Odkurzacz bezworkowy - warto?

edytowano styczeń 2013 w Ogólna
Ma ktoś? Lepszy niż klasyczny na worki?

Komentarz

  • Ostatnio mi bardzo zachwalała koleżanka. Wyglądało to nieźle i jakieś bardzo solidne filtry miało, co przy moich dzieciach ze skłonnościami do alergii jest istotną zaletą. Ale ten jej odkurzacz z tych drogich był, a ponoć są i tanie bezrowkowe tylko nie wiem, co one warte są.
  • my mamy wodny i mąż alergik bardzo chwali, tyle że dużo roboty z czyszczeniem po sprzątaniu, więc w sumie mamy dwa - normalny na szybkie sprzątanie i wodny na grubsze
  • My mamy Zelmer Galaxy (tylko nas mało i mała powierzchnia).
    Jest całkiem ok, ale po każdym odkurzaniu trzeba opróżniać pojemnik i co jakiś czas myć filtr, bo się zamula.
    Lepszy pod względem wygody od takiego z workiem wielorazowym, ale w przypadku worków jednorazowych, to bym się zastanowiła.

  • Mam bezworkowy ,typu cyklon, raczej z tych tańszych.
    Jak ze wszystkim są plusy i minusy.
    Plusy to takie, że jest lekki i cichy, także nawet późnym wieczorem z niego korzystam.
    Minusy: mój nie ma filtru Hepa (wodnego), więc przy opróżnianiu kurzy się niestety :(
    Trzeba często myć wszystkie części i filtr, by właściwie pracował. Mimo mocy 2000 watów, słabo ciągnie.

    Mój pozostawia wiele do zyczenia. Marzę o nowym super odkurzaczu.
    Słyszałam  wiele dobrego o odkurzaczach z filtrem wodnym, ale nie miałam jeszcze okazji przetestować.
  • też biorę pod uwagę z filtrem wodnym, tylko nie za kwotę kilku tys.
  • my mamy wodny i mąż alergik bardzo chwali, tyle że dużo roboty z czyszczeniem po sprzątaniu, więc w sumie mamy dwa - normalny na szybkie sprzątanie i wodny na grubsze
    a jaki macie ten wodny?
  • dzięki Małgorzata32
  • Mam także Zelmera Wodnika - piorący.
    Bardzo cięzki, głośny i prądożerny - w naszym blokowym mieszakniu bezpieczniki wybijają, gdy go uzywam.
    I niestety po każdorazowym uzyciu wymaga gruntownego mycia,które zajmuje dość duzo czasu.
  • Wodnika tez mialam i nie polecam.
  • Ja się Wodnika pozbyłam. Puściłam na Allegro. Na pewno nie zdecyduję się na odkurzacz, którego czyszczenie po pracy wymaga więcej czasu niż samo odkurzanie. Marzy mi się centralny 8->
  • Ja miałam Elektroluxa napaliłam się jak szczerbaty na suchary i po trzech miesiącach miałam dosyć, pozbyłam się potworka. Praktycznie po każdym użyciu trzeba było go myć i czyścić filtr co upierdliwe i czasochłonne było a ponadto często się zapychały takie kanaliki co doprowadzały śmieci do pojemnika, więc np. chrupek takich do mleka to nie zbierałam bo się zapychał. Po co komu odkurzacz przed którego użyciem trzeba porządnie szczotką pozamiatać?
  • Ale żeby oddać sprawiedliwość to moja mama ma takiego wodnego piorącego, za którego 16 lat temu w sprzedaży bezpośredniej majątek dała. Sprząta super ale myć go też trzeba za każdym razem i wielkie bydle strasznie. Emerytka ma czas i zapał ja bym pewnie i jego na co dzień nie używała tylko zwykły prosty workowy.
  • wygląda na to, że z wodnym jest dużo pracy i nie polecacie...

  • u mnie duży nie sprawdził by się z jeszcze jednego powodu: dzieci nie zataszczą na górę, a nie po to mają sami pilnować sprzątania bym za nimi odkurzacz nosiła, nie wspominając o technice odkurzania schodów z taaakim bydlęciem  :-?
  • ja tam polecam na wode,co prawda na pewno glosniejszy do innych,ale nie smieci dodatkowym pylkiem,
    po odkurzeniu wylewa sie wode do sedesu,przeplukuje pojemnik i spokoj,
    jakos po 15 latach uzytkowania nie ma specjalnych dodatkowych czynnosci ,szybko i sprawnie,
    nie trace wcale czasu na czyszczenie go specjalnie ,polecam goraco


  • Ale ciężki...
  • my mamy wodny i mąż alergik bardzo chwali, tyle że dużo roboty z czyszczeniem po sprzątaniu, więc w sumie mamy dwa - normalny na szybkie sprzątanie i wodny na grubsze


    a jaki macie ten wodny?

    jakiś polski, tani był a działa już chyba ze 10 lat
  • no jest ciężki i głośny, mąż go czyści po odkurzaniu, ja się nie podejmuję
    Ale czyści bardzo dobrze
  • mamy Samsunga SC6750, łatwy w czyszczeniu, niezbyt głośny, lekki
  • edytowano styczeń 2013
    od 2 miesięcy mam Zelmera Aquawelt. Wodny, z opcją odkurzania na sucho i praniem. Kocham go!!! Codziennie sprzatam (dzieci + koty) i jestem baaaardzo zadowolona. Ma 4 lata gwarancji + dokupiliśmy dodatkową na uszkodzenia mechaniczne, typu-coś odpadło jak dzieci odkurzały... ;) Kosztuje ok. 700 zł. Czyszczenie polega na wylaniu wody z pojemnika i przepłukaniu. Jedyny minusik, że ten pojemnik stoi sobie gdzieś i schnie, i że odkurzacz  raczej z tych większych, ale za to 3 w 1. 
    image
  • Ja szukam małego, by starsze dzieci dały rade z nim po schodach chodzić.
  • Bezworkowy miałam malutki (cyklon), ale sprzedałam, bo groziło nam uszkodzenie słuchu... albo nerwica jakaś... ;) 
  • Myslicie ze mozna umyc w zmywarce pojemnik z odkurzacza wodnego karcher?
  • edytowano 16 lipiec
    Co rusz się zadziwiam co jeszcze wkładacie /rozważacie włożenie do zmywarki... Jakoś nie wyobrażam sobie mycia zbiornika odkurzacza a potem naczyń. Chyba musiałabym mieć osobną zmywarkę do niespożywczych rzeczy. A daleko mi do przesadnie dbających o higienę. Może jednak przesadzam?
  • Mam bezworkowy Hoover z tych prostych tanich według bajernosci
    Jestem zadowolona

  • Bambidu powiedział(a):
    A Może jednak przesadzam?
    Przesadzasz :-) 
  • edytowano 16 lipiec
    Trudno, @Yucami, jakoś muszę z tą prawdą żyć  ;) 
    Podziękowali 1Yucami
  • Ja chcialam wrzucic taki umyty przeze mnie  nie taki syfiaty. Bardziej po to zeby jakos sie wyparzyl.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.