Jaki NAMIOT ???

edytowano luty 2013 w Ogólna
Wybieramy się latem nad jezioro, na nieco ponad tydzień, stacjonarnie.

My, tzn my + 5 dzieci. :-)

Przed nami zakup dobrego namiotu z sypialniami.

Możecie coś polecić?

Wszelkie wskazówki mile widziane.
«1345678

Komentarz

  • Nic nie polecę , ale też chętnie poczytam
    :)
  • Pożycz od sąsiadów. Mogę Ci powiedzieć których ;)
  • @Inka -a jaki namiot mają ci sąsiedzi i dlaczego właśnie taki ?
  • Mamy duzy namiot, chyba na 6 osob i mam jedno doswiadczenie - postawienie takiego namiotu to koszmar. Raz go uzywalismy, stal tydzien na jednym miejscu, pozniej byl zlozony i tyle. Nie wyobrazam sobie rozkladania i skladania tego co kilka dni np. Juz na nastepny wyjazd wzielismy dwa male namioty, ale takie, ktore sie same rozkladaja (quechua robi takie, tez duze), wizja rozkladania tego ogromnego czegos skutecznie nas odstraszyla.
  • No więc ci sąsiedzi mają namiot z Decathlonu, ale kupiony parę lat temu - już takiego nie widzę w ofercie.
    Ma dwie duże sypialnie - w każdej spokojnie mieszczą się 3 dorosłe osoby lub dwoje rodziców z dowolną ilością małych dzieci :)

    Jest podobny do tego, ale większy:

    Wstawię fotkę, jak się dorwę do swojego laptopa - ale to za parę dni dopiero :)

    Teraz są też w Decathlonie fajne duże - szybko rozstawiane, warto im się przyjrzeć moim zdaniem. Wtedy takich nie było.


  • My byliśmy w ibegłym roku miesiąc pod namiotami z12 dzieci
    Mieliśmy 3 namioty, chyba wszystkie są 4 osobowe, ale nie takie wysokie
    Campus
    Na polu namiotowym przeważały te wysokie, Campus , Quechua
    Ja byłam z młodszymi w jednym
    Dziewczyny starsze
    I chłopaki osobno
    Mąż spał w samochodzie

    Było świetnie
    Dzieci do dziś wspominają
    Zwłaszcza starsze

    Co mogę napisać to dobre miejsce trzeba wybrać do ustawienia namiotu
    Takie co jak będzie padać to Was ochroni
    I jednocześnie takie, jak po deszczu będzie słońce to Was wysuszy od razu

    My nie przemakaliśmy , pdało dwa razy
    Kilka przelotnie ze słońcem i wiatrem na zmanę



    W niższym namiocie da się siedzieć , nie staniesz
    Nie wiem jak jest z ciepłem w wyższym
    W naszych było ciepło, a nie mieliśmy grubych spiworów, ba nawet w sumie cienkie,
    A lato ciepłe nie było zbytnio

    Same namioty to wybór ogromny

    Ale przydaje się niesamowicie stolik turystyczny
    Naczynia plastikowe , niejednorazowe (. Ikea jest dobra)
    Deska do krojenia
    Czajnik
    Jakieś krzesła do siedzenia


    No
    Dużo by pisać

    My w każdym razie łyknęliśmy bakcyla
    I tylko tak
    Podobało się wszystkim u nas, wszystkim
    Zwłaszcza mężowi, który miał opory
    Potem nie chciał do miasta wracać
    :D
    Podziękowali 1Taw
  • Namioty u nas rozstawiajæ starsi synowie

    Też teraz rozważany kupno nowych
    Ale jednak osobnych
    Jak by ktoś chciał gdzieś wyjechać to nie będzie brał 8 osobowego
    W tych 4-6 łatwiej utrzymać porządek, wbrew pozorom czasem trzeba sprzątać pod namiotami , znaczy w namiocie i obok :D

    A w przypadku takim jak nasz, że sæ starsi i maluchy , to super przygoda dla maluchów - osobno
    I starszych bez maluchów w jednym namiocie

    Tyle z naszego doświadczenia

    Podział wiekowy i na grupowy sprawdził się
    Każda grupa odpowiedzialna za swój rewir
    Czysta przyjemność pobytu
    Wspólne wyjścia, posiłki
    Ale podział spania
  • Dodam jeszcze , że byłam wtedy w 7 misiącu ciąży :D
  • my dla na 2+5, kupilismy w ub. roku Quachua T 6.2 XL Air. Full wypas dla 7 osób. przy zakupie sprzedawca powiedział, że dwóch kumatych rozbije go w 30 minut ... i zmiścilismy sie w czasie. nie jt to namiot do codziennego zwijania i rozbijania - ale daje duży komfort i dużo miejsca.


    Byliśmy z nim w Chorwacji i od tamtego razu będziemy wyjeżdżać tylko pod namiot. I jt to zdanie całej rodziny.


    Żałuję tylko, że tak późno odkryliśmy taki sposób na wakacje
  • edytowano luty 2013
    Też mi sie marzą wakacje pod namiotem...tylko racze na zagranicznym campingu.
    Byliśmy raz w Chorwacji i rewelacyjnie! 
    No oczywiście-  najważniejsze,ze pogoda gwarantowana.

    @Małgorzata-  moze rozwijesz moje wątpliwosci bo
    czego  boję sie w  Polsce  najbardziej to:
    _że pogody ładnej nie będzie i przeraża mnie siedzenie na kupie w takim namiocie
    -że jak wyjdziemy to okradną nam namiot
    -stan  sanitariatów (prysznice, ubiokacje)

    To z tych najważniejszych.

  • edytowano luty 2013
    a może są  fajne, zadbane  campingi w Pl tylko o nich nie wiemy?
  • Mi też się marzą takie wakacje , ale mąż jest sceptyczny. Chociaż namiot na erocampie mu się podobał. Zwłaszcza to , że nie trzeba było go rozkładać ani składać ). Tylko , że odkąd jest nas siedmioro , na erocampie wchodzą w grę już tylko mobilhomy ,które są droższe.
  • a może są  fajne, zadbane  campingi w Pl tylko o nich nie wiemy?
    Obawiam się , że takich jak w Europie jeszcze nie ma ...
  • @Daga, a moze by sie u kogos w ogrodku sie rozlozyc? W Austrii i w Niemczech takie cos funkcjonuje - mozna wynajac pokoj/ mieszkanie, albo (u niektorych gospodarzy) rozlozyc sobie namiot. Moze informacja turystyczna bylaby tu pomocna?
  • no na pewno pomysł fajny:)


    Choc w tym roku nagle pojawiła nam sie perspektywa ciekawych, dalekich wakacji:)
    Ale na razie sie nie chwale, co by nie zapeszyc:)
  • Do ubiegłego roku co najbardziej powstrzymywało mnie do pobytu na campingu to wizja toalet a la PRL i wszystko co się z tym wiąże ....i konieczność ogarnięcia naszej niewielkiej 5-cio osobowej gromady dzieci, ich mycie, sikanie i itp, zwłaszcza w nocy .... i jeszcze obawa przed całonocnymi imprezami i jeszcze te akustyczne namioty i w tych namiotach samie wiecie .... a tu małe dzieci

    my mamy tylko doświadczenia z campingu w Chorwacji. Największe zalety to murowana pogoda, bliskość ciepłego morza - nasza parcela była 25 m od brzegu morza. Toalety czyste, sprzątane były co najmniej 1 x na godzinę. prysznice bez limitu (nad Bałtykiem 5 zł za 6 minut pod natryskiem :(( )
    sam camping niewielki na 100 osób, opisywany jako taki sobie, z jedną gwiazdką - jak najbardziej do polecenia. Dla zainteresowanych Camping PORAT na wyspie Ugljan.
  • Też mi sie marzą wakacje pod namiotem...tylko racze na zagranicznym campingu.
    Byliśmy raz w Chorwacji i rewelacyjnie! 
    No oczywiście-  najważniejsze,ze pogoda gwarantowana.

    @Małgorzata-  moze rozwijesz moje wątpliwosci bo
    czego  boję sie w  Polsce  najbardziej to:
    _że pogody ładnej nie będzie i przeraża mnie siedzenie na kupie w takim namiocie
    -że jak wyjdziemy to okradną nam namiot
    -stan  sanitariatów (prysznice, ubiokacje)

    To z tych najważniejszych.





    Ja mogę z czystym sumieniem pisać o jednym polu namiotowym
    WC i prysznice
    Czyściusieńkie, myte kilka razy dziennie
    Zaplecze kuchenne, czyste,
    Pralka / płatne pranie czysta
    Osoby goszczących na polu , duże pole , bardzo porządnie ludzie, zresztą ludzie generalnie z dziećmi , i to małymi dziećmi , spokojnie, cicho bez ekscesów
    Obsługa młoda, sympatyczna bardzo
    Kąpiele płatne na żetony, czas 7 minut , kąpiel się spokojnie 3 osoby, jak maluchy to nawet 4 i ja wyrabiałam, ale bez mycia włosów ja


    Ogólnie byłam zaskoczona kulturą i spokojem
    Bo przyznać bałam się nocy, znaczy się żadnym
    Ale nie było
    Na tym polu cisza nocna od 23

    My w każdym razie jedziemy w przyszłym roku na pewno
    Tym razem z rowerami, i mam już przyczepkę , nie zawaham się jej użyć

    Do plaży z pola jakieś 200m

    Cud miód i Kalina

    Nam sié udało , podobało i wszystko


    Aha

    Jedzenie własne
    Na polu przydaje się bardzonkuchenka gazowa turystyczna, butle można wypożyczyć , albo ak ktoś ma własną
    To bardzo ważne do gorących posiłków jak są dzieci
    Bo dookoła sam fastfood typu frytki, no i kasa, przy mojej rodzinie, to idziemy z namiotami po jednym tygodniu


    My się wybieramy znowu
    Mają tam cudne szlaki rowerowe



  • Wiesz
    Daga
    Aparat kamerę kasę karty do bankomatu
    Dzieci
    Zawsze mieliśmy ze sobą :D

    Wiem, wiem , kolejność inna ;;)
  • CO TO ZA POLE?

  • Dębki
    Pole namiotowe Leśne :D
  • a gdzie to, gdzie? bo zaczynam się powoli przekonywać do namiotów
  • Do Kościoła jakieś 40 metrów :D :D )
  • Dodam tylko, że ja nigdy w życiu nie byłam pod namiotem
    I nie żałuję

    Byli tam ludzie, którzy całe życie jeździli do tzw domów wczasowych
    I jak odkryli namiot,
    To ich wciągnęło


    Samochód można tam zostawić przy namiocie, i stoi tam cały pobyt, albo jak jedziecie na jakiś wypad, to wyjeżdżacie

    Płatne z góry na czas jaki chcecie , z opcjà przedłużania ile chcecie

    No i całe forum mi się tam zjedzie
    Kurka :D
  • Dodam tylko
    My byliśmy w sierpniu

    Nie wiem jak jest w tzw sezonie


    Ale np
    Na innym polu w tym samym mieście widziałam pole , na trawie tylko, i nie mieli gości, a nasze było cały czas pełne
    :D
  • I dają rabaty wielodzietnym
    Bo my wszędzie pytamy o rabat jak jeździmy cała rodziną
    A co
    :D :D :D ;;)
  • dobra
    a na czym spałaś? jeśli mogę spytać...
    mnie to w zasadzie najbardziej odstręcza...że na karimacie nie dam rady się wyspać, na dmuchanym materacu tym bardziej...
    no ale może teraz w świecie nowych technologii wynaleziono coś co jest przyjazne dla kręgosłupa ale nie takie twarde?
  • Widzieliśmy i odwiedzaliśmy tam naszych znajomych. Do kościoła tak naprawdę to 140 m
    :>
    100 m od campingu super wyżerka w Detlafówce - niezapomniane placki po węgiersku ...
    Akurat wtedy, początek lipca 2011 - nie pofarciła się im pogoda: lało ciurkiem, temp dnia max 15 i poniżej 10 st w nocy. Przechowywaliśmy ichniejsze dzieci w naszym domku aby całkiem nie umarzły - ale  wtedy spodobała się nam namiotowa idea ale do zastosowania w jakimś cieplejszym kraju - padło na Cro.
  • edytowano luty 2013
    @Joanna, sa teraz takie samopapujace sie karimaty roznej wielkosci/grubosci. Takie najbardziej wypasione sa zarazem najcienszcze/ najlzejsze i super nadaja sie jak masz to gdzies nosic, czy duzo razy skladac i rozkladac. Ale na nasz ostatni wypad kupilismy w jakims Aldi czy lidlu tez samopapujace, ale sa o wiele grubsze, spokojnie mozna sie na nich dosyc komfortowo wyspac.

    E: jakos spania o wiele lepsza niz na dmuchanym materacu, bo na takowych tez nie potrafie spac, a na takiej karimacie dwa tygodnie wytrzymalam (i to w pierwszym miesiacu ciazy :D)
  • edytowano luty 2013
    Joanna

    Mój małżonek wymyślił
    Siedzenia piankowe z foteli ogrodowych takie długie
    A także samopompujące się materace kupilśmy


    Dałam radę w 7 m-cu
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.