"Być w ciąży" czyli rozmowy luźniejsze ;)

edytowano czerwiec 2013 w Ogólna
Założyłam temat traktujący o płci, pierwszych ruchach, ułożeniu łożyska, czkawkach zgagach, zachciankach i ogólnie wszystkim co się nawinie :) Czyli takie zupełnie luźne rozmowy zeby nie zaśmiecać "chwalącego się" tematu.
Więc zapraszam.


«13456

Komentarz

  • Chyba jest już podobny wątek nazywa się :"jeszcze nowsze dolegiwości ciążowe" , bo "dolegliwości ciążowe" był już przepełniony :)
  • Ale dolegliwości to jakoś nie to samo...
    Ja w ciązy na dolegliwości nie wchodziłam, bo nie miałam na co narzekać, a ot tak pogadać, może bym pogadała.
  • czy płeć dziecka jest ciążową dolegliwością? ;)
  • czy płeć dziecka jest ciążową dolegliwością? ;)
    to jest ciążowy rzut monetą ;)
  • w sumie racja:)
  • Jesli cię o tą płeć głowa boli...
  • Czas,kiedy po raz pierwszy czułam ruchy dziecka,był u mnie ściśle zależny od umiejscowienia łożyska.Jak na przedniej ścianie,to ok.20 tydz,jak na tylnej-15 tydz.

    Swoją drogą,do 7 mies,ciąży słyszałam,że łożysko jest na tylnej ścianie,a potem,że na przedniej. Lekarz który robił cc też mówił,że na przedniej. No chyba się nie przesunęło?? Nie może sobie tak wędrować...
  • Wiecie co,już mnie wnerwia lekko,że ja sobie w tych ciążowo -niemowlakowych wątkach powspominać mogę i pisać w czasie przeszłym.
    Czemu nie odkryłam wcześniej tego forum?
    Teraz zostało mi tylko gawędziarstwo 
    [-(
  • Ja natomiast się dowiedziałam w tej ciaży ze mam przegrodę w macicy i dziecko się rozwija w jednej jej częsci- ciekawe czy wczesniej tez tak było tylko mnie nikt nie poinformował czy się ta przegroda nagle wzięła. No i teraz się zastanawiam czy te ruchy a w zasadzie ich brak tzn brak mojego ich czucia moze byc tym spowodowany? Bo w sumie nie wiem czym. Dziś równie 17 tyg (jutro się zacznie 18) dziecko ma wszystkie wymiary o 10 dni większe czyli tak jakby miało już 19-20 tydzień a ruchów nadal nie czuć.

    A co do płci to w tej ciaży postanowiliśmy się nie dowiadywac :) Nie wiem czy słusznie czy nie słusznie ale fajnie będzie czekać do samego końca w takiej niepewnosci. Nawet żadnych rpzypuszczeń nie mam.
  • podobno przegroda macicy istnieje... Nie wiem czy wiele ją ma, ale czytałam, że to nie wyjątkowy wyjątek.

    Ja czuję ruchy masakrycznie. A i dzieć jak przystało na kolejnego P.do spokojnych nie należy.

    Dziś śmały się ze mnie kobiety jak do sklepu szłam. Jak kaczka :D
    To im mówię, że na trzecią nogę miejsce zostawić muszę ;)
    Takie wrażenie przy wszystkich wyciągnięciach i naciągnięciach ;)
  • może mi ktoś powiedzieć czy oprócz podkładów poporodowych, majtek siateczkowych muszę coś jeszcze kupić? bo przeglądam allegro i musze w końcu zamówić te gadżety! :) 


  • Ja do szpitala brałam ręczniki papierowe. No i poza podkładami duże podpaski.
  • a nakładki na sedes też? czy to fanaberia?!

  • Nie miałam, ale może warto.
  • A masz jakiś sklep, w którym to wszystko można kupić?
  • szukam właśnie jakiegoś sensownego sprzedawcy na alegro...

  • Teoretycznie podkładki na sedes powinny być ale u nas nie było, a jedna z babeczek w pokoju u mnie  na patologii ciąży miała kłykciny i miałam stracha trochę nie podłapać w wc, nie wiem czy da się zarazić przez deskę klozetową ale lepiej nie ryzykować. 
  • jak rodziłam G. to były wypełnione dezynfekatory do rąk wiec za każdym razem brałam gaziki i przed skorzystanien kładłam na sedes...

  • Przegroda macicy (częściowa lub całkowita) to wada wrodzona. W sumie, dość częsta. Nie mogła się pojawić w dorosłym życiu. Może być przyczyną skłonności do poronień lub porodów przedwczesnych, ale nie musi. Szczególnie jeśli to przegroda częściowa.
  • jeszcze wkładki laktacyjne, u mnie to wszystko :)
  • mam wielorazowe, ale chyba wezmę do szpitala jednorazowe...
  • właśnie tak kojarzyłam, że kiedyś o tych wielorazowych pisałaś, ale nie wiem jak to się w szpitalu sprawdzi.
    U nas też temat na czasie, zaczynamy myśleć o rozpoczęciu szykowania się:)
  • to ja się późnociążowo pochwalę :P

    odprałam fotelik, wózek i połowę pieluch wielorazowych

    załatwiłam konsultacje do porodu: okulistyczną i kardiologiczną - obie z opiniami do porodu naturalnego :)
    odebrałam wynik paciorkowca - którego jak się okazuje nie mam :P a ponieważ zmieniły się dla mnie wskazania kardiologiczne - to najprawdopodobniej antybiotyki przy porodzie mnie ominą (pierwszy raz)

    odbębniłam pierwsze KTG + ostatnią wizytę w poradni cukrzycowej

    zostało mi już tylko:
    1. ostatnie badania (morfologia ect.)
    2. upranie reszty pieluch
    3. odkopanie i upranie ciuszków dla Meli
    4. spakowanie torby
    5. uprzątnięcie chałupy i.... finito, fajrant i fiesta :P
  • ja pomału chyba też powinnam zacząć ogarniać temat ..... a taaaak mi się nie chce. Z każdym kolejnym dzieckiem trudniej mi się zebrać :) za 4 albo 5 tygodni będzie cięcie , mogłoby już być po ...
  • @Marsjanka straszysz inne! ja nie mam nic! tzn nic ... ale liczę na jutrzejszego kopa od gina. Jak blizna gruba to wiem na czym stoję :D

    Dziś byłam w piwnicy spojrzałam na gondolę i na fotelik.... jakieś posunięcie do przodu :D
  • ja przez 1,5 tyg. oglądałam - zanim ruszyłam z robotą

    niestety mam gigantyczne zaległości w praniu i prasowaniu :(
  • prasowanie było przy pierwszym, teraz uprzejmię dziękuję! ;)
  • eeee nie, ja nie mam na myśli prasowania ciuszków dla Melki - tylko sterty domowe - ale zaczęłam przyuczać do prasowania męża i starszą córkę
  • Nie wiem, czy Wam zazdroszczę tej końcówki, czy się cieszę, że jeszcze mam tyle czasu
    :))
  • edytowano lipiec 2014
    Taja , dowiedz się co trzeba zabrać do szpitala w którym zamierzasz rodzić bo bywa różnie, czasem szpitale nie zapewniają nic.
    Jeśli jest z tym cienko to weź  dla siebie: szlafrok, klapki pod prysznic, mydło/żel do mycia się, 2 ręczniki, szampon z odżywką, balsam do suchej skóry, dezodorant, dużo ogromnych podpasek takich XL, Papier toaletowy, majtki papierowe ( bo o  zwykłe drą mordy), 2 staniki, wkładki laktacyjne jak zamierzasz karmić, krem dobrze nawilżający do twarzy, co najmniej 2 koszule nocne lub koszulę i piżamę, dres, szczotkę do włosów , przybory do mycia zębów. Maść bephanten ( jeśli masz dramaty po karmieniu), gumowe nakładki i altacet na opuchlizny, liście kapusty.  Kubek na picie i sztućce ( nóż, łyżka widelec)2 ścierki,worki na śmieci. Wodę mineralną i coś do jedzenia bo na porodówkach kiepsko karmią młode mamusie.
    Dla dziecka, - body i 2 koszulki, śpioszki, pajacyki, sweterek, bluzeczkę, rożek lub becik,2 czapeczki, skarpeteczki, tetrowe pieluchy, pampersy, ręczniczek kąpielowy, ręcznik papierowy ( czy ubranka na wyjście i ciepły bet przywiezie Ci mąż czy sama bierzesz), husteczki nawilżane, i teraz wyłącznie w zależności od twoich poglądów itd oliwka, krem do pupci,itd
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.