wydają moich pieniędzy, płacą prawdopodobnie podatki (w nie moim kraju zresztą)- mnie to nie boli.
    Cóż, ja uważam, że pewne anormalne sprawy powinny nas dotykać nie ze względu na osobiste straty materialne, ale ze względu na wypaczenie ludzi.
    Nie rozumiem tego, bo nie mam potrzeby posiadania setki lalek-bobasków ale akceptuję, że ktoś może mieć inne potrzeby.
    Czy równie normalne jest posiadanie przez mężczyznę lalki z sex-shopu? W sumie może facet ma potrzeby... może potrzebę podotykania tylko???
  • edytowano październik 2012
    Wybacz @prowincjuszka, że przysporzyłam Cię o wymioty. Ale dla mnie takie lalki-dzieci to takie same zboczenie jak sex-lala. Na innym tle ale coś niewyobrażalnie chorobliwego.

    Oglądaliście film "Lars and the real girl"? Gorąco polecam. Nic zdrożnego, a idealnie pasuje do zagadnienia. Film jest genialny!
  • Oglądam z doskoku filmiki, które zalinkowała @Savia.

    Babka w sklepie z odzieżą dla dzieci: "Spójrz na te buty, są zabójcze. Na zwykłym dziecku nie byłyby czyste zbyt długo. I o to właśnie chodzi w doskonałości. Są bajeczne, ale nie przetrwałyby długo. Byłabym zła gdyby się zabrudziły. (...) To świetna zabawa, to mi się w tym podoba. Można je stroić i wszystkie są bardzo szczególne. Nigdy się nie brudzą. To dobrze wydane pieniądze a nie wyrzucone w błoto.

    To jest chore.

  • Wybacz @prowincjuszka, że przysporzyłam Cię o wymioty.

    Nic się nie stało, nie zaszkodzi oczyścić czasem przeładowany żołądek lub trochę schudnąć.
  • @prowincjuszka - msz, nie do ludzi należy decydowanie o tym, kto powinien być rodzicem, a kto nie. Dlatego mówienie o prawie każdego do posiadanie potomstwa mnie bardzo razi. Już pomijając kwestie semantyczne związane z użyciem czasownika "posiadać" w odniesieniu do drugiego człowieka...
    @Fabulosita - podaj proszę paragraf, czy inny artykuł z Konstytucji gwarantujący każdemu prawo do posiadania dzieci. Czytałam kiedyś ten akt prawny ale jakoś chyba przegapiłam ten istotny zapis...
  • edytowano październik 2012
    @Sawia Nie mam pojęcia czy akurat te panie odpowiednio zedytowali czy wygładzili, ale to pierwsze jest dość powszechną techniką w tego typu programach. Moja koleżanka brała udział w Rozmowach Drzyzgi, i jakbym jej nie znała, to pomyślałabym, że to dziwaczka jakich mało.
    Ja nie uważam, że jest to normalne-normą dla mnie jestem ja, nespa? :) Gdybym uważała, że nie jestem normą, to bym swoje postępowanie zmieniła. Lala z seks shopu u pana dwa piętra niżej nie przeszkadza mi, ale może przeszkadzać jemu-w podjęciu zdrowej relacji z drugą osobą.

    Mogę spytać, w czym wam przeszkadza kolekcja lalek u kogoś innego?
    Sawia, powiedziałaś, że wypacza-rozumiem, że chodzi ci o to, że pani zaniedbuje swoją rodzinę, dzieci,tak? No tu się zgodzę ale-tak może być w przypadku każdego uzależnienia, nie tylko lalek.
  • Wybacz @prowincjuszka, że przysporzyłam Cię o wymioty. Ale dla mnie takie lalki-dzieci to takie same zboczenie jak sex-lala. Na innym tle ale coś niewyobrażalnie chorobliwego.


    Ciekawe. Oceniasz to negatywnie z powodu wygladu lalek, czy zachowan tych pan? Jak dla mnie dmuchane lale to cos zupelnie innego, niz lalki reborn. Ze tak powiem w innym celu sie je kupuje. I nie kazdy na spacery je prowadzi.
  • Ależ nikt-ponieważ prawo do posiadanie dzieci jest zagwarantowane przez Konstytucję.
    Możesz podać paragraf?
  • @Fabulosita, pozwól, że zacytuję:

    Art. 47.

    Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego,
    czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.

    Ja tu nic nie widzę o przynależnym każdemu prawie do posiadanie potomstwa. Gdzie to wyczytałaś?

  • artykuł 47: Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.



    Tu tylko o swoim życiu osobistym można decydować, dziecko to życie osobne.
  • Ja to rozumiem w ten sposób, że państwo nie może komuś zabronić "posiadania" dzieci - w takim sensie, że nie może żaden rząd orzec, że małżeństwu X zabrania się poszerzania rodziny o kolejne dzieci.

    Ale jeśli zapis jest luźny i mało konkretny, można go pewnie wykorzystać jako argument za in vitro itp.
  • (Pisałam zanim pojawiły się wpisy Katarzyny i Bereniki)
  • Wiecie co, moim zdaniem nienormalne jest mówić na lalkę:"moje dziecko", "w tym kaftaniku będzie jej wygodnie"
  • Moim zdaniem zapis dotyczy między innymi tego, ale to może być oczywiście moja interpretacja.
  • Tak go interpretując można by również obronić idee handlu noworodkami.
  • eee....to akurat jest regulowane wcześniejszymi artykułami...
  • edytowano październik 2012
    Mogę spytać, w czym wam przeszkadza kolekcja lalek u kogoś innego?
    Sawia, powiedziałaś, że wypacza-rozumiem, że chodzi ci o to, że pani zaniedbuje swoją rodzinę, dzieci,tak? No tu się zgodzę ale-tak może być w przypadku każdego uzależnienia, nie tylko lalek.
    Lalki u Pani X za wielką woda nie przeszkadzają mi osobiscie, ale dotykają mnie w sposób szerszy. Po pierwsze dlatego, ze ktoś gdzieś jest utrzymywany w swojej paranoi i jest jakieś środowisko, które temu przyklaskuje. Czyli z rzeczy nienormalnej robi się dobrą. A mnie to dotyka tak zwyczajnie po ludzku. Po za tym pewne zło idzie jak fala na wodzie -zatacza co raz szersze kręgi, zawsze niesie jakieś skutki na innych ludzi i to też mnie boli (tak po ludzku, po chrzescijańsku). Jak za wielka woda była sex rewolucja to tu ludzi też nie dotykało. Aż w końcu przyszło wraz z falą...



    Ciekawe. Oceniasz to negatywnie z powodu wygladu lalek, czy zachowan tych pan? Jak dla mnie dmuchane lale to cos zupelnie innego, niz lalki reborn. Ze tak powiem w innym celu sie je kupuje. I nie kazdy na spacery je prowadzi.
    Wygląd lalek reborn mnie zachwyca. :-) Nie mniej twierdzę, ze niewiele różnią się od sex-shopowych. Nie pod względem wyglądu, ale i jedne i drugie sa po to by zaspokajać potrzeby ludzkie w chory sposób. I tak naprawde spędzają człowieka na manowce. I uczą ludzi funkcjonować bez prawdziwych uczuć, bez dbania o relacje.

  • edytowano październik 2012
    Ja to rozumiem w ten sposób, że państwo nie może komuś zabronić
    "posiadania" dzieci - w takim sensie, że nie może żaden rząd orzec, że
    małżeństwu X zabrania się poszerzania rodziny o kolejne dzieci.

    Dokładnie. Tylko ja wiem, że niektórzy mają zapędy aby jakieś odgórnie działające instytucje kontrolowały rozród poszczególnych obywateli. A niektórych odsunęły od małżeństwa bo ich dziecko nie będzie miało różnych rzeczy, albo jak lansują niektóre organizacje , położne i lekarze nie będzie ,, dobrze urodzone czy coś ? " albo będzie ich ,,za  dużo"
  • @Berenika - dziecko, dla wielu, też bywa rozszerzeniem egoizmu. Wszak, każdy ma prawo posiadać potomstwo, prawda?
    Tak tu rozgorzała dyskusja o posiadaniu potomstwa...

    A ja powyższy post Kasi odebrałam jako sarkazm. Ludzie sa egoistami i zbieraja przedmioty. Maja dom, samochód, kino domowe, psa itp. jeszcze im tylko dziecka brakuje do kompletu. I chcą je posiadać. Jedni płodzą inni kupują lalkę.
  • edytowano październik 2012
    Nie pod względem wyglądu, ale i jedne i drugie sa po to by zaspokajać
    potrzeby ludzkie w chory sposób. I tak naprawde spędzają człowieka na
    manowce.

    Nie do końca. Lalki niemowlaki są po to aby dziewczynki mogły się nimi bawić w dom. Bawić - czyli do pewnego wieku zabawa jest potrzebna ale gorzej jak dorosłe czy starsze osoby chcą się bawić w ten sposób.
    Strach pomyśleć jak komuś takiemu w końcu znudzi się kolejna lala i porwie komuś dziecko z wózka.
    Nie wrzucałabym jednak ich do jednego wora z sexhopowymi ( choć dokładnie nigdy takich nie widziałam) , jednak co będzie jak jakiś zbok kupi taką lalkę a potem jak się popsuje zachce mu się kobiety ale nie będzie umiał normalnie z nią pogadać to ją zabije i zgwałci ....
    Wiem, to brzmi jak scenariusz horroru.
  • @ Sawia Nie wiem, czy przed seksualną rewolucją było tak różowo, ale niech tam. Cicho było, w tym ci przyznam rację.

    Moim zdaniem jeżeli ktoś potrzebuje przedmiotu, żeby zaspokoić swoje podstawowe potrzeby emocjonalne, to jest to już problem, ale jeśli ktoś traktuje to jako zabawę...


  • Nie do końca. Lalki niemowlaki są po to aby dziewczynki mogły się nimi bawić w dom. Bawić - czyli do pewnego wieku zabawa jest potrzebna ale gorzej jak dorosłe czy starsze osoby chcą się bawić w ten sposób.
    @prowincjuszka nikt tu nie mówi o normalnej, naturalnej i potrzebnej zabawie dziewczynek. Reborn byłyby do tego piękne (choć wolę lalki bez płci).
  • edytowano październik 2012

    A dla mnie te lalki mają w sobie coś .......... nie wiem jak to ująć...... strasznego?

    Np. tutaj: http://allegro.pl/jessy-donna-rubert-przepiekny-reborn-i2645101688.html


    edit - nie wiem jak to dokładnie wyrazić. Jak dla mnie są za bardzo podobne do prawdziwych dzieci i to mi się jakoś nie podoba.

  • Moim zdaniem jeżeli ktoś potrzebuje przedmiotu, żeby zaspokoić swoje podstawowe potrzeby emocjonalne, to jest to już problem, ale jeśli ktoś traktuje to jako zabawę...


    Nie wierzę by panie, które kupują reborn traktowały je jako zabawę. Owszem, może trafi się wśród nich kolekcjonerka (i to jest normalne hobby) ale to pewnie znikomy procent. I na spacer z wózkiem nie bedzie wychodzić...
  • edytowano październik 2012
    Ojej w zabawę czyli tak jak dzieci bawią sie na serio,wyobrażając sobie, że lalki to ich prawdziwe dzieci,które się wozi na spacer i karmi, koleżanki to mężowie a babka z piasku to prawdziwy tort. To u dzieci jest normalne, u dorosłych....zastanawiające.
  • @mama_asia bo one życia nie mają, uczuć, ciepła... Są martwe. Ale sa też piękne:
    imageimage
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.