Koty u wielodzietnych

1202122232426»

Komentarz

  • ale śliczny 
    Podziękowali 1Sylwik
  • Jest w domu tymczasowym u mnie. Nie spieszy mi się aby go zabrano, ale pewnie dla niego im szybciej tym lepiej
  • Ale slodziak :) 
    Podziękowali 1Sylwik
  • Ja bym go wziela tylko to drugi koniec Polski! 
    Podziękowali 1Sylwik
  • edytowano 12 czerwiec
    Przeslodki! Mogłaś pisać w zeszłym tygodniu. Akurat robiliśmy Tour de Trójmiasto :) żartuje, mąż by mnie udusił :smiley:  
    Oo ale moglibyśmy posłużyć za taxi do Rejczel
    Podziękowali 1Sylwik
  • W zeszłym tygodniu jeszcze nie wiedziałam,że będziemy domem tymczasowym
  • Sylwik powiedział(a):
    W zeszłym tygodniu jeszcze nie wiedziałam,że będziemy domem tymczasowym
    I co?
    Podoba się życie z kotkiem ?
    Podziękowali 1nowa
  • Na chwilę obecną, kiedy jest niezobowiązująco to mi się podoba
    Podziękowali 1Zuzapola
  • Ciągle mi urywa moje posty...
  • Ten kotek? :)
  • Twój kotek Rejczel
    Podziękowali 1Rejczel
  • Kociara, a Ty jakie masz koty?

  • edytowano 15 czerwiec
    No tak, odkąd mam kota to mi urywa
  • Mam 4 koty dwóch ras
    3 kotki i kocurek
    Abisynczyki i jungle
  • A jak wygląda dom z kotem, chodzi mi o niszczenie? Widzę, jak Maluch biega po łóżku, to o wszystko zaczepia pazurkami. Pewnie po jakimś czasie zmechacone? 
  • edytowano 15 czerwiec
     Kociara pokażesz swoje ?
  • Pazurki trzeba przycinać po prostu 
    Moje nie niszczą i nie drapią niczego celowo. Czasem przy gonitwach jak się łapka omsknie to się zdarzy ślad 
  • Mój Maine coon niczego nie niszczy. Ma drapak i to jej wystarczy. Raz tylko jako kocię jeszcze przegryzla kabel od ładowarki. 
  • edytowano 15 czerwiec
    No właśnie, a jak to jest z kablami? Ciężko tak wszystko pochować..
    Maine coon też.mi się bardzo podobają
  • Maine coon nasze marzenie.
    Nawet mąż bardzo za.

  • edytowano 15 czerwiec
    Może teraz mi nie utnie... Ja jestem zachwycona tym Maluchem, jest taki zabawny, czysciutki i pachnący.Uwielbiam jak wtula się w moją szyję i tak śpimy razem. Mruczy mi wtedy do ucha. Jest we mnie jeszcze wiele lęków, bo nie mam doświadczenia z kotami w mieszkaniu. A to za mało je, a to za mało pije...normalnie instynkty macierzynskie budzą się we mnie hihi
  • edytowano 17 czerwiec
    Mòj kot nie pozwala sobie przycinać pazurkòw....Kabli nie gryzie, ma drapak tekturowy i korzysta ale i tak drapie nam tapicerkę boczną u sof.
  • Mam nową tapicerkę...chyba mąż by mnie razem z kotem oddał do schroniska gdyby ja niszczył...Już ślady zostawił na bokach obitych dermą.... Chciał je drapać, to był moment, na szczęście tylko małe dziurki zrobił... No muszę bardziej uważać/pilnować
  • edytowano 17 czerwiec
    Tylko spać nam od wczesnego rana nie daje ...miałłuuuuu. A weekend i każdy chciałby pospać trochę dłużej...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.