sprawa wielodzietności a kwestia zdrowia mężczyzn

edytowano kwiecień 2007 w Ogólna
przekornie do innego watku satwiam ten temat do dyskusji, bo często poddawana obserwacji i badaniom jest kobieta, a przecież mężczyzna ma też w tym swój udział(czasem niedoceniony)

jak wygląda ta strona wielodzietniości czy tracą włosy/ , mają osteoporozę, tracą kartę w klubie (siłowni), czy mają wszystkie zęby, czy dają radę finansowo
pytań jest wiele , odpowiedzi .....?
czy mogą wyjśc do klubu, pubu, bez poczucia, że żona sie wscieknie itp??
jak to jest waszym zdaniem

Komentarz

  • ah no i czy po całym dniu harówy mają czas i siły i ochote na cokolwiek
  • A widzisz, u nas właśnie zrowie psychiczne (nie chodzi o chorobę :wink:) mężczyzny stoi na przeszkodzie do wielodzietności. Mój mąż twierdzi, że nie da rady wychowawczo. Wydaje mi się trochę (choć bardzo go kocham - a może właśnie dlatego), że dałby jeszcze radę. Choć kto wie - nerwy nie te same, co w młodości...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.